Czym właściwie jest rok?

prof. Ryszard Tadeusiewicz
Prof. Ryszard Tadeusiewicz
Prof. Ryszard Tadeusiewicz fot. Marcin Makówka
Dzisiaj jest sylwester - dzień szampańskiej zabawy. Komu by się chciało w takim dniu myśleć o jakichś tam sprawach naukowych? Ale gdy jutro będą Państwo wypoczywać po balach świętując Nowy Rok - może warto zastanowić się, dlaczego w ogóle wyróżniamy taką jednostkę czasu, jak rok?

Dni wyznaczają oczywiście kolejne wschody słońca, wynikające z tego, że Ziemia się obraca.

Ale co określa kolejne lata? Ktoś odpowie, że jest to następstwo obiegu Ziemi wokół Słońca.

Jest to prawda, ale niecała prawda.

Gdyby bowiem oś obrotu Ziemi była dokładnie prostopadła do płaszczyzny jej orbity - to cykl jej obiegu wokół Słońca byłby dla nas zupełnie nieistotny. Wprawdzie Słońce byłoby widoczne na tle coraz to innych gwiazd, ale poza astronomami nikt by o tym nie wiedział. Pojęcie roku byłoby czysto abstrakcyjne - znaliby je nieliczni specjaliści, ale nie miałoby ono wpływu na żadne zjawiska zachodzące na planecie. W pewnych jej rejonach byłoby bowiem stale gorąco, a w innych bez przerwy zimno. Bez żadnych zmian!

Na naszej Ziemi jest jednak inaczej. Obserwujemy następujące po sobie cyklicznie zjawiska przyrodnicze zwane porami roku. Mają one zasadniczy wpływ na to, jak się czujemy, co robimy, jak się ubieramy, jakie mamy możliwości zabawy (zimą narty, latem plaża) itp.

Ale co wywołuje pory roku?

Powodem jest odchylenie osi obrotu Ziemi od kierunku prostopadłego do jej orbity. Nie jest ono duże, zaledwie 23,5 stopnia, ale to wystarcza. Na skutek tego odchylenia Ziemia raz nadstawia w stronę grzejącego Słońca swoją południową półkulę (tak jest teraz), a innym razem półkulę północną - i wtedy my mamy lato.

Dokładnie takie samo ułożenie osi wirującej Ziemi w stosunku do Słońca występuje zawsze w tych samych punktach orbity, a te same punkty orbity Ziemia odwiedza w stałych odstępach czasu. Żyjąc na planecie, której przyrodą rządzą pory roku, musimy wiedzieć, kiedy te pory roku następują - a wiedzy tej dostarcza nam właśnie owa jednostka czasu, odmierzająca okres obiegu Ziemi na orbicie: rok. Dlatego rok jest dla nas taki ważny, bo dzięki niemu wiemy na przykład, że teraz jest zima i możemy przewidzieć, kiedy nastanie wiosna.

Długości roku nie da się dokładnie określić w dniach, bo na jeden obieg Ziemi wokół Słońca przypada 365,2422 jej obrotów, czyli 365 całych dni - i kawałek. Stąd przyjmując umownie, że rok trwa 365 dni, musimy dla porządku co cztery lata wprowadzać lata przestępne.

Ale rok 2015 przestępny nie jest, więc życzę Państwu 365 szczęśliwych dni!

Zobacz najświeższe newsy wideo z kraju i ze świata
"Gazeta Krakowska" na Youtubie, Twitterze i Google+
Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie