Bartosz Śpiączka przebudził się w ważnym momencie i zdobył pierwszego ligowego gola w tym sezonie

Piotr Pietras
Piotr Pietras
26-letni Bartosz Śpiączka (z lewej) w ekstraklasie strzelił 24 bramki.
26-letni Bartosz Śpiączka (z lewej) w ekstraklasie strzelił 24 bramki. gpg
Napastnik Bruk-Betu Termaliki Bartosz Śpiączka w wygranym (2:1) meczu z Piastem Gliwice zdobył pierwszą w tym sezonie bramkę w meczu ligowym. Trener Maciej Bartoszek wierzy, że gol podbuduje zawodnika.

Bartosz Śpiączka przychodząc do Bruk-Betu Termaliki miał być jego czołowym snajperem. W poprzednim sezonie, gdy reprezentował barwy Górnika Łęczna, w ekstraklasie strzelił 10 bramek. Pozyskując takiego napastnika szefowie małopolskiego klubu mieli prawo liczyć, że równie skuteczny będzie w obecnych rozgrywkach. Zresztą sam zawodnik rozpoczynając treningi w Niecieczy doskonale zdawał sobie sprawę jakie ma być w drużynie jego zadanie.

- Napastnika rozlicza się ze strzelonych bramek, dlatego postaram się nikogo nie zawieść - mówił przed rozpoczęciem obecnego sezonu.

Napastnik „Słoni” długo nie mógł się jednak przełamać, ale trzeba przyznać, że wybitnie brakowało mu szczęścia. W tej chwili jego konto bramkowe mogło być już bardzo okazałe, wielokrotnie piłka po jego strzałach trafiała jednak w słupki bądź poprzeczkę. Gdy w sierpniu, w meczu 1/16 finału Pucharu Polski, w spotkaniu z II-ligową Siarką Tarnobrzeg strzelił trzy bramki, wydawało się że się odblokuje. Nic takiego jednak nie nastąpiło i Śpiączka nadal nie mógł zdobyć bramki w spotkaniu ligowym. Na boisku był bardzo aktywny i na przykład w meczu wyjazdowym z Wisłą Płock, przegranym przez niecieczan 0:1 sam mógł przechylić szalę zwycięstwa na stronę Bruk-Betu Termaliki. Przez cały mecz prześladował go jednak pech, gdyż piłka po jego uderzeniach za nic nie chciała wpaść do siatki.

Śpiączka przełamał się dopiero w bardzo ważnym spotkaniu z Piastem Gliwice, kończącym pierwszą rundę rozgrywek w części zasadniczej. Obserwując zachowanie napastnika „Słoni” po zdobytej bramce widać było u niego ogromną radość.

- W ostatniej minucie meczu otrzymałem bardzo dobre podanie od Romka Gergela - relacjonuje Śpiączka. - Ćwiczymy takie zagrania na treningach, natomiast trener zawsze nam powtarza, żeby wtedy dać powrotną w to miejsce gdzie bramkarz stał. Tak też uczyniłem i piłka wpadła do siatki. Było to dla nas bardzo ważne zwycięstwo, gdyż wszyscy doskonale wiemy jak wygląda sytuacja w tabeli - stwierdził napastnik „Słoni”.

- Bartkowi bardzo potrzebny był ten gol - uważa trener Bruk-Betu Termaliki Maciej Bartoszek. - Wiele osób zastanawiało się co zrobić, by Bartek zaczął trafiać do siatki. Moja recepta była prosta: musi strzelić bramkę w spotkaniu ligowym i wtedy się odblokuje. Gol zdobyty w meczu z Piastem był niezwykle ważny, zdobyty w dodatku w kulminacyjnym momencie meczu, dlatego powinien go podbudować ze zdwojoną siłą. Należy także podkreślić, że Bartek nawet wtedy, gdy nie strzelał bramek ciężko pracował na boisku i bardzo pomagał drużynie w realizacji założeń taktycznych. Zawsze sporo biegał, absorbując w ten sposób swoją osobą obrońców rywala - dodał trener niecieczan.

Dyspozycja strzelecka Śpiączki dla zespołu z Niecieczy jest bardzo ważna, pod nieobecność kontuzjowanego Vladislavsa Gutkovskisa jest on bowiem jedynym nominalnym napastnikiem w zespole.

 

Sportowy24.pl w Małopolsce

Robert Lewandowski: Potencjały mamy, ale musimy z niego więcej wyciągnąć

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3