„Brązowi” wykonają kolejny krok do II ligi?

Jerzy Filipiuk
Jerzy Filipiuk
Piłkarze Garbarni są zdecydowanymi faworytami dzisiejszego meczu
Piłkarze Garbarni są zdecydowanymi faworytami dzisiejszego meczu Andrzej Wiśniewski
III liga piłkarska. - To drużyna, która łatwo nie przegrywa meczów. Czasami też strzela gole swym przeciwnikom - tak o zdecydowanym outsiderze tabeli - Wiernej Małogoszcz, środowym rywalu Garbarni w zaległym, wyjazdowym meczu (początek o godz. 17.30) - mówi trener „Brązowych” Mirosław Hajdo.

Spotkanie zostało przełożone z 22 kwietnia z powodu złego stanu boiska po opadach śniegu. Garbarnia chciała je rozegrać już w środę 26 kwietnia, ale Wydział Gier Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej, zawiadujący w tym sezonie rozgrywkami w tej grupie, nie wyraził na to zgody.

Krakowianie pojadą na mecz w niemal optymalnym składzie, co jest rzadkością w tym sezonie. Po operacji do zdrowia dochodzi Mateusz Pawłowicz, a inny defensor, Daniel Ogrodnik, nadal tylko trenuje po ciężkiej kontuzji, doznanej w sierpniu ubiegłego roku w swym ligowym debiucie w Garbarni.

- Musi jeszcze wzmacniać nogę. Nie każdy organizm reaguje tak samo na uraz. Daniel potrzebuje więcej czasu, by wrócić do gry. Może się zdarzyć, że nie wystąpi już w tym sezonie, choć mam nadzieję, że tak się nie stanie. Nie po to ściągałem go do drużyny, aby jej nie mógł pomóc - mówi krakowski szkoleniowiec.

Po sobotnim, efektownym zwycięstwie w Nowym Targu z Podhalem 5:1 (mimo że do przerwy było 0:0) w ekipie garbarzy panują, co zrozumiałe, świetne nastroje.

- Jesteśmy bardzo zmotywowani, nie ma mowy o rozkojarzeniu - podkreśla trener Hajdo.

Wierna ma na koncie zaledwie 11 punktów. Odniosła najmniej zwycięstw (3), doznała najwięcej porażek (22), strzeliła najmniej (wraz z Cosmosem Nowotaniec) bramek (27) i straciła ich najwięcej (67) w grupie czwartej III ligi.

Mająca pięć razy więcej punktów i wiceliderująca w tabeli Garbarnia jest więc zdecydowanym faworytem meczu. Jej szkoleniowiec dmucha jednak na zimne: - Czeka nas trudne spotkanie, ponieważ Wierna jest drużyną nieobliczalną, sprawiała kłopot drużynom z czołówki tabeli.

Małogoszczanie z liderem tabeli Motorem Lublin na wyjeździe przegrali tylko 1:2, a u siebie 2:4, ale dwukrotnie z nim prowadzili. W spotkaniu w Krakowie z Garbarnią remisowali 1:1 do 75 minuty, tracąc drugiego gola po samobójczym trafieniu. Z trzecim zespołem tabeli, KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, przegrali na jego boisku 0:2, jednak przez godzinę utrzymywali wynik bezbramkowy.

Wierna już dosyć dawno straciła nadzieje na utrzymanie, dlatego - a także z powodu kontuzji w zespole - trener Mariusz Lniany (prowadzący drużynę od 9 grudnia 2014 roku) dawał ostatnio szansę gry bardzo młodym zawodnikom. W kwietniu w drużynie zadebiutowali m.in. 16-letni obrońca Karol Gągorowski, 18-letni obrońca Mikołaj Dudek i 18-letni pomocnik Bartłomiej Miśta.

Najlepszym strzelcem Wiernej (9 goli) był Michał Smolarczyk, który po rundzie jesiennej przeszedł jednak do ekstraklasowej Korony Kielce. Drugi snajper drużyny, Marcin Kołodziejczyk (4 trafienia), bramkarzy też pokonywał tylko w pierwszej części sezonu.

Trener Hajdo najlepiej zna 30-letniego obrońcę Wiernej Marcina Grunta, którego prowadził w czterech meczach rundy jesiennej sezonu 2008/2009 w II-ligowym Kolejarzu Stróże: - Wtedy był młodym zawodnikiem. Bardzo dobrze gra głową.

Sportowy24.pl w Małopolsce

Wideo

Materiał oryginalny: „Brązowi” wykonają kolejny krok do II ligi? - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie