Kraków. Był poszukiwany listem gończym za kradzieże. Ukrywał się w Niemczech, a wpadł w Polsce

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Archiwum
O pechu może mówić 56-letni poszukiwany, który spacerując ulicami Krakowa, został rozpoznany i zatrzymany przez policjanta z autostradówki.

FLESZ - Jesienią zniknie nawet 9 ministerstw

Do zdarzenia doszło w rejonie skrzyżowania ul. Opolskiej i Mackiewicza w Krakowie. Funkcjonariusz Komisariatu Autostradowego Policji zauważył na ulicy mężczyznę, którego skojarzył z poszukiwanym listem gończym.

- Natychmiast zatrzymał więc radiowóz i podbiegł do pieszego. Podejrzenia mundurowego szybko zostały potwierdzone. Podczas legitymowania okazało się, że 56-latek jest poszukiwany od 4 lat listem gończym m.in. do odbycia niemal dwóch lat kary pozbawienia wolności za kradzieże z włamaniem - informuje mł. insp. Sebastian Gleń, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Tak wyglądał tegoroczny egzamin ósmoklasisty w cieniu pandemii

Egzamin ósmoklasisty 2020 WYNIKI. Popracować trzeba nad słow...

Mężczyzna ukrywał się w Niemczech, a do Polski przyjeżdżał sporadycznie. 56-latek został zatrzymany i trafił do zakładu karnego. Dodatkowo usłyszy zarzuty za posiadanie narkotyków, gdyż podczas zatrzymania znaleziono przy nim niewielką ilość amfetaminy.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Karol

Co robił funkcjonariusz Komisariatu Autostradowego Policji w radiowozie na Opolskiej ? Bajeczki, że skojarzył zatrzymanego z listu gończego, to można wciskać naiwniakom. Skoro policjant jechał sam, to pewnie jakiś oficer z odprawy na KWP. Prędzej uwierzę , że poszukiwany , po pijanemu albo odurzony narkotykami, wlazł mu pod radiowóz albo inny poprzedzający go pojazd i musiał zareagować.

Pan Gleń, powinien w wolnych chwilach pisać bajki dla dzieci.

' - Natychmiast zatrzymał więc radiowóz i podbiegł do pieszego.' - a potem dostał awans, premię, nową smycz i kawałek dobrej kiełbasy. Merda ogonkiem i cieszy się wśród kolegów wielkim poważaniem , bezwzględnego , łowcy przestępców, a jego zdjęcie jest na bramkach autostradowych. he,he,he,he

Dodaj ogłoszenie