Zakopane. Szczepienia przeciw covid-19 na Krupówkach. Kolejki chętnych - i miejscowych, i turystów

Aurelia Lupa, Łukasz Bobek
Pierwsi chętni pojawili się na Krupówkach już o siódmej rano i czekali do godz. 10 aż plenerowe punkty szczepień otworzą się. W weekend na zakopiańskim deptaku odbywa się wielka akcja szczepień organizowana przez wojewodą małopolskiego i miasto Zakopane. Chętnych na szczepienie nie brakuje – to zarówno miejscowi, turyści, ale i obcokrajowcy pracujący w Zakopanem.

W Zakopanem dwa punkty szczepień stanęły przy Krupówkach. Obsługują je lekarze i pielęgniarki ze szpitala powiatowego pod Giewontem. Przy obsłudze chętnych pomagają pracownicy urzędu miasta, ale także terytorialsi.

- Dzięki inicjatywie wojewody małopolskiego pana Łukasza Kmity, udało nam się zorganizować plenerowe dwa punkty szczepień. Jesteśmy przygotowani na szczepienie przez dwa dni, do oporu. Do wykorzystania mamy dwa tysiące szczepionek Johnson&Johnson, która jest jedno dawkowa i to ludzi zachęca – mówi Agnieszka Nowak-Gąsienica, wiceburmistrz Zakopanego.

Ze szczepień w Zakopanem postanowili skorzystać zarówno mieszkańcy Zakopanego, Nowego Targu i okolic. Ale także turyści, którzy przyjechali na wypoczynek w góry.

- Ja akurat jestem z rodziną na urlopie. Chcę się zaszczepić, bo często jeżdżę za granicę zawodowo. Dlatego jest to dla mnie istotne – mówi jeden z turystów, który czekał na swoje szczepienie.

Wiele osób zdecydowało się przyjść na szczepienie na Krupówkach, mimo że miało już ustalony termin szczepienia. - Tutaj zaszczepię się szybciej. Dzięki temu będzie można swobodniej podróżować za granicę – dodaje kolejny chętny na szczepienie.

Co ciekawe, w zakopiańskim punktach szczepią się także obcokrajowcy – m.in. obywatele Ukrainy pracujący w Zakopanem. - Ja się zaszczepiłam, po to by móc łatwiej przekraczać granicę – wyznaje młoda Ukrainka.

Przy okazji akcji szczepień przygotowano na Krupówkach mały piknik. Policja, Straż Graniczna, Straż Pożarna, terytorialsi, Nadleśnictwo Nowy Targ i inne instytucje przygotowały stoiska z ciekawostkami dla dzieci. Jest m.in. ścianka wspinaczkowa, a żołnierze prezentują broń.

W pierwszy dzień akcji pod Giewontem zaszczepiono 400 osób. Z kolei w niedzielę szczepienie rozpocznie się o godz. 10 i potrwa aż do wyczerpania szczepionek.

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

(autor: Matka Kurka)

Tysiące analiz, drobiazgowych, szczegółowych, pedantycznych, porównywanie każdego przypadku w Szwecji z każdym przypadkiem w Bergamo. Wypłaszczanie krzywej, propagacja aerozolu, miliony sekund zmarnowanych na bzdurne wypowiedzi i panele „naukowe”. A tymczasem fakty są tak dobitne i klarowne, jak rysunek kury. Za naszą wschodnią granicą trupy powinny leżeć na ulicy i nie ciężarówkami, ale wagonami i kontenerowcami musieliby Białorusini wywozić trumny, gdyby teorie „ekspertów” się sprawdziły. Trzy proste dane pokazują, że rzeczywistość ma się nijak do „nauki”. Białoruś nie ma żadnych restrykcji sanitarnych, szczepi się tam parę promili, a łączna liczba zgonów za rok 2020 jest niższa niż w latach poprzednich. Nie ma tam wariantów hinduskich, brazylijskich, brytyjskich, wenezuelskich i przede wszystkim nie ma wariantu białoruskiego. We wszystkich krajach, gdzie był ostry lockdown liczba zakażeń i zgonów pobiła wszelkie rekordy z ubiegłych lat. Na białoruskim obrazku widzimy kurę, na obrazku brytyjskim, włoskim, Holenderskim i niestety polskim, widać stado osłów, które swoim tępym uporem doprowadziło do tragedii.

D
Darek

Stado baranów do zaobrączkowania. Szkoda że nikt im nie mówi o tym że za jakie kolwiek w przyszłości powikłania NIKT nie bieże odpowiedzialności żaden z dziadów polityków, żaden lekarz co tak chętnie zachęca i siedzi w kieszeni koncernów. Szkoda że nikt nie mówi że szczepionka zabija wszelką naturalną odporność i przeciwciała. Pan Prezydent i media tak zachęcały i ptomowały oddawanie osocza przez ozdrowieńców nagle cisza. Okazuje się że szczepionki zabijają naturalne przeciwciała najlepsze po przejściu choroby. Takie informacje powinno się podawać.

N
No niestety
12 czerwca, 16:37, tak sobie myślę:

Mam pytanie-po co szczepić się jednodawkowa szczepionka , ktora daje najslabsza ochronę??? Czy to nie da zludnego poczucia bezpieczenstwa, ktorego skutki mozemy odczuć niebawem? I jeszcze jedno-czy stojacy tlumnie w kolejkach nie powinni miec masek??? I czy wydaje im sie, ze jyz samo stanie w kolejce do szczepienia daje im pekna ochronę???

Sądzę, że cała masa tych ludzi (może nawet większość?) dobrze wie, że ta "szczepionka" jest im "po nic" -- ale po prostu chcą dołączyć do grona "lepszych ludzi" w złudnej nadziei, że nie będą ich więcej dotyczyć tzw, "obostrzenia", gdy wykażą się "paszportem szczepionkowym".

Sęk w tym, że zarówno te nadzieje są złudne -- jak i w tym, że ta "szczepionka" jest po prostu szkodliwa dla zdrowia, co wszakże nie musi się objawić od razu (w każdym razie nie w każdym przypadku). To się okaże najczęściej wtedy, gdy "przeprogramowany" tym preparatem organizm zacznie produkować to szkodliwe "białko kolca".

t
tak sobie myślę

Mam pytanie-po co szczepić się jednodawkowa szczepionka , ktora daje najslabsza ochronę??? Czy to nie da zludnego poczucia bezpieczenstwa, ktorego skutki mozemy odczuć niebawem? I jeszcze jedno-czy stojacy tlumnie w kolejkach nie powinni miec masek??? I czy wydaje im sie, ze jyz samo stanie w kolejce do szczepienia daje im pekna ochronę???

N
Nie do wiary

Jest dla mnie zadziwiające, ilu ludzi pcha się do udziału w "eksperymencie medycznym", z którego -- w razie kłopotów -- nikt ich ratować nie będzie, bo "sami tego chcieli, nikt ich nie zmuszał".

A że jest to "eksperyment" -- to przecież oficjalna informacja od producentów tych preparatów, niesłusznie zwanych "szczepionkami" -- którzy z góry zastrzegli się, że "za nic nie chcą odpowiadać"...

Dodaj ogłoszenie