Brzesko: wkrótce ruszą trzy inwestycje na północy powiatu

Małgorzata Więcek- Cebula
W Szczurowej planowana droga będzie przedłużeniem tej, która powstaje już teraz
W Szczurowej planowana droga będzie przedłużeniem tej, która powstaje już teraz Małgorzata Więcek-Cebula
Nie będzie łatwo. Wkrótce ruszą trzy olbrzymie inwestycje drogowe na północy powiatu brzeskiego. Kierowcy muszą się więc uzbroić w cierpliwość. Będą korki i objazdy.

- Utrudnień nie da się uniknąć, ale musimy pamiętać, że efektem tych niedogodności będą dużo lepsze drogi - mówi Ryszard Ożóg, starosta powiatu brzeskiego.

W środę w brzeskim starostwie z przedstawicielami Urzędu Marszałkowskiego spotkali się gospodarze powiatu oraz samorządów Brzeska, Borzęcina i Szczurowej. Pretekstem było podpisanie umowy o realizacji inwestycji, która połączy budowaną autostradę z północą powiatu brzeskiego.

Zadanie, które pochłonie ponad milion złotych, będzie w siedemdziesięciu procentach finansowane przez województwo. Roboty drogowe rozpoczną się w ciągu najbliższych miesięcy i zostaną zakończone w przyszłym roku. Z budowy cieszą się samorządowcy, przez których tereny poprowadzi inwestycja.

- Budowa zjazdu z autostrady w kierunku Szczurowej to nowy, ważny szlak komunikacyjny północ - południe i duże możliwości rozwoju działalności gospodarczej oraz turystycznej naszej gminy - podkreśla Marian Zalewski, wójt Szczurowej. Także na północy powiatu planowana jest przebudowa drogi z Bielczy w gminie Borzęcin do granicy ze Szczurową.

Trzecią i największą inwestycją realizowaną w tym samym czasie będzie budowa autostrady, która przebiega przez Brzesko. Nie będzie więc łatwo. Dlatego samorządowcy apelują do mieszkańców o zrozumienie. Zapewniają, że drogowcy zrobią wszystko, aby zminimalizować uciążliwości.

Wszystkich na pewno nie da się jednak wyeliminować, dlatego potrzebna będzie cierpliwość i wyrozumiałość. Mieszkańcy zdają sobie sprawę, że czekają ich utrudnienia. - Szczególnie boję się budowy autostrady i tego, że samochody z kruszywem, które będą dowoziły materiał, rozjadą drogi obok naszych domów - mówi Krystyna Litwinek z Brzeska.

- O to możemy być spokojni - uspokaja Ryszard Ożóg. - Wspólnie z przedstawicielami powiatu tarnowskiego i bocheńskiego chcemy się przed tym zabezpieczyć, spisując odpowiednie umowy z wykonawcami. Gdy zniszczą drogi, będą musieli zapłacić za ich odbudowanie - zapewnia starosta.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie