Jacek Wiśniewski: Czasem trzeba się zamknąć w szatni i dać...

    Jacek Wiśniewski: Czasem trzeba się zamknąć w szatni i dać sobie "po pysku"

    JACEK ŻUKOWSKI

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Jacek Wiśniewski był piłkarzem m.in. Górnika Zabrze i Cracovii. Dziś nie jest związany z piłką, ale tradycje kontynuuje jego syn Przemysław.
    Jacek Wiśniewski był zawodnikiem Cracovii w latach 2004-2007

    Jacek Wiśniewski był zawodnikiem Cracovii w latach 2004-2007 ©Wacław Klag

    - Co Pan teraz porabia?

    - Kiedy kończyłem grać, trafiłem do małego zespołu Wilki Wilcza i jako trener wywalczyłem z nim awans do IV ligi. Od trenera Marcina Brosza, gdy Górnik był w I lidze, otrzymałem propozycję bycia drugim trenerem, ale odmówiłem, bo w Górniku jest mój syn i nie chciałem stwarzać dziwnej sytuacji, by ktoś mi nie zarzucił, że foruję syna. Chciałem, by sam sobie wywalczył miejsce w składzie i sam pracował na swoje nazwisko. Niech wyjdzie z cienia ojca. Teraz mam działalność gospodarczą, zajmuję się usługami transportowymi. Tęsknię za piłką, gram u siebie w Ormontowicach w amatorskiej Lidze Orlika, występuję z młodymi zawodnikami.

    - Na mecze Górnika Pan chodzi, a spotkania Cracovii Pan śledzi?

    - Mam kontakt z trenerem Michałem Probierzem, bo to mój kolega. Zawsze napiszę mu jakiegoś SMS-a, typu: „głowa do góry” po porażkach.

    - Górnik miał świetny tamten sezon, awansował do pucharów, teraz jednak spisuje się kiepsko.
    - Odeszli Kurzawa, Kądzior, ale nie można cały czas o tym mówić, są przecież inni piłkarze. Trener Brosz musi budować wszystko od nowa. Na pewno będzie walka o utrzymanie, a sądzę, że tę dolną ósemkę Górnik wygra. To jest młody zespół, trzeba dać mu szansę, nie można krytykować tych zawodników, trzeba im pomagać, bo to są młodzi Polacy.

    - Górnik opiera się na swojej młodzieży, Cracovia obrała inną taktykę w budowaniu zespołu, sprowadza zawodników z całego świata. Jak Pan to ocenia?

    - Cracovia to specyficzny klub, specyficznie zarządzany, to wszyscy wiedzą. Tak było od lat, jeszcze w czasach, gdy ja tam grałem. Za duża jest rotacja zawodników, nowy trener stale musi ustawiać coś od początku.

    - Ale trener Probierz sam zafundował sobie rotację, sprowadzając 28 zawodników i pozbywając się 24!

    - Skoro wybrał takich zawodników, to sam musi to poukładać. Na pewno da radę, bo pokazywał to w wielu klubach, szczególnie w Jagiellonii. Cracovia stwarza mnóstwo sytuacji, nie wykorzystuje ich, a sama dużo traci.

    - Pan jako piłkarz zawsze zostawiał serce na boisku. Dziś takich walczaków w „Pasach” nie widać. To armia zaciężna, zawodnicy, którzy nie utożsamiają się z Cracovią.

    - Są najemnikami, a skoro mają płacone dobre pieniądze, to powinni się starać. Gdy grałem w Cracovii oddawałem „serducho” dla kibiców, a zagraniczni piłkarze, myślą, że tu będą mieć luz. Wtedy nie było tylu obcych. Jak mieliśmy problem, to się zamknęliśmy w szatni i wyjaśnialiśmy sobie wszystkie sprawy. Po porażce z Górnikiem 1;5 było ostro, ale sami sobie to wyjaśnialiśmy. Gdy są zagraniczni piłkarze, to są zawsze jakieś grupki.

    - W Cracovii nie ma lidera...

    - No właśnie, nie ma „gościa”, który to pociągnie. Czasem trzeba dać sobie „w pysk”, pobić się, wypomnieć błędy. Jak wtedy pokaże się charakter, to pokaże się go też w lidze, jak jeden za drugiego wskoczy w ogień poza boiskiem, to to samo zrobi podczas meczu.

    - W Cracovii jest za to trener z silną osobowością, może on ich przytłacza?

    - Michał żyje tym wszystkim, też popełnia błędy, ale uważam, że nie w nim tkwi błąd. Co to znaczy się bać trenera? Jestem pewien, że jak trzeba, to dyskutuje. Ale pewnie zawodnicy nie odzywają się, mają spuszczone głowy.

    - Jak Pan ogląda mecze ekstraklasy, to poziom się obniżył w porównaniu do pańskich czasów. Mistrz Polski odpada w starciu z mistrzem Luksemburga…

    - Może inni poszli w górę, a my nie zrobiliśmy progresu? Trnava wyeliminowała Górnika, a potem wygrała 5:0 z Feyenoordem. Inne zespoły zaczynają nas doganiać. Jestem pewien, że wtedy, gdy grałem, to przebiegaliśmy więcej kilometrów, szczególnie taki Krzysiu Radwański, Tomek Wacek, Marcin Bojarski, Paweł Nowak, Arek Baran. Teraz jest inaczej.

    - Kieruje Pan karierą syna?

    - Ma 20 lat, ma pracować sam na siebie, będę kontrolował, by nie zrobił głupot. Nieraz dyskutujemy, mogę się z czymś nie zgadzać, ale on podejmuje decyzje. Doradzam, mu by po przegranym meczu nie „szedł w miasto”, bo po co prowokować zdenerwowanego kibica. Po wygranych też nie może mieć to miejsca, by szwendał się po lokalach.

    - Poniedziałkowe starcie w Krakowie oglądnie Pan osobiście.

    - Zawsze jestem mile widziany w skyboxach. Ale tym razem chyb a będę oglądał na odległość, bo wybieram się do Artura Wichniarka do Berlina, który jest menedżerem mojego syna.







    DZIEJE SIĘ W SPORCIE - KONIECZNIE SPRAWDŹ:

















    Czytaj treści premium w Gazecie Krakowskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Panie Brosz to koniec

    KSG (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Niżej nie da się upaść. Czas na nowego trenera. Na świeżą krew która znajdzie w tych zawodnikach pokłady walki, wiare w to że można to jeszcze wygrać.

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 20 42 12 6 2 34-17
    2 Legia Warszawa Live 20 39 11 6 3 34-20
    3 Lech Poznań Live 20 33 10 3 7 32-23
    4 Jagiellonia Białystok Live 20 33 9 6 5 34-29
    5 Pogoń Szczecin Live 20 31 9 4 7 28-24
    6 Piast Gliwice Live 20 31 8 7 5 27-23
    7 Korona Kielce Live 20 31 8 7 5 25-23
    8 Wisła Kraków Live 20 29 8 5 7 33-29
    9 Cracovia Live 20 27 7 6 7 20-21
    10 Arka Gdynia Live 20 25 6 7 7 30-28
    11 Zagłębie Lubin Live 20 24 7 3 10 31-32
    12 Miedź Legnica Live 20 21 5 6 9 21-35
    13 Wisła Płock Live 20 20 4 8 8 30-37
    14 Śląsk Wrocław Live 20 18 4 6 10 27-30
    15 Górnik Zabrze Live 20 17 3 8 9 23-37
    16 Zagłębie Sosnowiec Live 20 12 2 6 12 24-45

    Wideo