Koronawirus w Krakowie. Praca ratowników medycznych. "Do tej pory świat nie zetknął się jeszcze z takim problemem. Nie wiemy, co nas czeka"

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Fot. Piotr Krzyzanowski/Polska Press Grupa
Ratownicy medyczni, podobnie jak lekarze, są na pierwszej linii frontu walki z koronawirusem. - Tak, jesteśmy przygotowani - mówi Joanna Sieradzka, rzecznik prasowy Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego. Ale zaznacza jednocześnie, że problemów nie brakuje. - Może się okazać, że już za kilka dni zaczniemy odczuwać braki środków ochrony osobistej czy preparatów do dezynfekcji - dodaje Sieradzka. Rozmawiamy o realiach pracy ratowników w dobie koronawirusa.

FLESZ - Koronawirus - kiedy będzie dostępna szczepionka

Jak wygląda praca ratowników medycznych w dobie koronawirusa?
Praca w ochronie zdrowia, a szczególnie w ratownictwie medycznym, nigdy nie była łatwą pracą. To nigdy nie był po prostu zawód - jest to również powołanie, wewnętrzna potrzeba pomocy drugiemu człowiekowi, głębokie poczucie obowiązku. Czy teraz jest inaczej? Nie, wręcz przeciwnie, w naszych pracownikach to poczucie obowiązku i chęć pomocy obecnie wzrasta. Na pewno sytuacja nie jest łatwa i na pewno czujemy wielką odpowiedzialność, a także mamy świadomość ryzyka, jakie się z tą pracą wiąże. Pewne ryzyko jest na stałe wpisane we wszystkie zawody medyczne, wie o tym każdy młody człowiek, który podejmuje studia, ale teraz zostaliśmy postawieni w sytuacji, w jakiej nigdy jeszcze nie byliśmy.

Koronawirus: aktualizowany raport

Ratownicy medyczni są na nią gotowi?
Tak, jesteśmy - Krakowskie Pogotowie Ratunkowe od dawna ma wewnętrzne procedury, które były i są wykorzystywane w przypadku kontaktu z pacjentem podejrzanym o chorobę zakaźną. Nasze zespoły zawsze miały indywidualne pakiety ochrony osobistej i znały zasady dezynfekcji karetek. Również dyspozytorzy medyczni wiedzą, w jaki sposób zbierać wywiad medyczny oraz epidemiologiczny. Mamy wytyczone schematy postępowania. Nasze procedury są na bieżąco uaktualniane, dostępne drogą elektroniczną dla wszystkich pracowników. Również elektronicznie dostępne są materiały szkoleniowe, m.in. zasady nakładania oraz zdejmowania pakietów ochrony osobistej. Krakowskie Pogotowie Ratunkowe jest również, poza działaniem w ramach systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego, jednostką wyznaczoną do transportu chorych z podejrzeniem zakażenia koronawirusem.

Czytaj także

Ratownikom nie brakuje środków ochrony osobistej?
Mamy na razie wystarczające środki i materiały medyczne oraz ochronne. Wiemy, co mamy robić. Wszystkie nasze środki ochrony osobistej oraz środki do dezynfekcji zgodne są ze wszelkimi normami i przepisami. Niemniej jednak, mimo tego, że specjaliści starają się przewidzieć schemat przebiegu epidemii, a my staramy się wykorzystywać dostępny sprzęt i środki jak najbardziej racjonalnie, to do tej pory świat nie zetknął się jeszcze z takim problemem i nie wiemy, co nas czeka. Może się więc okazać, że już za kilka dni zaczniemy odczuwać braki środków ochrony osobistej czy preparatów do dezynfekcji.

Koronawirus w Krakowie. Będą kolejne ograniczenia w komunika...

Społeczeństwo się jednoczy. Pomoc płynie zewsząd, również do szpitali. O co chcielibyście Państwo zaapelować do mieszkańców Krakowa?
Chcielibyśmy zaapelować do mieszkańców w dwóch kwestiach. Przypominamy, że numery alarmowe 999 i 112 są zastrzeżone dla sytuacji NAGŁEGO i bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia! Nie są to numery informacyjne dotyczące koronawirusa i, jeżeli stan pacjenta nie wymaga pilnej interwencji, prosimy mieszkańców o nie blokowanie tych numerów. Apelujemy również o bezwzględną szczerość w odpowiedziach na pytania dyspozytorów medycznych. Jeżeli ktoś jest objęty kwarantanną lub podejrzewa, że może być zarażony, powinien bezwzględnie o tym poinformować dyspozytora medycznego. Taki pacjent, jeżeli oczywiście są wskazania do wysłania zespołu ratownictwa medycznego, otrzyma pomoc, ale zespół będzie mógł się zabezpieczyć. Brak informacji w tej bardzo istotnej kwestii oznacza narażenie personelu medycznego, narażenie ich zdrowia i życia, ich bliskich, a także ryzyko wykluczenia tego zespołu z pracy, co może być obecnie poważnym problemem.

Czytaj także

Wsparcie od mieszkańców płynie również do ratowników medycznych.
Nasi pracownicy każdego dnia, jadąc do pacjentów, podejmują ryzyko. Oni również mają rodziny, dzieci i starszych rodziców. To jest trudne. Określenie, że jesteśmy na pierwszej linii frontu to nie przesada. Dlatego chcielibyśmy przekazać wyrazy ogromnej wdzięczności dla wszystkich, którzy okazali nam wsparcie w ostatnich dniach. Jesteśmy wzruszeni wszystkimi wpisami z ciepłymi słowami, a także akcjami pomocy. Dostarczona pizza, kawa czy pączki to nie jest dla nas zwykłe jedzenie, to zastrzyk energii i wiary w to, że warto działać.

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
17 marca, 16:47, Polska:

Polacy tylko jedność w trudnych czasach pozwoli nam wyjść z tej zarazy. Pomagajmy sobie nawzajem! Zdrowia!

17 marca, 16:55, Gość:

Ok Jak dodzwonić się do przychodni jeśli potrzebuję recepty dla starszej osoby i oczywiście nikt nie odbiera?

17 marca, 17:04, Gość:

zapytaj sie sasiada jak masz studentow wokol siebie i popros o przyniesienie lekow z apteki za czekolade jak sie boisz wyjsc. "Oczywiscie nikt nie odbiera" bo w aptekach nie maja nawet czasu isc pier dnac a co dopiero siedziec na telefonach. Troche zrozumienia!

17 marca, 18:00, Gość:

Dzięki za radę ale nie chcę nikogo narażać, zwłaszcza młodych ludzi, szkoda mi ich, że mają taką rzeczywistośc.Nie chodzi o strach tylko o ograniczenie niepotrzebnego chodzenia po przychodni.

17 marca, 20:21, Gość:

To jak chcesz odebrać leki? Albo pójdziesz Ty albo młodsza osoba. My młodzi jesteśmy poza grupą ryzyka więc nawet w przypadku zarażenia się wirusem wyszlibyśmy z tego pewnie bez szwanku. Co da dodzwonienie się do apteki? Przecież magister nie przyjedzie wam pod dom po godzinach i nie dostarczy leków?

Apteka jest w porządku tylko musze odebrać najpierw dla starszej osoby receptę, w teorii jest to mozliwe przez telefon ale nikt nie odbiera. Pewnie pójdę jak zwykle ale szkoda, że nie są w stanie się zorganizować z odbieraniem telefonów.Owszem jako boomer może nie jestem z tą odpornością jak dawniej ale narażać jeszcze kogoś to egoizm.Dzięki za wsparcie :)

W
Wyrocznia
17 marca, 15:21, Do Niemiec precz:

Niemiecki szmatławiec cały czas jątrzy. Oj nie.podoba się to panom z Berlina że sobie radzimy bez nich. A u nich Alibaba i Hasan czekają tylko na okazję.

[wulgaryzm] sobie radzimy. Pracownicy Żeromskiego liczą na darczyńców którzy podarują rękawiczki, kombinezony oraz maseczki. Ratownicy z karetek w Poznaniu apelują o namiary na sklepy aby kupić kombinezony wykorzystywane w lakiernictwie, bo tych przeznaczonych dla systemu zaczyna brakować. [wulgaryzm] sobie radzimy. Przestań ogladać propagandę tvp i przejrzyj na oczy.

G
Gość
17 marca, 16:47, Polska:

Polacy tylko jedność w trudnych czasach pozwoli nam wyjść z tej zarazy. Pomagajmy sobie nawzajem! Zdrowia!

17 marca, 16:55, Gość:

Ok Jak dodzwonić się do przychodni jeśli potrzebuję recepty dla starszej osoby i oczywiście nikt nie odbiera?

17 marca, 17:04, Gość:

zapytaj sie sasiada jak masz studentow wokol siebie i popros o przyniesienie lekow z apteki za czekolade jak sie boisz wyjsc. "Oczywiscie nikt nie odbiera" bo w aptekach nie maja nawet czasu isc pier dnac a co dopiero siedziec na telefonach. Troche zrozumienia!

17 marca, 18:00, Gość:

Dzięki za radę ale nie chcę nikogo narażać, zwłaszcza młodych ludzi, szkoda mi ich, że mają taką rzeczywistośc.Nie chodzi o strach tylko o ograniczenie niepotrzebnego chodzenia po przychodni.

To jak chcesz odebrać leki? Albo pójdziesz Ty albo młodsza osoba. My młodzi jesteśmy poza grupą ryzyka więc nawet w przypadku zarażenia się wirusem wyszlibyśmy z tego pewnie bez szwanku. Co da dodzwonienie się do apteki? Przecież magister nie przyjedzie wam pod dom po godzinach i nie dostarczy leków?

G
Gość
17 marca, 16:47, Polska:

Polacy tylko jedność w trudnych czasach pozwoli nam wyjść z tej zarazy. Pomagajmy sobie nawzajem! Zdrowia!

17 marca, 16:55, Gość:

Ok Jak dodzwonić się do przychodni jeśli potrzebuję recepty dla starszej osoby i oczywiście nikt nie odbiera?

17 marca, 17:04, Gość:

zapytaj sie sasiada jak masz studentow wokol siebie i popros o przyniesienie lekow z apteki za czekolade jak sie boisz wyjsc. "Oczywiscie nikt nie odbiera" bo w aptekach nie maja nawet czasu isc pier dnac a co dopiero siedziec na telefonach. Troche zrozumienia!

Dzięki za radę ale nie chcę nikogo narażać, zwłaszcza młodych ludzi, szkoda mi ich, że mają taką rzeczywistośc.Nie chodzi o strach tylko o ograniczenie niepotrzebnego chodzenia po przychodni.

G
Gość
17 marca, 16:47, Polska:

Polacy tylko jedność w trudnych czasach pozwoli nam wyjść z tej zarazy. Pomagajmy sobie nawzajem! Zdrowia!

17 marca, 16:55, Gość:

Ok Jak dodzwonić się do przychodni jeśli potrzebuję recepty dla starszej osoby i oczywiście nikt nie odbiera?

zapytaj sie sasiada jak masz studentow wokol siebie i popros o przyniesienie lekow z apteki za czekolade jak sie boisz wyjsc. "Oczywiscie nikt nie odbiera" bo w aptekach nie maja nawet czasu isc pier dnac a co dopiero siedziec na telefonach. Troche zrozumienia!

G
Gość
17 marca, 16:47, Polska:

Polacy tylko jedność w trudnych czasach pozwoli nam wyjść z tej zarazy. Pomagajmy sobie nawzajem! Zdrowia!

zdecydowanie!! Damy rade! Pomagajmy sobie :)

G
Gość
17 marca, 15:21, Do Niemiec precz:

Niemiecki szmatławiec cały czas jątrzy. Oj nie.podoba się to panom z Berlina że sobie radzimy bez nich. A u nich Alibaba i Hasan czekają tylko na okazję.

Idz sie przewietrz. Napisali chyba o dobrych rzeczach jakie sie dzieja i pomagajacych sobie Polakach, prawda? Nie doczytales? Moze nie rozumiesz języka polskiego... jak hasan.

G
Gość
17 marca, 16:47, Polska:

Polacy tylko jedność w trudnych czasach pozwoli nam wyjść z tej zarazy. Pomagajmy sobie nawzajem! Zdrowia!

Ok Jak dodzwonić się do przychodni jeśli potrzebuję recepty dla starszej osoby i oczywiście nikt nie odbiera?

P
Polska

Polacy tylko jedność w trudnych czasach pozwoli nam wyjść z tej zarazy. Pomagajmy sobie nawzajem! Zdrowia!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3