Hokej, OOM. UKH Unia liczyła na więcej, ale brązowy medal też jest sukcesem

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Feta młodych oświęcimian po zdobyciu brązowego medalu w hokejowych mistrzostwach Polski, rozegranych w ramach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży - Śląskie 2020.
Feta młodych oświęcimian po zdobyciu brązowego medalu w hokejowych mistrzostwach Polski, rozegranych w ramach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży - Śląskie 2020. Fot. Jerzy Zaborski
UKH Unia Oświęcim zdobyła brązowy medal mistrzostw Polski juniorów młodszych. Turniej odbył się w ramach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży Śląskie 2020. Mistrzowski tytuł wywalczyły Sokoły Toruń, a srebro przypadło w udziale Niedźwiadkom Sanok.

W sezonie zasadniczym oświęcimianie wygrali swoją grupę, zapewniając sobie awans do mistrzostw Polski po rozegraniu dwóch z czterech turniejów. Zatem w mistrzostwach po cichu liczyli na coś więcej niż tylko „brąz”, ale on też jest sukcesem, biorąc pod uwagę, że ostatni medal w tej kategorii wiekowej Unia zdobyła osiem lat temu, a było to „srebro”.

Pierwszy mecz w mistrzostwach oświęcimianie wygrali z Naprzodem Janów 5:4 dopiero po rzutach karnych. Prowadzili w tym meczu już 4:2, ale janowianie wycofali w ostatniej minucie bramkarza i zdobyli dwa gole, doprowadzając do dogrywki. Oświęcimianom uciekł punkt z pełnej puli

. - Poczuliśmy się chyba zbyt pewnie, zapominając, że hokej jest dynamiczną grą, a ofiarnie walczący janowianie tylko potwierdzili tę regułę

– powiedział Krystian Sosnowski, zdobywca w tym meczu dwóch goli dla Unii.

Relację i galerię z meczu o brązowy medal - znajdziesz TUTAJ

Po porażce z Zagłębiem Sosnowiec 3:6 nad oświęcimianami zawisło widmo zakończenia udziału w mistrzostwach na etapie eliminacji. Ten mecz pokazał, że nie można myśleć o wygranej, skoro połowę spotkania zawodnicy Unii przesiedzieli na ławce kar.

- Nie chcę się z porażki tłumaczyć słabą pracą arbitrów, ale fakty są takie, że na całym świecie napiętnuje się uderzanie kijem, co w grupach młodzieżowych było kompletnie niezauważalne przez arbitrów. Z kolei gwizdali nam jako przewinienie każdy kontakt ciałem przeciwnika. To mogło zupełnie zdezorientować zawodników – tłumaczył Witold Magiera, trener oświęcimian.

W ostatnim meczu oświęcimianie bardziej musieli się martwić o to, żeby Zagłębie w regulaminowym czasie pokonało Naprzód niż własną potyczką z najsłabszym w turnieju Stoczniowcem. Sosnowiczanie zagrali fair, pokonując janowian, a Unia bez problemu ograła gdańszczan 8:1, meldując się w półfinale. W nim zmierzyła się z Sanokiem, przegrywając 2:3.

W meczu o trzecie miejsce Unia ponownie zmierzyła się z Zagłębiem. - W turniejach tak bywa, że - jak dwa razy spotyka się z tą samą drużyną - to wyniki są odmienne – tymi słowami Mateusz Filipowicz, kapitan oświęcimian, sugerował walkę o zwycięstwo. - Nie po to cały sezon ogrywaliśmy się w seniorach, na zapleczu ekstraklasy, że wrócić z mistrzostw bez medalu.

„Mały finał” oświęcimianie rozpoczęli od straty gola, ale potem było już tylko lepiej. Wygrali ostatecznie 4:1. Najlepszym bramkarzem turnieju wybrano oświęcimianina Filipa Płonkę.

- Nie mam w drużynie indywidualności, ale jest kolektyw. Jeśli pozostaniemy w tym samym składzie, a chłopcy podejmą kolejne wyzwanie, to za dwa lata, już w juniorach starszych, stać nas na medal ze znacznie cenniejszego kruszcu

– żyje nadzieją oświęcimski szkoleniowiec.

Czytaj także

Sport przeniósł się do internetu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3