Kościół w Osieku zaskakuje swoimi tajemnicami. Podczas renowacji ołtarza konserwatorzy natrafili na ukryte malowidło z XVII wieku [ZDJĘCIA]

Bogusław Kwiecień
Bogusław Kwiecień
W głównym ołtarzu świątyni w Osieku pod istniejącym obrazem z końca XIX w. konserwatorzy natrafili na pierwotne dzieło powstałe ponad dwa stulecia wcześniej
W głównym ołtarzu świątyni w Osieku pod istniejącym obrazem z końca XIX w. konserwatorzy natrafili na pierwotne dzieło powstałe ponad dwa stulecia wcześniej Szymon Tracz
Udostępnij:
Konserwatorzy pracujący nad renowacją zabytkowego drewnianego kościoła pw. św. Andrzeja Apostoła w Osieku (pow. oświęcimski) odsłonili kolejną niezwykłą tajemnicę. W głównym ołtarzu świątyni pod istniejącym obrazem z końca XIX wieku z natrafili na wcześniejsze dzieło powstałe ponad dwa stulecia wcześniej.

Kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Zabytkowa świątynia w Osieku wciąż zaskakuje konserwatorów

Historyk sztuki, dyrektor Muzeum Diecezjalnego w Bielsku-Białej, a zarazem bielsko-żywiecki konserwator architektury i sztuki sakralnej ksiądz dr Szymon Tracz podkreśla, że świątynia w Osieku wciąż zaskakuje.

- Dużo radości przyniosło odsłonięcie pierwotnej dekoracji malarskiej na strukturze ołtarza naśladującej cesarki porfir. Teraz okazało się, że wiele tajemnic skrywa umieszczony w centrum retabulum obraz z rozbudowaną sceną Zwiastowania NMP

– powiedział ksiądz Tracz na stronie Diecezji Bielsko-Żywieckiej.

Po usunięciu przemalówek dokonanych w 1896 roku okazało się, że obraz skrywa znacznie starsze dzieło, bo z początków XVII w. i do tego o ciekawej historii.

- Jest to malowane wytrawne dzieło powstałe w kręgu bardzo cenionego włoskiego artysty Tomasza Dolabelli, sprowadzonego do Krakowa przez króla Zygmunta III Wazę. W centrum dzieła przedstawiono klęczącą na klęczniku Maryję, przed którą na obłokach otoczonych uskrzydlonymi główkami aniołków klęczy archanioł Gabriel prezentujący Marii list z łacińskim pozdrowieniem stanowiącym początek modlitwy Zdrowaś Maryjo - opisuje bielsko-żywiecki konserwator architektury i sztuki sakralnej.

Powyżej sceny Zwiastowania anonimowy artysta przedstawił otwarte niebiosa, z których w półpostaci wyłania się Bóg Ojciec oraz Duch Święty ukazany w postaci gołębicy. Poniżej Madonny i archanioła widać sześciu starotestamentalnych królów i proroków.

Ksiądz Tracz zwraca uwagę, że obraz nosi piętno wytrawnej ręki artysty. Na tym nie koniec. Po prześwietleniu rentgenowskim okazało się, że pod obecną warstwą z początku XVII wieku znajduje się wcześniejsze „Zwiastowanie” o wyraźnych cechach renesansowych. Być może pierwotna warstwa obrazu powstała ok. poł. XVI wieku.

- Nie znamy przyczyny przemalowania dzieła, ale była to częsta praktyka, że na wcześniejszym obrazie wykonywano nowy. Z racji na bardzo wysokie walory artystyczne warstwy XVII-wiecznej dzieła zrezygnowano z odsłaniania pierwotnego lica

– wyjaśnił ks. dr Szymon Tracz.

Konserwacja obrazu była możliwa dzięki realizacji przez diecezję bielsko-żywiecką projektu pn. „Beskidzkie Muzeum Sakralnej Architektury Drewnianej Diecezji Bielsko-Żywieckiej – udostępnienie dziedzictwa kulturowego Podbeskidzia poprzez nadanie nowych funkcji kulturalnych drewnianym obiektom zabytkowym”. Dofinansowanie całego projektu z UE wynosi ponad 16,8 mln zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie