Budżet Obywatelski Gorlice - niech to będą dobre pomysły w mądrych miejscach

Halina Gajda
Halina Gajda
Mówią, że czasem dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Ktoś chciał dobrze i w ramach BO powstał kompleks sportowy. Teraz wypadałoby dodać, że pod specjalnym nadzorem.

Boisko sportowe przy ulicy Wrońskich powstało w ramach Budżetu Obywatelskiego. Trochę na skraju, w zieleni miało być oazą relaksu z domieszką sportu. Owszem, jest ogrodzone boisko, dwie bramki, sztuczna nawierzchnia. Szkoda tylko, że miejska chuliganeria obrała sobie kompleks jako miejsce uwalniania emocji.

Tylko chuligani nie zapomnieli

Sobota przedpołudnie. Kompleks pogrążony w ciszy. Bez strachu o własną skórę, można wejść do wiaty tuż przy murawie. A tam? Porozbijane butelki po piwie, mnóstwo śmieci, zapach przywodzący ma myśl szambo. Ściany pomazane pisakami - można się dowiedzieć, kto kogo kocha albo nienawidzi, komu kibicuje. Drewniane drzwi wewnątrz. Wyglądają, jakby je pogryzł pies, o wyłamanych szczeblach w barierce i pomazanych ścianach nie wspominając. Szkoda wydanych pieniędzy, zaangażowania ludzi i ich pracy, bo miejsce wydaje się zapomniane. Przez ekipy sprzątające przede wszystkim. Szkoda tylko, że nie przez chuliganów.

Z perspektywicznym myśleniem

Dlaczego o tym piszemy? Nie, nie przez złośliwość względem pomysłodawców przedsięwzięcia, tylko trochę jako przestrogę, że pomysły trzeba przemyśleć do końca.

Franciszek Kotowicz na boisko patrzy z okien domu.

- W dzień jest wszystko jak najbardziej w porządku. Dzieciaki grają, nawet moje wnuki tam chodzą pokopać piłkę - mówi. - Najgorzej jest wieczorami, gdy zaczyna się biesiadowanie - mówi z goryczą.

Prośby o interwencje w tym miejscu co jakiś czas trafiają na policję.

- W jednej z nich, zgłaszający mówi o grupie około 15 młodych mężczyzn, którzy niszczą wiatę - mówi Grzegorz Szczepanek, oficer prasowy KPP w Gorlicach. - Patrol, który pojechał na miejsce, nie potwierdził tego jednak - dodaje.

Kotowicz tłumaczy to sobie po swojemu: młodzi uciekną, bo widzą radiowóz z daleka, a jak ten odjedzie, to wracają.

- I wszystko zaczyna się od nowa - mówi z goryczą.

Starszy mężczyzna podkreśla jeszcze: pomysł z boiskiem był jak najbardziej potrzebny i trafiony, tylko zabrakło tej kropki nad „i” - dopilnowania, może nawet monitoringu. - Szkoda po prostu, żeby to poszło wszystko na marne - podkreśla.

Łukasz Bałajewicz, wiceburmistrz miasta zapowiada, że wszystkie pomysły będą weryfikowane.

- Pod względem zasadności miejsca i potrzeb też - wyjaśnia.

I znowu, żeby być sprawiedliwym i nie krytykować wszystkiego, co w ramach BO powstało. Poza chodnikami i drogami są przecież place zabaw i inne miejsca rozrywki, które łatwo porządkować, mieszkańcy je lubią, i co najważniejsze - można kontrolować co się na nich dzieje, bez konieczności montowania kamer.

WIDEO: Co Ty wiesz o Krakowie - odcinek 19

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3