reklama

Comarch Cracovia nie "zestrzeliła" Jastrzębia. Przerwana passa zwycięstw

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Zaktualizowano 
Comarch Cracovia uległa JKH GKS Jastrzebie 2:3 Andrzej Banasś
Ostatnia zwyżka formy Comarch Cracovii (trzy wygrane z rzędu: 5:0 z Naprzodem, 4:0 z GKS Katowice, 2:1 z Podhalem) nie była przypadkiem. Liderowi krakowianie jednak nie dali rady mimo dobrej I tercji.

Po wyrównanym początku gospodarze przeprowadzili składną akcję – Leivo wycofał krążek do Drzewieckiego, a ten pewnym strzałem pokonał Raszkę. Gospodarze nie poprzestali na tym, chcieli podwyższyć wynik, stąd też bramkarz jastrzębian był często w opałach, obronił jednak m.in. dobre uderzenie Trvdonia i Stebiha. Na 30 s przed końcem tercji Bepierszcz z bliska skierował krążek do siatki.

Ledwo co zaczęła się druga tercja, a Raszkę zatrudnił Trvdoń, ale golkiper pewnie złapał krążek. Niebawem strzelał Mikula – golkiper odbił „gumę”. W 31 min bliski gola był Leivo, strzelający z metra, ale trafił w bramkarza. Odpowiedź gości była natychmiastowa – Kopriva puścił między parkanami krążek po strzale Ł. Nalewajki, który był z nim w sytuacji sam na sam. Gdy krakowianie grali w przewadze, JKH zdobył bramkę, ale po weryfikacji wideo została ona anulowana z uwagi na spalonego w polu bramkowym. Co się odwlecze, gości kilkanaście sekund później doprowadzili do wyrównania. W 39 min sam na sam z bramkarzem „Pasów” znalazł się Sawicki, ale Kopriva był górą.

Kibice "Pasów" wspierali zespół w meczu z Jastrzębiem

Trzecia tercja zaczęła się od gry gospodarzy w przewadze 4 na 3, krakowianie jednak nic nie wskórali. Za to goście zdobyli gola, kontrę wykończył Kostek. Krakowianie zabrali się za odrabianie strat. Nie mogli jednak stworzyć sobie dogodnej sytuacji strzeleckiej. W 56 min mocno strzelał Gula, ale Raszka świetnie obronił. W końcówce „Pasy” wycofały bramkarza. W ostatniej minucie strzelał Gula, ale bramkarz obronił. Podobnie jak strzał Bryniczki.

Cracovia. Hokeiści Comarch Cracovii włączyli się do akcji Sz...

Comarch Cracovia – JKH GKS Jastrzębie-Zdrój 2:3 (2:0, 0:2, 0:1)
Bramki: 1:0 Drzewiecki (Rompkowski, Leivo) 10, 2:0 Bepierszcz (Kapica) 20, 2:1 Ł. Nalewajka (Wróbel) 31, 2:2 Kostek (Paś) 34, 2:3 Kostek (Jass) 46.
Cracovia: Kopriva – Jachym, Stebih, Mikula, Jezek, Trvdoń – Kruczek, Bychawski, Bepierszcz, Vachovec, Kapica – Rompkowski, Gula, Drzewiecki, Bahensky, Leivo – Pac, Dąbkowski, Domogała, Bryniczka, Carter.
Sędziowali: K. Kozłowski, M. Smura. Kary: 8 – 8 min. Widzów: 400.

Czytaj także

Puchar Świata w skokach narciarskich

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kibic

Znowu w plecy zła passa trwa przed świetami bozegonarodzenia

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3