Kraków. Głośne spektakle Jana Klaty ponownie na scenie Starego Teatru

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
"Wesele" w reżyserii Jana Klaty
"Wesele" w reżyserii Jana Klaty Andrzej Banas / Polska Press
Wprawdzie krakowska publiczność nie miała okazji zobaczyć zapowiadanych „Ptaków” Arytofanesa, spektaklu, który dla Starego Teatru miał zrealizować Jan Klata, ale do repertuaru krakowskiej sceny narodowej wracają jego głośne przedstawienia „Wróg ludu” i „Wesele”.

FLESZ - Rosyjska horda w Charkowie - Relacja

Wyreżyserowany przez Jana Klatę „Wróg ludu” grany jest na deskach Starego Teatru od października 2015 roku. Spektakl powrócił na afisz sceny przy ul. Jagiellońskiej w kwietniu, a aktorzy zagrali sztukę Ibsena w interpretacji Klaty już ponad 120 razy.

„Małe, uzdrowiskowe miasteczko w południowej Norwegii staje się w interpretacji Jana Klaty miejscem rządzącym się bardzo specyficznymi zasadami. Jak mówi o mieszkańcach burmistrz Peter Stockmann: „Ludzie najlepiej czują się ze starymi, dobrymi ideami, które już sobie przyswoili”. Przyzwyczajenia i niechęć do zmian ścierają się w nim z poczuciem zagrożenia, któremu należy zapobiec. Badania doktora Tomasa Stockmanna ujawniające nieprawidłowe położenie wodociągu i regularne zatruwanie wody kąpieliska mają potencjał rewolucyjny, godzą jednak w interesy władz miasta, a impas sytuacji potęguje bliskie pokrewieństwo między uzdrowiskowym lekarzem a burmistrzem. Jak rozłożą się sympatie mieszkańców miasteczka? A przede wszystkim od czego to zależy?” – czytamy w zapowiedzi spektaklu.

W czerwcu do repertuaru Starego Teatru wraca głośne „Wesele”, spektakl, którym Jan Klata pożegnał się z krakowską sceną.

„Klata udowodnił, że rozumie, czym powinien być teatr narodowy. Potrafi opowiadać o polskim społeczeństwie, zadawać ważne pytania, wyłuskiwać aktualnie brzmiące znaczenia”- pisał nasz dziennikarz po premierze.

„Po raz kolejny oglądamy ten arcypolski dramat jako opowieść o głęboko podzielonym społeczeństwie. Małżeństwo z rozsądku ponad podziałami (Panna Młoda - w tej roli Monika Frajczyk - jest tu w widocznej ciąży) nie pomoże. Nic nie da też uścisk, w jakim przemierzają scenę Klimina (Elżbieta Karkoszka) i Radczyni (Anna Dymna). Pęknięcie między chłopami i mieszczanami przypomina o istnieniu Polski A i Polski B. Nic się nie zmieniło. Po ponad stu latach jesteśmy w tym samym miejscu. Chocholi taniec w interpretacji Jana Klaty trwa nieustannie” – relacjonował Łukasz Gazur.

Jak wybrzmi dziś Wyspiański w interpretacji Klaty widzowie przekonają się już wkrótce.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie