IV liga: Wiślanka - Orzeł. Najwyższe zwycięstwo za czasów trenera Zegarka

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Patryk Warylak zdobył pierwszą bramkę
Patryk Warylak zdobył pierwszą bramkę Jerzy Zaborski
- To najwyższa wygrana w ligowym meczu w naszej wspólnej przygodzie z Wiślanką - przyznał Paweł Zegarek, trener zespołu z Grabia po zwycięstwie 7:1 nad Orłem Piaski Wielkie.

- Wynik nie odzwierciedla tego, co działo się na boisku - uważa szkoleniowiec pokonanych Jan Cyniewski. - Pierwsza połowa była wyrównana, dwie pierwsze bramki straciliśmy po stałych fragmentach - rzutach rożnych, druga padła bezpośrednio z rogu - analizuje.

Gospodarze objęli prowadzenie w 24 min, po celnej "główce" Warylaka. Trzeci kwadrans meczu zaczął się golem prosto z kornera - jego autorem był Furga. A tuż przed przerwą Wiślanka zdołała podwyższyć na 3:0: po podaniu Kmaka Nowak w sytuacji sam na sam pokonał D. Wiśniewskiego.

Dobijanie osłabionych kadrowo gości (do gry w polu wszedł w końcówce jako zmiennik bramkarz Toporowski) kontynuowali Robak ("główka" na 4:0) i Nowak (po wymianie podań z Warylakiem). Siódmy gol był dziełem zmienników: asystę zaliczył Sala, a trafienie Partyka. - To jego pierwsza bramka w tym zespole - podkreśla Zegarek.

Szkoleniowiec Wiślanki tak podsumowuje mecz: - Strzeliliśmy cztery gole po stałych fragmentach, cieszą też bramki z akcji, cieszy również wejście młodych zawodników, którzy mieli okazję zagrać w trochę większym wymiarze czasowym, niż w poprzednich spotkaniach. Dzisiaj zadebiutował Kalisz, rocznik 2001.

Dla Wiślanki było to 10. zwycięstwo w 12. meczu sezonu. Jest wiceliderem, traci 3 punkty do Hutnika. Orzeł na 10 "oczek", jest 12. w tabeli.

Wiślanka Grabie - Orzeł Piaski Wielkie 7:1 (3:0)
Bramki: 1:0 Warylak 24, 2:0 Furga 31, 3:0 Nowak 45, 4:0 Robak 52, 5:0 Nowak 72, 6:0 Czajka 80, 7:0 Partyka 89, 7:1 Kozieł 90+1.
Wiślanka: Kobyłka - Czajka, Robak (64 Pasionek, 68 Partyka), Kuligowski, Tarasek - Domoń, Furga, Nowak (85 Kalisz) - Kiwacki, Kmak (56 Leśniak), Warylak (82 Sala).
Orzeł: D. Wiśniewski - A. Wiśniewski, Lepiarz, Szaroń, Kapera - Petho, Śliski, Wajda (90 Sawczuk), Szczytyński (80 Toporowski), Jurek (55 Stasik) - Kozieł.
Sędziował: Kamil Sikora (Kraków). Widzów: 100.

Sportowy24.pl w Małopolsce

#TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU

Wideo

Materiał oryginalny: IV liga: Wiślanka - Orzeł. Najwyższe zwycięstwo za czasów trenera Zegarka - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie