MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kraków dał przykład. 10 kolejnych miejscowości wprowadzi zakaz palenia węglem? Jest apel

Walka ze smogiem
Walka ze smogiem Fot. Piotr Krzyzanowski/Polska Press Grupa
W Krakowie od 1 września obowiązuje zakaz palenia węglem i drewnem w celach grzewczych. Podobnego zakazu w 10 innych miejscowościach chcą aktywiści lokalnych Alarmów Smogowych. W tej sprawie apelują do włodarzy gmin, a także do władz wojewódzkich, które są władne wprowadzić tego typu zakaz.

WIDEO: Krótki wywiad

Choć w związku z wprowadzeniem zakazu palenia węglem i drewnem sytuacja w mieście pod względem jakości powietrza poprawiła się, to w apogeum sezonu grzewczego smog nadal spowija miasta. Ten napływa bowiem do miasta m.in. z gmin sąsiednich, gdzie wciąż można używać paliw stałych. Wciąż powszechne jest też palenie śmieci w domowych piecach.

Żeby poprawić stan powietrza w całej Małopolsce, konieczne są m.in. dalsze ograniczenia w spalaniu węgla i drewna. O to apelują lokalne alarmy smogowe. Wprowadzenie zakazu spalania węgla w budynkach postuluje w sumie dziesięć alarmów smogowych z województwa małopolskiego. Aktywiści apelują o zaostrzenie uchwały antysmogowej i wprowadzenie na terenie ich miejscowości zakazu stosowania węgla, przy uwzględnieniu kilkuletniego okresu przejściowego.

10 gmin z zakazem palenia węglem?

O wprowadzenie zakazu wnoszą alarmy smogowe z: Chełmka, Czernichowa, Krzeszowic, Niepołomic, Nowego Targu, Oświęcimia, Wieliczki, Zabierzowa, Zakopanego i Zielonek. Mieszkańcy apelują do prezydentów, wójtów i burmistrzów, a także do rad miejskich i gminnych. O swoim apelu informują także wicemarszałka województwa małopolskiego Tomasza Urynowicza.

W uzasadnieniu aktywistów Alarmu Smogowego z Zielonek, miejscowości sąsiadującej z Krakowem czytamy: "Dotychczas Gmina Zielonki wprowadziła praktycznie wszystkie elementy polityki antysmogowej: wdrożenie rządowego programu "Czyste powietrze", kampanie i spotkania informacyjne dla mieszkańców, akcje edukacyjne wśród dzieci i młodzieży, dopłaty do wymiany pieców, program dofinansowania termomodernizacji budynków, zakup oczyszczaczy powietrza do samorządowych szkół i przedszkoli.

Stworzono sieć monitoringu jakości powietrza. Pomimo realizacji tej polityki, stan powietrza w gminie Zielonki nie uległ żadnej zauważalnej poprawie i nadal jest tragiczny, co pokazują regularnie prowadzone pomiary powietrza. Stan ten utrzymuje się pomimo obowiązywania przepisów tzw. uchwały antysmogowej dla Małopolski, które w naszej gminie nie są wdrażane w wystarczający sposób".

Aktywiści apelują także, aby nowe poprawione przepisy uwzględniały pilne wprowadzenie zakazu instalacji źródeł ogrzewania na węgiel w nowo powstających budynkach, remontowanych kotłowniach, w których dochodzi do wymiany źródła ogrzewania oraz w przypadku wymiany starych kotłów i pieców węglowych.

Sądecczyzna zasmrodzona

Powietrze w Nowym Sączu jest bardzo zanieczyszczone i zagraża zdrowiu mieszkańców. We wtorek wieczorem (26 listopada) jakość powietrza była bardzo zła. W Nowym Sączu, ale też w regionie normy zostały przekroczone wielokrotnie. Najgorzej było na osiedlu Wólki, tam norma była przekroczona o ponad 600 procent.

Bardzo zła jakość powietrza w Nowym Sączu oraz okolicy to codzienność, z jaką muszą sobie radzić mieszkańcy. Wysokie stężenie szkodliwych, rakotwórczych substancji w powietrzu nie pozwala mieszkańcom normalnie oddychać. Niestety mimo edukowania mieszkańców zdarza się, że nadal w piecach palone są śmieci.

- Śmierdzi syntetykami, jakby ktoś kosz podpalił, a dzwoniąc do straży miejskiej, można się nagrać na automatyczną sekretarkę. Czy to aby nie jest najlepsza pora na wyłapanie gdzie palą śmieciami? - zastanawia się Anna Pietrusza, mieszkanka Nowego Sącza.

W straży miejskiej funkcjonuje od niedawna alarmowy telefon smogowy, ale jak informuje nas mieszkanka, niestety nie działa w godzinach nocnych, kiedy zapach dymu świadczy o tym, że ktoś łamie prawo.

Małopolska zachodnia w oparach smogu

W Małopolsce zachodniej złe powietrze to niestety norma. Najgorzej jest w miejscowościach leżących a Kotlinie Oświęcimskiej i podgórskich wsiach pow. wadowickiego, gdzie jest mniej wiatrów. Ale żaden z samorządów nie mówi tu głośno o wprowadzaniu zakazu palenia w piecach węglem.

Oświęcimski Alarm Smogowy na profilu mediów społecznościowych przeprowadził mini ankietę na temat zakazu palenia w piecach węglem i drewnem, w której udział wzięło niecałe 200 osób.

- Większość, czyli 57,2 proc. opowiedziała się za wprowadzeniem całkowitego zakazu dla palenia węglem i drewnem w Oświęcimiu i sąsiednich gminach - podkreśla Marcin Kręźlewicz z Chełmeckiego Alarmu Smogowego. Przeciw był też wielu - 40,5 proc.

W połowie listopada deklarację złożył burmistrz sąsiedniej Pszczyny, która jest jedną z najbardziej zanieczyszczonych gmin w Polsce. I do tego chcą namawiać samorządowców ekolodzy.

Drony w walce ze smogiem

Jakość powietrza w Chrzanowie, Libiążu i Trzebini od grudnia mają kontrolować drony wyposażone w urządzenia pomiarowe. W przypadku wykrycia nieprawidłowości do drzwi mieszkańców spalających śmieci zapukają urzędnicy w asyście policji.
Władze Andrychowa też chcą skorzystać ze specjalistycznego drona, który wykorzystywany jest nie tylko do monitorowania i namierzania palących śmieciami, ale i do pomiarów zanieczyszczeń nad kominami budynków prywatnych.

Miasto nie kupi go na własność, bo wydatek rzędu ok. 100 tys. zł uznano za zbyt kosztowny. Dlatego dron zostanie wypożyczony na dwie sesje pomiarowe, każda po 6 godzin, które mają odbyć się na początku grudnia, oczywiście niezapowiadane. Koszt wypożyczenia sprzętu wyniesie nieco ponad 4 tys. zł.

Wyglądać to ma tak, że dron nadlatuje nad dom i od razu wykonuje pomiary zanieczyszczeń, które trafiają do straży miejskiej a ta, w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, może wejść na podejrzaną posesję na kontrolę. Przyłapanym grozi 500 zł mandatu lub kara grzywny do 5000 zł.

Na Podhalu najgorzej w Nowym Targu

Na Podhalu czuć, że nadeszły chłodniejsze dni. Czuć zwłaszcza nosem, ale i widać. Bo nad Zakopanem i Nowym Targiem zaczyna pojawiać się smog. Widać to także wynikach pomiarów jakości powietrza. Stacja pomiarowa WIOŚ w Zakopanem wskazuje, że bezpieczny poziom stężania pyłu PM10 został w listopadzie przekroczony w ciągu sześciu dni. Przy czym od 24 listopada przekroczenia notowane są codziennie.

Zdecydowanie gorzej jest w Nowym Targu. Tak od początku listopada zanotowano dziesięć dni, gdzie poziom stężenia pyłów PM10 został przekroczony. W tym tygodniu wartości te sięgały ponad 130 mikrogramów na metr sześcienny, podczas gdy norma to 50.

Władze obu miast zapowiadają kontrole w prywatnych domach – w Zakopanem zajmuje się tym straż miejska, w Nowym Targu – urzędnicy. Osoby, które zostaną na paleniu w piecach śmieciami, muszą liczyć się z mandatami. W Nowym Targu ponadto ma latać dron, który będzie badał jakoś powietrza, ale i analizował, z którego komina wydobywa się dym. Tam zostaną następnie skierowane kontrole. W obu miastach kontrolerzy będą w razie podejrzenia pobierać próbki popiołu do badań laboratoryjnych.

Tarnów chce iść w ślady Krakowa

Stan powietrza w Tarnowie gwałtownie pogorszył się we wtorek wieczorem. Spowodowane to było m.in. bezwietrzną pogodą i gęstą mgłą, która spowiła miasto i sprawiła, że wydostające się z kominów i rur wydechowych samochodów zanieczyszczenia nie przemieszczały się, tworząc gęstą "czapę". O północy dopuszczalne normy zanieczyszczeń pyłem zawieszonym PM 10, na stacji pomiarowej WIOŚ przy ul. ks. Sitko, były przekroczone dwukrotnie. Jeszcze gorzej wyglądały dane na punktach pomiarowych sieci Airly. Podwyższony poziom zanieczyszczeń utrzymywał się również w środę.

Tarnów chce pójść wzorem Krakowa i wprowadzić w mieście zakaz palenia węglem w piecach. Projekt uchwały intencyjnej przedstawiony ma zostać radnym podczas czwartkowej sesji Rady Miejskiej. Jeżeli radni przystaną na zaproponowane obostrzenia, zostanie on skierowany do sejmiku, bo tylko on jest władny podjąć w tej kwestii wiążącą uchwałę.

Nie tylko Kraków z zakazem

Podobny zakaz, jak w Krakowie, zacznie obowiązywać we Wrocławiu i 11 dolnośląskich uzdrowiskach. W życie wejdzie dopiero w 2028 roku. Propozycja wprowadzenia zakazu stosowania węgla została wpisana do projektu uchwały antysmogowej dla Sopotu. Również Racibórz, Sosnowiec, Rybnik oraz Podkowa Leśna na Mazowszu zgłaszają chęć podobnego zakazu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska