Zakopianka. Przebudowa zaliczy kolejny poślizg? Budujący drogę Włosi zalegają pieniądze podwykonawcom

Tomasz Mateusiak
Podwykonawcy pracujący przy budowie przeszło dwukilometrowego tunelu przyszłej ekspresowej zakopianki cierpią z powodu problemów finansowych głównego wykonawcy prac - włoskiej firmy Astaldi.

Przedsiębiorstwo przez źle skalkulowane kontrakty w Turcji, Rosji i Wenezueli stanąło na początku października na skraju bankructwa i rozpoczęło restrukturyzację.

W jej efekcie Włosi porzucili dwa z kilku powierzonych im w Polsce kontraktów - budowę linii kolejowej z Warszawy do Lublina (prace warte 930 mln zł) oraz z Poznania do Wrocławia. Inżynierowie z Italii zapewniali jednak, że ich problemy nie dotyczą kontraktu w Małopolsce czyli właśnie budowy tunelu pod górą Luboń. Dziś okazuje się, że to nie do końca prawda.

Od początku października do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (finansuje budowę zakopianki) zgłosiło się już 60 podwykonawców Astaldi, którzy nie dostają pieniędzy za swoją pracę.

- Dotarło do nas około 400 faktur wystawionych przez 60 firm - informuje „Krakowską” Iwona Mikrut Purchla, rzecznik prasowy krakowskiego GDDKiA. - Dyrekcja płaci bezpośrednio podwykonawcom za roboty, usługi i dostawy materiałów na podstawie wystawionych przez nich faktur. Faktury, po dostarczenie do GDDKiA są weryfikowane i potwierdzane przez nadzór pod kątem wykonania wyszczególnionych w nich robót czy dostaw. Po pozytywnej weryfikacji przelewamy pieniądze na konta firm. Pierwsze faktury wpływały do oddziału GDDKiA w Krakowie, w październiku 2018 r. Wypłaty należnych firmom kwot realizowane są przez cały listopad.

Budowa zakopianki z lotu ptaka! Te zdjęcia są naprawdę impon...

Strona finansowa inwestycji jest więc na razie niezagrożona. Pozostaje jednak pytanie czy opóźnienia w płatnościach nie spowodują, że cała budowa tunelu nie opóźni się poza zakładany termin oddania do użytku jaki wyznaczono na początek 2021 roku.

GDDKiA przekonuje, że tak nie będzie.

- Na odcinku S7 Naprawa - Skomielna Biała w drążeniu tunelu jest opóźnienie o ok. 2 tygodnie. Prace na tym odcinku są realizowane, ale wolniej z powodu ograniczenia dostaw materiałów i kłopotów finansowych firmy Astaldi - mówi Mikrut Purchla.

Drogowcy więc uspokajają sytuację. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że cały czas nie rozpoczęło się drążenie tunelu w jednej z nitem od strony południowej. Tu napotkano bowiem na przeszkody geologiczne, które wymagają dodatkowego - kosztownego - zabezpieczenia.

Poronin: Przebudowa zakopianki zakończy się jeszcze przed św...

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Skromna ośmiorniczka

TO choroba. Jak na razie to pis rozdaje stanowiska i kasę. Rodzinom polityków. Trudno tego nie dostrzec. Żeby jeszcze ci ludzie coś umieli. A co ma Tusk do upadłości Astaldi to tylko pisdzielec wie.

M
Mirror

Czy dojczen wydawcen mógłby swoim redachtorom kupić pod choinkę talony na kurs języka polskiego dla topornych? Miejcie resztki szacunku dla czytelników władających biegle ojczystym językiem.

Dodaj ogłoszenie