Jak wygląda życie kulturalne w więzieniach?

Aleksandra SuławaZaktualizowano 
23.08.2010 krakow zaklad karny w nowa huta - ruszcza , wiezienie , oddzial kobiecy , kobiety w wiezieniu , .fot. wojciech matusik / polskapresse gazeta krakowska
23.08.2010 krakow zaklad karny w nowa huta - ruszcza , wiezienie , oddzial kobiecy , kobiety w wiezieniu , .fot. wojciech matusik / polskapresse gazeta krakowska Wojciech Matusik / Polskapresse
Czytelnictwo sięgające 80 proc. konkursy literackie, kluby dyskusyjne, murale. Życie kulturalne w zakładach karnych jest bogatsze niż mogłoby się wydawać.

Chociaż Wojciech Brzoska do mazgajów nie należy, raz popłakał się na widok wiersza wydrukowanego w piśmie „Odra” się popłakał. Właściwie nie tyle wiersza, co nazwiska jego autora. To osadzony, laureat organizowanego przez Brzoskę od 9. lat konkursu poetyckiego im. Jeana Geneta, adresowanego do więźniów. - Zaczepił mnie w więziennej bibliotece. Wcisnął mi zapisane kartki i powiedział, że to na konkurs poetycki im. Jeana Geneta. A że wyglądał jak stereotypowy kryminalista, to mimo że wziąłem teksty pomyślałem, że nic z tego nie będzie – opowiada. - Głupio mi się zrobiło, kiedy je przeczytałem, to były naprawdę dobre wiersze.

Literatura to gatunek sztuki najbardziej w więzieniach obecny. Osadzeni chętnie czytają (czytelnictwo w tej grupie utrzymuje się na poziomie 80 proc. przy 37 proc. w przypadku ogółu społeczeństwa). Wśród najczęściej wypożyczanych pozycji są kryminały, romanse i poezja (ta ostatnia często traktowana czysto użytkowo, jako zbiór cytatów, które można wykorzystać w listach do ukochanych).

Choć biblioteka działa w każdym z funkcjonujących w Polsce 152 zakładów karnych, wielu z nich nie stać na uzupełnianie księgozbiorów. Z pomocą przychodzą im fundacje takie jak Zmiana, która organizuje zbiórki literatury pod hasłem „Książka w pudle” i organizuje kluby dyskusyjne dla skazanych na dożywocie. Rozmowy z aresztantami prowadziła też Sylwia Chutnik (efektem była stworzona wraz z Mikołajem Długoszem książka „Proszę wejść”).

Tajemnice dawnych więzień w Krakowie [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]

- Miałam warsztaty z gimnazjalistami, miałam z mamami, myślałam więc że bez problemu poprowadzę je i z więźniami – opowiada.

- Było zupełnie inaczej. Nie, tam nikt na mnie nie czekał, wydawali mi się ogromnie zblazowani, nie podobały im się książki, które przyniosłam – zamiast Himilsbacha woleli Coelho. Dopiero stopniowo musiałam zdobywać ich zaufanie. W więzieniach oprócz poezji powstają murale (choćby w Krakowie w areszcie przy ul. Montelupich), książki („14 dni” ma ukazać się nakładem wyd. Nisza), gazety („W kratkę” wydawane przez kobiety z aresztu śledczego na warszawskim Grochowie) i zdjęcia (choćby fotograficzne projekty Mikołaja Grynberga).

Więzienne życie kulturalne staje się też tematem debat – jednej z nich można było wysłuchać podczas zakończonego niedawno Festiwalu Conrada.

Ale po drugiej stronie stoją sceptycy. Przecież ci ludzie nie są tam bez powodu. To ma być kara, a nie przyjemność. A mnie to ktoś kiedyś dał książkę? - to tylko kilka pytań, z którymi mierzą się animatorzy kultury za kratkami. - Karą, na jaką zostali skazani ci ludzie jest pozbawienie wolności, a nie pozbawienie dostępu do kultury - mówi Brzoska.

- Proszę sobie wyobrazić, że nie mogą państwo zdecydować o tym, kiedy gaszą światło, co jedzą, z kim rozmawiają i tak przez 15 lat. W takiej sytuacji odebranie kontaktu ze sztuką jest nieludzkie. Warto też pamiętać o tym, że osadzeni, w większości przypadków kiedyś z tych więzień wyjdą.

- Nie zdajemy sobie sprawy, jak często w autobusie jedzie z nami były osadzony, ile razy czeka obok w kolejce do lekarza, obsługuje nas w sklepie – mówi Maria Dąbrowska – Majewska z Fundacji Zmiana. - I jak niewiele trzeba, żebyśmy my znaleźli się po tej drugiej stronie.

WIDEO: Mówimy po krakosku - odcinek 7. Czym określamy syfilis?

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Wideo

Materiał oryginalny: Jak wygląda życie kulturalne w więzieniach? - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

o
olo

Jakie ku...wa życie kulturalne? Dwanaście godzin w kopalni, albo przy budowie autostrad, a później do spania. I płacić ofiarom. A nie wczasy jak w sanatorium na koszt podatników.

G
Gość

Syfilis w Brzezowej !!!!

G
Gość

Przy zgodzie Burmistrza z Dobczyc.
Postawil znaki drogowe ktore informuja,ze droga jest SLEPA !!!!
A wlasciciele posesji zacieraja rece,ze znowu sie udalo GNEBIENIE i sabotowanie dojazdow do domow.
Szanowny Pan Redaktor niech napisze wiecej o tym SYFIE....Bo tam ma wlasnie dom !

C
Czarni Staniatki

100% sie zgadzam. Kolorowo nie jest w ZK NH ale ,,dwa lata jak za brata"

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3