Gorce. Minus 18 stopni, a 27-latek całą noc błąkał się po szlakach [ZDJĘCIA]

Łukasz Bobek
O wielkim szczęściu i prezencie od losu może mówić turysta, który wybrał się w swoje 27 urodziny na pieszą wycieczkę w Gorce i całą noc spędził brodząc w głębokim śniegu. Tymczasem w nocy temperatura spadła do -18 stopni.

We wtorek wieczorek, po godz. 19 ratownicy Grupy Podhalańskiej GOPR otrzymali wezwanie o mężczyźnie, który udał się żółtym szlakiem na Lubań i od godziny 14 nie ma z nim żadnego kontaktu (później okazało się,że telefon się rozładował, a finalnie został zgubiony w głębokim śniegu).

Ratownicy podzieleni na zespoły do godziny 3.30 w nocy sprawdzali szlaki, polany, potoki oraz możliwe drogi odejścia 27-latka. W trakcie prowadzonych działań poszkodowany odnalazł się w dobrej kondycji. Oprócz lekkiego wychłodzenia i przemoczonych ubrań skończyło się na szczęście tylko na zmęczeniu i strachu.

W akcji brało udział 13 ratowników GOPR oraz policja.

Apelujemy, aby nie wychodzić w góry samotnie. Na szlakach panują trudne warunki do uprawiania pieszej turystyki, zalecamy poruszanie się w rakietach śnieżnych lub nartach skiturowych. Pamiętajmy o odpowiednim ubiorze oraz dodatkowej żywności, łącznie z ciepłą herbatą w termosie.

ZOBACZ KONIECZNIE

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie