Przez ostatni tydzień, w ramach międzynarodowego ćwiczenia dowódczo-sztabowego wspomaganego komputerowo, sprawdzane były umiejętności i gotowość żołnierzy Europejskiej Grupy Bojowej do przejęcia odpowiedzialności i dyżuru.
W ćwiczenie zaangażowanych było ponad 900 żołnierzy, w tym ok. 160 wojskowych pochodzących z państw sojuszniczych. Jednak najważniejszej ocenie poddane zostało Dowództwo Grupy Bojowej (FHQ – force headquarters), które musiało się zmierzyć z zadaniami taktycznymi, najbardziej prawdopodobnymi podczas potencjalnej misji. Ponadto, weryfikowane było pod kątem umiejętności planowania, organizowania i prowadzenia działań mandatowych zgodnie z założonym scenariuszem ćwiczenia.
Kulminacyjnym punktem ćwiczenia i zarazem dowodem gotowości żołnierzy do rozpoczęcia dyżuru w drugiej połowie roku był dynamiczny pokaz działania pododdziału bojowego zgodnie z wypracowanym planem przez FHQ.
- Obserwując to ćwiczenie widać, że wojsko jest przygotowane do objęcia dyżuru bojowego. Trzon Grupy Bojowej stanowią żołnierze z 6 Brygady Powietrznodesantowej, żołnierze doświadczeni, żołnierze biorący udział w misjach, którzy są świadomi podejmowanych działań. To żołnierze, którzy są profesjonalistami. W ćwiczeniu biorą udział również żołnierze z 25 Brygady Kawalerii Powietrznej oraz 12 Brygady Zmechanizowanej. Żołnierze Polscy stanowią państwo ramowe w tym ćwiczeniu, a ich działania są uzupełniane przez żołnierzy z Czech, Słowacji, Węgier i Chorwacji. Gratuluję wyników pracy, umiejętności, jestem pewien, że wojsko Europejskiej Grupy Bojowej jest gotowe do tego, aby odpowiedzialne pełnić dyżur - mówił na zakończenie ćwiczenia minister Błaszczak.
WIDEO: Dzieci mówią jak jest. Co dzieci wiedzą o polityce
