Znów burzą ściany nowego stadionu Sandecji Nowy Sącz. Absurd na budowie, a wszyscy nabrali wody w usta. Najnowsze zdjęcia, wideo

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
Stadion Sandecji ma być gotowy w połowie przyszłego roku. Czy tak się stanie?
Stadion Sandecji ma być gotowy w połowie przyszłego roku. Czy tak się stanie? Fot. Remigiusz Szurek
Czwartek 27 października i czwartek 3 listopada. Co łączy ze sobą te daty? W te dni główny wykonawca nowego stadionu dla Sandecji Nowy Sącz Grupa Blackbird wyburzała ściany pod trybuną obiektu pierwszoligowca. Pustaki spadały jeden po drugim, gdy koparka naruszała konstrukcję ścian. Najpierw budowlańcy prowadzili prace pod osłoną nocy, następnie późnym popołudniem.

- Co tu Pan robi z tym aparatem? Proszę nie dokumentować, nie robić zdjęć, nie nagrywać placu budowy, nie potrzebujemy kłopotów. Już dość o tym napisano, także bzdur – mniej więcej takimi słowami „przywitał” nas starszy ochroniarz pilnujący terenu wokół stadionu. Spokojnie poinformowaliśmy go jednak, że jako dziennikarze wykonujemy po prostu swoją pracę, a dokumentować postęp prac na stadionie Sandecji może... właściwie każdy, kogo to interesuje.

Pytamy, ale po drugiej stronie jest tylko cisza

Odnośnie ostatnich dość dziwnych prac na stadionie dotyczących wyburzania poszczególnych ścianek pod trybuną od strony ul. Kilińskiego próbowaliśmy kolejno porozmawiać z prezesem Grupy Blackbird Janem Kosem oraz powiatowym inspektorem nadzoru budowlanego Arkadiuszem Niką. Żaden z nich nie odbierał jednak telefonu, mimo kilku prób kontaktu z naszej strony. Przyjęto zatem taktykę polegającą na milczeniu i oczekiwaniu na to, że planowany termin oddania do użytku nowego obiektu dla „Dumy Krainy Lachów” – czerwiec 2023 roku – pozostaje niezagrożony.

Wierzą w to również Kibice Sandecji, którzy kilka dni temu zamieścili wielce wymowny wpis w mediach społecznościowych dziwiąc się wyburzeniom i nazywając je żenadą.

- Nie zamierzamy już dodawać nic więcej w tej sprawie. Było to nasze jedyne stanowisko. Nie znamy się na procesach związanych z budowami stadionów, zatem oczekujemy po prostu na to, że stadion będzie gotowy zgodnie z planem – przekazał w rozmowie z „Gazetą Krakowską” Jarosław Raczek, członek Stowarzyszenia Kibiców Sandecji.

Także sądeccy radni obecni na miejscu pierwszej rozbiórki nie chcieli odnosić się do działań wykonawcy.

Miasto wierzy wykonawcy

Mariusz Smoleń, kierownik Referatu Komunikacji Społecznej w Wydziale Komunikacji Społecznej i Kultury Urzędu Miasta Nowego Sącza, którego poprosiliśmy o komentarz dotyczący wyburzania ściany pod trybuną stadionu od strony ul. Kilińskiego i czy wynikało to z decyzji nadzoru budowlanego, odpowiada krótko.

- Przypominam, że stadion miejski w Nowym Sączu budowany jest w trybie „zaprojektuj i wybuduj”. Oczekujemy gotowego obiektu, zgodnie z umową, w czerwcu 2023 roku i według dostępnych informacji od wykonawcy, ten termin nie jest zagrożony – komentuje w rozmowie z „Gazetą Krakowską”.

Wiele zawirowań z budową

Przypomnijmy, że nowy obiekt Sandecji ma pomieścić 8111 widzów i być gotowy w połowie przyszłego roku. Inwestycja jest warta ponad 75 mln zł. Ostatnio jednak więcej niż o budowie nowego domu dla „Dumy Krainy Lachów” mówiło się niestety o zawirowaniach z głównym wykonawcą – Grupą Blackbird, w roli głównej.

W połowie października na naszych łamach informowaliśmy o opóźnieniach w wypłatach dla podwykonawców stadionu, którzy mają mieć problem z wyegzekwowaniem pieniędzy za wykonane usługi.

Mariusz Łatka z firmy Wac-Woj mówił nam wprost, że Grupa Blackbird zalega mu z wypłatą trzech faktur na łączną kwotę niemal 100 tys. zł. Jego firma dostarczała paliwo dla jednego z podwykonawców przy budowie stadionu Sandecji. Na pieniądze czeka od maja br.

- Jak można budować coś za tyle milionów i nie mieć pieniędzy na paliwo? - dziwił się w rozmowie z nami. Dodał, że wobec takiego obrotu spraw on i jego firma postanowili skorzystać ze wsparcia biura prawnego. - Właściwie nie ma firmy, która byłaby „na czysto” z Grupą Blackbird. Są opóźnienia w wypłatach ze strony tejże grupy. Czytałem to, co mówił pan wiceprezydent Bochenek, że wszystko jest dobrze i się zdenerwowałem – żalił się nam.

Nieplanowane burzenie i oburzenie kibiców

Następnie, 27 października pod osłoną nocy byliśmy świadkami wyburzania ściany między kolumnami głównej trybuny od strony ul. Kilińskiego 47. To miejsce, w którym ma mieścić się budynek klubowy.

„Jeszcze dobrze nie zaczął, a już burzy...Niestety to nie żart, na Kilińskiego 47 trwa właśnie wyburzanie części budynku klubowego od strony ulicy. Z nieoficjalnych informacji wiemy, że to wina wykonawcy, którego poniosła fantazja i zrobił coś czego nie było w projekcie. Szok, niedowierzanie, żenada – pisali na swoim profilu na Facebooku Kibice Sandecji.

Później Jan Kos, właściciel Grupy BlackBird na antenie radia RDN tłumaczył, że zdecydowano się na usunięcie jedynie wypełnień między słupami, a konstrukcją budynku.

„Pospieszyliśmy się troszeczkę z realizacją tej zabudowy a mamy w tym momencie duży montaż elementów żelbetowych na trybunie A, która przylega do budynku. Stwierdziliśmy, że lepszą opcją będzie wyburzenie tej ściany niż stawianie wieżowego dźwigu. Realizacja jest bardzo krótka, więc nam się to nie kalkulowało. Te elementy likwidujemy na czas montażu i za chwileczkę będziemy je wznosić od nowa – zdradził w rozmowie z RDN.

Kolejne wyburzanie ściany udokumentowaliśmy w ostatni czwartek. Próbował przegonić nas ochroniarz, ale ta sztuka mu się nie udała.

Tymczasem w sierpniu nadzór budowlany prowadził na stadionie kontrole w związku ze skargą projektanta pierwszej wersji stadionu. Wiele wskazywało na to, że inwestycja, której koszty ponoszą wszyscy nowosądeczanie, nie jest prowadzona we właściwy sposób - bez ostatecznego planu i zgody na jego realizację (pisząc jaśniej, autoryzowane są na bieżąco koleje etapy jego powstawania).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie