Chrzanów. Betonowy Rynek w rozsypce. Wkrótce ma zmienić się w zieloną wyspę w sercu miasta [ZDJĘCIA]

Sławomir Bromboszcz
Sławomir Bromboszcz
Rynek w Chrzanowie wkrótce ma zmienić swoje oblicze. Betonowy, rozsypujący się plac zostanie wyremontowany, a dzięki nowym drzewom, krzewom i trawnikom stanie się zielonym, przyjaznym sercem miasta.

FLESZ - Kto wygra drugą turę?

Mija 15 lat od kiedy Rynek w Chrzanowie przeszedł modernizację. Nie tylko został wyremontowany, ale również przebudowany. Z zielonej wyspy w sercu miasta stał się betonowym placem. Okoliczni restauratorzy wystawiali tam ogródki letnie i miejsce to zaczęło tętnić życiem. Wielu mieszkańców jednak z rozrzewnieniem wspomina stary, zielony Rynek.

- Rynek stał się miejscem spotkań. Chcę zachować to wszystko co się sprawdziło, czyli ogródki letnie, scenę i miejsca do odpoczynku - mówi Robert Maciaszek, burmistrz Chrzanowa.

Planowy remont zakłada zwrot w kierunku natury. W grudniu ub. roku zaprezentowano koncepcję uwzględniającą oczekiwania mieszkańców oraz przebieg mediów, wybieranych przez spacerowiczów tras oraz nasłonecznienia o różnych porach roku.

To właśnie w najbardziej słoneczna część Rynku, przy fontannie, przejdzie największe zmiany. Posadzone zostaną tam trzy drzewa, krzewy oraz stworzone zostaną trawniki. Drzewa muszą spełniać kilka funkcji. Mieć długi okres wegetacji, by dawać zieleń, szybko rosnąć, a jednocześnie nie być za duże, z kolei ich system korzeniowy nie może niszczyć płyty Rynku.

Obecnie na Rynku rośnie kilka drzew m.in. platany. Niestety późno pojawiają się na nich liście i szybko odpadają. Teraz ma zostać posadzony tam m.in. specjalny gatunek klonu. Konieczne jest także wybranie odpowiedniego gatunku trawy, która będzie w stanie rosnąć w takich warunkach.

Na nowy Rynek trzeba będzie poczekać nieco dłużej niż planowano. Na koniec września został przesunięty termin przygotowania dokumentacji pozwalającej na ogłoszenie przetargu na remont.

- Okazało się, że remontu wymaga również fontanna, która jest nieszczelna, co powoduje duże ubytki wody. Uszczelnić należy obieg wody na całym Rynku. Trzeba pamiętać, że nasz Rynek znajduje się pod opieką konserwatora, co wydłuża proces projektowania - tłumaczy późnienie Robert Maciaszek.

Koszt remontu Rynku, czyli naprawy sypiących się jego elementów to 400 tys. zł. Drugie tyle potrzebne będzie na zrealizowanie planowanych zmian. Dokładne kwoty poznamy po przetargach. Inwestycja uwzględniona została w tegorocznym budżecie gminy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie