Zmarła "Ciotka Bułeckula". Macocha lidera "Zakopower" była jedną z najbarwniejszych góralek

Tomasz Mateusiak
Tomasz Mateusiak
Jak podaje "Tygodnik Podhalański" w sobotę, 27 czerwca zmarła w Zakopanem Zofia Karpiel Bułecka znana w mieście również jako "Ciotka Bułeckula". Ta niezwykle barwna, ciepła i sympatyczna góralka była symbolem miasta i głowa licznej, artystycznej rodziny. Przeżyła 85 lat.

Zofia Karpiel Bułecka znana była z tego, że odwiedzała niemal wszystkie góralskie wesela nie tylko w Zakopanem, ale też w Kościelisku. Mówiło się, że bez niej nie ma dobrej zabawy. Pani Zofia w trakcie każdego z tych wesel miała na sobie inny strój góralski, toteż jej szafa urosła z czasem do monstrualnych rozmiarów.

Śp. Ciotka Bułeckula prowadziła na zakopiańskich Lipkach mały pensjonat i szałas - karczmę regionalną. Przez lata gościła u siebie znane osobistości. Jeszcze nie tak dawno to tu swoje spotkanie z zakopiańskimi instruktorami narciarskimi zorganizował jeden z kandydatów na prezydenta.

Pani Zofia była głową wielkiej rodziny. Jej synem jest Jan Karpiel Bułecka, znany zakopiański architekt, regionalista, ekspert od koni i muzyk ludowy. Jej przysposobionym synem (którego jak mówiła współwychowała) jest też Sebastian Karpiel Bułecka, lider Zakopower. Pan Sebastian był synem męża pani Zofii - Bronisława. W czasie gdy rodzina mama muzyka pracowała w USA, Zofia Karpiel Bułecka zajmowała się chłopcem.

Wnukiem zmarłej kobiety jest Staszek Karpiel Bułecka - lider zespołu Futurefolk.

Nie wiadomo jeszcze kiedy nastąpią uroczystości pogrzebowe zmarłej góralki.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie