Cracovia wygrała z Górnikiem w Zabrzu [ZDJĘCIA]

Jacek Żukowski, Zabrze
Udał się debiut na ławce trenerskiej Dariuszowi Pasiece. Jego nowy zespół wygrał w Zabrzu z Górnikiem 1:0. Jedyną bramkę zdobył w 79 min Andrzej Niedzielan.

Zobacz także: Górnik Zabrze Cracovia. Pasieka o debiucie: piłkarze zrozumieli moje intencje

Górnik Zabrze Cracovia: mecz NA ŻYWO

W piątek przed południem przejął zespół, a nieco ponad 24 godziny później grał mecz w Zabrzu i wygrał! Mowa o trenerze Dariuszu Pasiece - nowym szkoleniowcu "Pasów". Czy jest on cudotwórcą i nagle jak za dotknięciem magicznej różdżki odmienił zespół, który nie mógł wygrać w tym sezonie? Oczywiście nie. Faktem jest jednak, że tych samych zawodników trener ustawił w nieco inny sposób.

W ogóle dał szansę debiutu Gąsińskiemu i Puzigacy, a Radomskiego przywrócił do drugiej linii. Ntibazonkizie powierzył zadania ofensywne, ale tylko w środku pola, a nie na skrzydle, na które z kolei skierował Cahalona. Zaufał też Bartczakowi, który wrócił do gry po chorobie. Pasieka nie chciał wymyślać prochu, oparł się na doświadczonych zawodnikach, wygrał walkę o środek pola.

- Postawiłem na rutynowanych i Radomski z Bartczakiem spełnili swe zadanie - mówił po spotkaniu szkoleniowiec.

Nie zawiódł się, bo para Cracovii paraliżowała poczynania ofensywne Górnika.
Nie spełnił swej roli van der Biezen, ale wyręczył go jego następca - Niedzielan, który wreszcie się odblokował, strzelając pierwszą bramkę w Cracovii.

Piłkarze, ustami Gąsińskiego czy Niedzielana, mówią o Pasiece, że nie jest cudotwórcą, że są dobrze przygotowani do sezonu przez jego poprzednika Jurija Szatałowa i to właśnie poprzednikowi Pasieki należą się słowa podziękowania za tę wygraną.

Z pewnością spory procent udziału w tej wygranej Szatałow ma, ale świeże spojrzenie Pasieki pozwoliło odblokować hamulce jakie były w zespole.

Gwoli sprawiedliwości trzeba oddać, że Górnik nie zagrał wielkiego meczu, w niczym nie przypominając drużyny, która zwłaszcza u siebie tłamsi przeciwnika, stosując bardzo wysoki pressing. Zabrzanie, patrząc na Cracovię, mogli zobaczyć siebie z poprzednich spotkań. Bo to przecież "Pasy" starały się grać na połowie zabrzan, rozgrywać piłkę w okolicach pola karnego gospodarzy.

Gdyby van der Biezen był rasowym strzelcem, wprowadziłby radość w szeregi swego zespołu zanim minął pierwszy kwadrans. Mając wyrobioną sytuację strzelecką przez Visnjakovsa uderzył z 12 metrów wysoko nad poprzeczką!

Z kolei Gąsiński wprowadził wiele spokoju do defensywy, spełniając momentami rolę obrońcy, grając wysunięty przed bramkę. Przez całe spotkanie został zmuszony do jednej trudnej interwencji - gdy musiał bronić strzał Kwieka z rzutu wolnego w 14 min. W innych przypadkach zabrzanie strzelali niecelnie.

"Pasom" też daleko było do ideału, choć powinny znacznie wcześniej zapewnić sobie wygraną - wiele może o tym powiedzieć Visnjakovs, któremu Skorupski obronił trudny strzał. Dobrze czuł się Ntibazonkiza, mógł rozdzielać piłki na lewo i prawo. Sam strzelał jednak zdecydowanie za lekko. Aż wreszcie nastąpiła ta jedna, jedyna skuteczna akcja. W 78 min Visnjakovs rozegrał piłkę z Ntibazonkizą i dograł z prawej strony tuż przed bramkę do Niedzielana, któremu nie pozostało nic innego jak tylko dołożyć nogę do piłki, przy biernej postawie zabrskiej obrony

W doliczonym już czasie gry zabrzanie domagali się karnego za interwencję Puzigaccy, ale arbiter był innego zdania. Cracovia wygrała więc pierwszy raz w tym sezonie i wyszła ze strefy spadkowej!

Zespół gości nie wygrał przed przyjazdem do Zabrza żadnego ligowego meczu w tym sezonie, co sprawiło, że w czwartek doszło do zmiany trenera. Jurija Szatałowa zastąpił Dariusz Pasieka i już w debiucie w nowej roli cieszył się ze zwycięstwa.

Mecz toczył się niemal w ciszy, bowiem miejscowi kibice - co wyjaśnili w oświadczeniu - postanowili zrezygnować z dopingu w proteście przeciwko "zaostrzaniu przez policję represji wobec sympatyków futbolu".

Słychać było tylko chrupanie pestek słonecznika na widowni, a na boisku dominowała ekipa przyjezdnych. Krakowianie grali bardzo agresywnie, przeszkadzali gospodarzom już na środku boiska i potrafili stworzyć większe zagrożenie pod bramką.

Najlepszą okazję zmarnował Holender Koen van der Biezen - miał przed sobą tylko zabrzańskiego bramkarza i posłał piłkę ponad poprzeczką. W 36. minucie Szymon Gąsiński z trudem obronił mierzony strzał Łotysza Aleksejsa Visnakovsa.

Pierwsi po przerwie na murawie pojawili się piłkarze z Krakowa i znów zaczęli ofensywnie. O niemocy gospodarzy może świadczyć fakt, że ich poczynania miał "rozruszać" wchodzący na boisko 35-letni Michael Bemben, który zazwyczaj występuje jako... obrońca.

Ale decydujące okazało się wejście na boisko napastnika Cracovii Andrzeja Niedzielana. W 78. minucie po dokładnym dograniu Visnakovsa z bliska trafił do zabrzańskiej bramki, kończąc kontrę gości i gnębiąc byłych klubowych kolegów. Radości nie manifestował, ale na pewno odetchnął z ulgą, bo w tym sezonie trafił do siatki po raz pierwszy.

W Zabrzu ekipa "Pasów" nie tylko wygrała po raz pierwszy w bieżących rozgrywkach, ale i zdobyła w sobotę więcej punktów niż w poprzednich siedmiu kolejkach.

Górnik Zabrze - Cracovia Kraków 0:1 (0:0)

Bramki: 0:1 Andrzej Niedzielan (78).

Żółta kartka - Górnik Zabrze: Michael Bemben. Cracovia Kraków: Mateusz Bartczak, Bartłomiej Dudzic.


Sędzia:
Paweł Raczkowski (Warszawa).

Widzów: 3˙500.

Górnik Zabrze: Łukasz Skorupski - Paweł Olkowski, Adam Danch, Michał Pazdan, Adam Marciniak - Paul Thomik (57. Michael Bemben), Mariusz Przybylski, Aleksander Kwiek (77. Daniel Gołębiewski), Krzysztof Mączyński, Tomasz Zahorski - Prejuce Nakoulma (81. Marcin Wodecki).

Cracovia Kraków: Szymon Gąsiński - Andraz Struna, Mateusz Żytko, Milos Kosanovic, Bojan Puzigaca - Aleksejs Visnakovs (89. Sławomir Szeliga), Arkadiusz Radomski, Mateusz Bartczak, Saidi Ntibazonkiza, Tamir Cahalon (59. Bartłomiej Dudzic) - Koen van der Biezen (70. Andrzej Niedzielan).

Prawybory. Kto powinien zostać posłem? Głosuj: Małopolska Zachodnia okręg 12, Kraków okręg 13, Podhale Nowy Sącz okręg 14, Tarnów okręg 15.

Mieszkania Kraków. Zobacz nowy serwis

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

L
Leoncio

Ach ta Cracovia jest wam solą w oku, bo nie ubecka, nie zomowska lecz papieska.

P
Polska Walczaca.

To co Wisnia na bramke CRCOVIi udezal?
Przepisaliscie z bledem czy sami tacy spece jestescie?

L
Ludwinów

Pierwsza i ostatnia wygrana

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3