Garbarnia Kraków. "Brązowi" bez punktów w Katowicach. Czerwona kartka dla trenera Łukasza Surmy

Jerzy Filipiuk
Jerzy Filipiuk
II liga piłkarska. W meczu 27. kolejki Garbarnia Kraków przegrała na wyjeździe z GKS-em Katowice 0:2. To jej trzecia kolejna porażka, po której sytuacja w tabeli "Brązowych" staje się coraz gorsza (są na trzecim miejscu od końca).

W pierwszej połowie spotkania gra toczyła się w niezbyt szybkim tempie. Brakowało ciekawych akcji, nietuzinkowych zagrań. Piłkarze obu drużyn rzadko zagrażali bramce rywali. Ich strzały były albo za słabe na pokonanie bramkarzy, albo blokowane przez obrońców.

Faworyzowani gospodarze grali chwilami nerwowo, niedokładnie, często tracąc piłkę po niewymuszonych błędach. Jedyna groźną sytuację stworzyli dopiero w 40 min, kiedy po wrzutce Kacpra Michalskiego główkował Arkadiusz Woźniak, ale Dorian Frątczak nie dał się zaskoczyć.

"Brązowi" starali się długo rozgrywać akcje, szukając luki w katowickiej defensywie. Dwukrotnie bramkarza GKS-u próbował pokonać Błażej Radwanek, jednak efektami jego akcji były tylko strzał obok słupka i rzut rożny.

Tuż po zakończeniu pierwszej połowy meczu do sędziego, który przerwał mecz w momencie, kiedy Garbarnia wychodziła z kontrą dwóch na jednego, podbiegł bardzo zdenerwowany trener przyjezdnych Łukasz Surma i po chwili zobaczył czerwoną kartkę.

W pierwszym kwadransie po przerwie po dwa razy w rolę snajpera gości wcielili się Karol Kostrubała i Bartłomiej Mruk. Za pierwszym razem niecelnie główkowali, za drugim - po ich uderzeniach zza pola karnego udanie interweniował Bartosz Mrozek. Z kolei po strzale z bliska Grzegorza Marszalika piłka odbiła się od słupka bramki gospodarzy, a po uderzeniu z 16 metrów Kamila Włodyki sparował ją Mrozek.

Zamiast 0:1, w 72 min było 1:0, gdy Maciej Stefanowicz wykorzystał rzut karny (podyktowany za faul na Michalskim). Krakowianie nie tylko nie zdołali doprowadzić do remisu, ale w końcówce meczu stracili jeszcze drugiego gola, gdy po bardzo dalekim wybiciu piłki przejął ją Łukasz Wroński i w sytuacji sam na sam pokonał Frątczaka.

GKS Katowice - Garbarnia Kraków 2:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Stefanowicz 72 karny, 2:0 Wroński 83.

GKS: Mrozek – Michalski, Janiszewski, Jędrych, Dampc – Kiebzak (89 Szwedzik), Stefanowicz, Habusta, Błąd (86 Urynowicz), Woźniak (80 Wroński) – Kurbiel (74 Rogalski).

Garbarnia: Frątczak - Włodykal, Nakrosius, Masiuda, Klimek (75 Wyjadłowski), Mruk (83 Feliks) - Kuczak, Kostrubała, Kołbon, Marszalik - Radwanek (63 Szewczyk).

Sędziował: Dawid Bukowczan (Żywiec). Żółte kartki: Kołbon, Mruk, Włodyka. Mecz bez udziału publiczności.

II LIGA: WYNIKI I TABELA

Garbarnia Kraków. Wkrótce ruszy budowa nowej trybuny. Główne...

Wszyscy trenerzy piłkarzy Hutnika Kraków w jego 70-letniej h...

Garbarnia Kraków. Najładniejsze fanki "Brązowych" na ich mec...

Piłkarze Garbarni Kraków w meczach sprzed około dwóch dekad [ZDJĘCIA]

Garbarnia Kraków. Co robią trenerzy "Brązowych" z ostatnich ...

Najlepszy polski sędzia nie jedzie na Euro

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie