III liga. Trzebiński beniaminek zapłacił frycowe z KSZO [ZDJĘCIA]

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Na inaugurację sezonu w III lidze piłkarskiej MKS Trzebinia-Siersza (żółte stroje) przegrał na własnym boisku z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 1:2. Fot. Jerzy Zaborski
W Trzebini mogą mówić o pechu na inaugurację jesieni w III lidze piłkarskiej. Na boisku nie było widać, że to beniaminek podejmował aktualnego wicemistrza.

Przed meczem działacze pożegnali Krzysztofa Sieczkę, który zdecydował się zakończyć przygodę z futbolem natomiast szef chrzanowskiego PPN z okazji awansu uhonorował drużynę gospodarzy sprzętem sportowym.

Uroczysty nastrój został zmącony już w 10 min, kiedy Mateusz Niechciał, przecinając zagranie z lewej strony od Łukasza Jamroza, wpakował piłkę do własnej bramki tuż przy bliższym słupku.

Gospodarze nie zrazili się takim rozwojem wypadków. Starali się atakować, ale ich akcjom brakowało wykończenia, jak choćby w 38 min, kiedy ostrzał bramki gości rozpoczął Maciej Domurat. Potem poprawiali Paweł Piskorz i Marek Mizia, ale bez efektu.

Chwilę później Kamil Bełczowski z lewej strony wpadł w pole karne, ale Tomasz Wróbel odważnym wyjściem uratował miejscowych od utraty gola.

Tuż przed przerwą szczęścia zabrakło Piskorzowi, ale minutę później, Mizia, z lewej strony wpadł w pole karne i strzałem w bliższy róg zaskoczył bramkarza.

W ostatniej minucie najpierw Krzysztof Kaiser nie wykorzystał okazji do pogrążenia rywali. W odpowiedzi z kontrą ruszył Damian Mężyk, a głową do siatki trafił Michał Stachurski.

- Szkoda mi chłopców, bo w tym meczu spotkała nas kumulacja nieszczęść. W pierwszej połowie byliśmy lepsi, ale strzeliliśmy sobie „swojaka”. W końcówce do rywali uśmiechnęło się szczęście – powiedział Robert Moskal, trener trzebinian.

- Nie czuliśmy się faworytem, więc nie potrzebowaliśmy zrzucać żadnego brzemienia. Trzebinia u siebie będzie urywać punkty rywalom – ocenił Tadeusz Krawiec, trener KSZO.

MKS Trzebinia-Siersza – KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 1:2 (1:1)
Bramki:
0:1 Niechciał 10 samob., 1:1 Mizia 43, 1:2 Stachurski 90.

Trzebinia: Wróbel – Sanok, Sawczuk, Kalinowski, Niechciał – Domurat, Repa, Majcherczyk (80 J. Pająk), Gawęcki, Mizia (86 Kasier) – Piskorz (77 Jagła).

KSZO: Wierzgarz – Sołtykiewicz (46 Stachurski), Pietrasiak, Łatkowski, Podstolak – Bełczowski, Mikołajek, Burzyński (67 Mężyk), Czajkowski, Jamróz.

Sędziował: Rafał Sawicki (Tarnobrzeg).

Żółte kartki: Podstolak, Stachurski.

Widzów:
350.

Sportowy24.pl w Małopolsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie