Zakopane: pod Giewont zjadą najlepsi jazzmani

Halina Kraczyńska
Wiosna Jazzowa ściąga do Zakopanego najlepszych jazzmanów i ich fanów z Polski i świata
Wiosna Jazzowa ściąga do Zakopanego najlepszych jazzmanów i ich fanów z Polski i świata Halina Kraczyńska
Udostępnij:
W ubiegłym roku pierwsza część Wiosny Jazzowej była organizowana przez Agencję Koncertową JBBO Teofila Lisieckiego, druga - przez Biuro Promocji Zakopanego. W tym roku obydwie wiosenne odsłony jazzowe w Zakopanem należą do Biura. A zapowiada się gorąco. Aby tak było, czuwać nad tym będzie sam znakomity Nigel Kennedy.

Tegoroczne święto jazzu pod Giewontem kolejny raz będzie w dwóch aktach. - Pozostaje koncepcja dwóch terminów Wiosny Jazzowej, tak jak to było w ubiegłym roku. Z tym że teraz obydwie odsłony organizuje nasze Biuro - przyznaje Andrzej Kawecki, dyrektor Biura Promocji.

Nie zostało podpisane porozumienia w sprawie Zakopiańskiej Wiosny Jazzowej United Europe Jazz Festiwal z krakowską Agencją Koncertową JBBO Teofila Lisieckiego, która od 2005 r. była - wspólnie z Biurem Promocji - organizatorem imprezy.

W ub.r., gdy dyrektorem Biura został Andrzej Kawecki, nastąpił rozłam. Rada miasta część pieniędzy dała agencji, która zorganizowała United Europe Jazz jak zwykle w długi weekend majowy. Natomiast druga część środków trafiła do Biura, które zaplanowało Wiosnę Jazzową w połowie maja.

- Otrzymałem od JBBO ofertę na zorganizowanie Zakopiańskiej Wiosny Jazzowej, jednak odpisałem, że jest ona nie do przyjęcia przez Biuro - tłumaczy Kawecki. - Nie dostałem z JBBO do tej pory żadnej odpowiedzi.
W długi weekend majowy, od 28 kwietnia do 2 maja, odbywać się będzie Gala Jazz Top, a od 14 do 16 maja - "rządził" będzie jako dyrektor artystyczny festiwalu Nigel Kennedy.

- Mnie nie interesuje trzecia liga amerykańskich jazzmanów, jaka była dotąd zapraszana, ale pierwsza liga polskich muzyków. Zaprezentują się najlepsi polscy muzycy wyłonieni w plebiscycie miesięcznika "Jazz Forum" - podkreśla Kawecki.

Niestety, nie udało się nam skontaktować z Agencją JBBO. Zarówno telefon stacjonarny, jak i komórkowy pana Teofila Lisieckiego milczał.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie