Grodzicki: Przegraliśmy mecz, którego nie powinniśmy przegrać [WYWIAD]

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Rafał Grodzicki
Rafał Grodzicki Andrzej Banas / Polska Press
Przegraliśmy mecz, którego nie powinniśmy przegrać. Nie graliśmy w tym spotkaniu źle, ale to Termalica, która się cofnęła i czekała na swoje okazje, strzeliła bramkę zdobywając trzy punkty - mówił o piątkowym pojedynku kapitan Ruchu Rafał Grodzicki.

Jak pan już na spokojnie ocenia mecz Ruchu z Termaliką?
Przegraliśmy mecz, którego nie powinniśmy przegrać. Nie graliśmy w tym spotkaniu źle, ale to Termalica, która się cofnęła i czekała na swoje okazje, strzeliła bramkę zdobywając trzy punkty.

Kluczowym momentem spotkania była czerwona kartka dla Marcina Kowalczyka?
Nie wiem, czy to był decydujący moment. Grając w dziesiątkę też mieliśmy dwie sytuacje na początki i końcu drugiej połowy, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Oczywiście, gdybyśmy do końca grali w pełnym składzie byłoby nam łatwiej, ale zabrakło nam też skuteczności, choć w przerwie mówiliśmy sobie, że drugiej odsłonie będziemy mieć jedną, góra dwie okazje i koniecznie trzeba to strzelić.

CZYTAJ KONIECZNIE:
DLACZEGO RUCH PRZEGRAŁ Z TERMALICĄ?

To był 14 z rzędu mecz Ruchu, w którym tracicie co najmniej jedną bramkę. Ostatni raz na zero z tyłu zagraliście w kwietniu z Legią…
To jest duży problem. Tracimy gole, których nie powinniśmy tracić. Głupio znów się tłumaczyć nieporozumieniem, bo ile można. To boli tym bardziej, że rywale nam takich prezentów nie rozdają. Nie pozostaje nam nic innego jak mieć nadzieję, że ta karta się w końcu odwróci i będziemy grać w tyłach bardziej solidnie.

W najbliższym meczu to może być trudne, bo ze składu wypadnie Marcin Kowalczyk.
Szkoda, że nie zagra z Lechią, bo widać wyraźnie, że Marcin jest wzmocnieniem drużyny. Bije od niego duże doświadczenie, a teraz będzie musiał pauzować za kartkę. Moim zdaniem arbiter zbyt pochopnie sięgnął po czerwony kartonik, bo w tej sytuacji w zupełności wystarczyła by żółta kartka.

Ekstraklasa: Ruch - Termalica 0:1 [ZDJĘCIA] Niebiescy przegr...

Ruch ciągle gra w kratkę przeplatając zwycięstwa porażkami.
Bardzo żałujemy, że nie udało się w meczu z Termaliką potwierdzić dobrej dyspozycji ze spotkania ze Śląskiem. To byłoby bardzo ważne zwłaszcza dla młodych chłopaków, których przecież w naszym zespole nie brakuje. 2-3 wygrane mecze pod rząd dodały by im pewności siebie, dały takiego pozytywnego kopa. Wierzę jednak, że taka seria w końcu przyjdzie, bo uważam, że naprawdę potrafimy grać w piłkę.

Na razie jest jednak nie najlepsza seria na Cichej, na której w tym roku wygraliście tylko jedno z 16 spotkań.
Cicha przestała być naszą twierdzą i to jest spory problem. Rywale patrzą w statystyki i nie przyjeżdżają do Chorzowa z takim respektem jak wcześniej. Szkoda mi zwłaszcza naszych kibiców, którzy co prawda licznie jeżdżą na wyjazdy, ale u siebie jest ich kilka razy więcej i tak rzadko mają okazję świętować tutaj nasze zwycięstwa. To dla nich powinniśmy zacząć jak najszybciej wygrywać na Cichej.

Na koniec spytam o Łukasza Surmę. Jak wygląda jego skręcony staw skokowy?
Łukasz to twardy zawodnik. W sobotę od rana miał w klubie różne zabiegi i myślę, że na początku tygodnia naszym fizjoterapeutom uda się postawić go na nogi.

Rozmawiał Jacek Sroka

Wideo

Materiał oryginalny: Grodzicki: Przegraliśmy mecz, którego nie powinniśmy przegrać [WYWIAD] - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie