Irlandzki przewoźnik redukuje liczbę lotów. Z Krakowa nie polecimy m.in. do francuskiego Lourdes

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Tomasz Bolt/Polskapresse
Powrót niektórych restrykcji z powodu koronawirusa, mniejsze niż oczekiwane zainteresowanie podniebnymi podróżami ze strony pasażerów - to główne przyczyny, dla których Ryanair postanowił zredukować liczbę lotów. Ucierpią też podróżujący z Krakowa.

FLESZ - Zamiast tarcz miliardy euro z Brukseli?

Irlandzki przewoźnik ogłosił, że we wrześniu i październiku liczba lotów w jego siatce zostanie zredukowana o 20 proc. Tak wynika z informacji Onet.pl. Głównym powodem są restrykcje, które z powodu epidemii koronawirusa na nowo wprowadzają niektóre kraje. Dzieje się to przede wszystkim tam, gdzie liczba zakażonych w ostatnim czasie rośnie.

Restrykcje odstraszają też samych podróżnych, którzy rezygnują z wakacyjnych planów. Zainteresowanie podróżami jest mniejsze niż oczekiwał przewoźnik - z tego również wynika wspomniana wcześniej redukcja lotów.

Z dużą redukcją liczby połączeń musi się pogodzić także Kraków - znikną loty do francuskiego Lourdes i irlandzkiego Shannon, a tych do Brukseli (Charleroi), Madrytu, Walencji, Lizbony, Rzymu i Dublina będzie mniej.

Z informacji Onet.pl wynika, że część zawieszonych połączeń ma wrócić w połowie lub pod koniec października, ale z pewnością wszystko zależy od tego, jak wtedy będzie wyglądała sytuacja epidemiczna w Europie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie