APOEL - Wisła. Maaskant: nie boimy się nikogo

Bartosz Karcz
Robert Maaskant
Robert Maaskant archiwum
Cypryjczycy, a szczególnie miejscowe media, są bardzo pewni sukcesu swojej drużyny. Według cypryjskich dziennikarzy APOEL wygra spokojnie 3:0 i pomaszeruje na podbój Ligi Mistrzów.

Zobacz także: APOEL - Wisła: Polacy z Cypru pomogą Wiśle

Słysząc te prognozy Maaskant przestrzegał gospodarzy przed zbytnią pewnością siebie: - Szanujemy APOEL, ale nas tak łatwo nie można pokonać. W obu meczach wyjazdowych w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów strzelaliśmy bramki. Nawet zatem jeśli APOEL będzie prowadził 2:0 czy 2:1, to nie będzie mógł czuć się bezpiecznie.

Holender przypomniał przy tym cypryjskim dziennikarzom, że to jednak Wisła wygrała pierwsze spotkanie 1:0, a nie APOEL. - Pierwszy mecz był wyrównany, ale to my go wygraliśmy. Wiem, że będzie tutaj bardzo trudno, bo APOEL ma bardzo dobrą drużynę. W Krakowie to jednak my mieliśmy lepsze okazje na strzelanie bramek. Oczywiście trudno mówić, że mamy w tej chwili komfort, ale ciągle jesteśmy w stanie strzelać bramki.

Holenderski szkoleniowiec zapewnił, że jego podopieczni są gotowi na to decydujące starcie i na pewno nie przestraszą się ani piłkarzy mistrza Cypru, ani miejscowych kibiców. Maaskant nie chciał natomiast tradycyjnie mówić o taktyce.

- Nigdy się nie boimy nikogo! Zawsze wychodzimy na boisko, żeby grać i strzelać bramki. Moi piłkarze zdają sobie doskonale sprawę z tego, że mogą stworzyć historię, jeśli wywalczą ten awans. Wiemy już jak zagramy. Może będziemy cały mecz się bronić, a może zaatakujemy od początku pressingiem… Zobaczycie jutro - zakończył Holender.

Kibicami wiślaków straszył na swojej konferencji prasowej trener APOEL-u, Ivan Jovanović: - W Krakowie była świetna atmosfera, ale zapewniam, że tej tutaj piłkarze Wisły długo nie zapomną - stwierdził szkoleniowiec mistrza Cypru.
Ivan Jovanović zdaje sobie doskonale sprawę z tego, że w tej chwili jego zespół musi odrabiać straty. Serb zauważył jednak, że: - W takich meczach tak samo ważne są obrona i atak. Dla nas każde spotkanie w pucharach, to okazja, żeby zebrać doświadczenie. Chcemy zrobić coś wielkiego dla APOEL-u i awansować do Ligi Mistrzów.

Dodajmy, że gospodarze zagrają we wtorek osłabieni. Ze względu na kontuzje nie będą mogli wystąpić Esteban Solari i Aldo Adorno.

Początek decydującego starcia we wtorek o godz. 20.45.

Zobacz zdjęcia ślicznych Małopolanek! Wybierz z nami Miss Lata Małopolski 2011!

Głosuj na najlepsze schronisko Małopolski

Mieszkania Kraków. Zobacz nowy serwis

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

z
zenik

Będzie bardzo ciężko,ale intuicja podpowiada ze to Wiślacy będą górą!!!!!Moze dogrywka,moze karne.......ale będzie ok!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3