FLESZ - 5 filarów Krajowego Planu Odbudowy
W związku z wydaną decyzją zezwolenia na realizację inwestycji drogowej, będziemy wnioskować o umieszczenie tego zadania w budżecie na rok 2022 i zabezpieczenie środków na jego realizację w wieloletniej prognozie finansowej
- informują w Zarządzie Dróg Miasta Krakowa.
10 lat, a inny świat. Tak dekadę temu wyglądał Kraków [ZDJĘC...
Przypomnijmy, że mieszkańcy zaczęli wypominać urzędnikom ogromną opieszałość związaną z budową wyczekiwanej przez nich łącznicy. - 20 lat minęło od wybudowania mostu Kotlarskiego. Od ul. Zabłocie jest wjazd i zjazd, natomiast od ul Podgórskiej po 15 latach wybudowano zjazd w Podgórską, a 20 lat czekamy na wjazd na most. Prezydent Jacek Majchrowski przed każdymi wyborami obiecuje i nie dotrzymuje słowa. Jak można władzy wierzyć skoro przez 20 lat nie mogą dokończyć zaplanowanej 24 lata temu inwestycji - komentuje Andrzej Szydłowski, mieszkający w pobliżu mostu Kotlarskiego.
Już od lat zwraca uwagę, jak ważna dla poprawy ruchu w tym rejonie byłaby budowa brakującej łącznicy. Jadąc samochodem od strony Zabłocia, po przejechaniu mostu Kotlarskiego można zjechać w prawo i przejechać do ul. Podgórskiej. Dzięki temu nie trzeba kierować się w stronę ronda Grzegórzeckiego i dodatkowo go korkować.
Problem pojawia się, kiedy jedziemy w stronę Zabłocia. W tym wypadku trzeba przejechać przez rondo Grzegórzeckie i często ul. Grzegórzecką, by wjechać na most. Ewentualnie można próbować pokonać Wisłę przez most Powstańców Śląskich i ul. Na Zjeździe, ale to nadkładanie drogi.
Przed laty urzędnicy informowali, że wjazdu na most nie można wybudować, bowiem miasto nie ma praw do terenu, na którym miałaby powstać. W magistracie zaznaczali jednak wtedy, że problem może zostać rozwiązany przy okazji przebudowy ul. Podgórskiej, w ramach której można wykupić potrzebne działki.
Później znów przez długi czas w sprawie brakującej łącznicy nic się nie działo, aż pojawił się pomysł budowy ronda u zbiegu ulic Podgórskiej i Gęsiej oraz prowadzącego z niego nowego wjazdu na most Kotlarski.
W przypadku ronda zaproponowano nowatorskie rozwiązanie - utworzenie tzw. ronda podwójnego, w kształcie cyfry „8”. Miałoby ono powstać u zbiegu ulic Podgórskiej, Kotlarskiej i Gęsiej, tuż przed Galerią Kazimierz. Od ronda na most prowadziłby nowy, tak długo wyczekiwany wjazd.
Wspomnianą inwestycję miasto miało wykonać ze wsparciem finansowym ze strony deweloperów - w zamian za zielone światło dla nich na budowę kolejnych bloków w okolicy: przy ul. Grzegórzeckiej (firma Orion) i u zbiegu ulic Rzeźniczej i Masarskiej (firma Atal).
Umowa z firmą Atal na wsparcie inwestycji kwotą do 1 mln zł została podpisana w 2013 r. W jej ramach Atal wziął na siebie przygotowanie dokumentacji projektowej i uzyskanie decyzji zezwalających na inwestycję. Natomiast ze spółką Orion została podpisana umowa o współfinansowanie budowy łącznicy mostu Kotlarskiego.
- Rozbudowa skrzyżowania ulic Podgórskiej, Kotlarskiej i Gęsiej wraz z budową łącznicy do mostu Kotlarskiego to planowana inwestycja drogowa, która wynika z zawartej umowy z 2013 roku wraz z aneksami. Umowa dotyczy następującego zakresu prac: pozyskanie dokumentacji, uzyskanie decyzji zezwalającej na realizację inwestycji drogowej (ZRID) oraz partycypację w kosztach - informują w ZDMK. - Jeśli chodzi o okres budowy mostu, w tamtym okresie, według naszych informacji główną przeszkodą był brak możliwości uregulowania stanu prawnego gruntów z uwagi na nieżyjących właścicieli. Obecnie wydana decyzja ZRID pozwoli pozyskać niezbędne działki pod planowaną inwestycję drogową - dodają.
- Krakowskie absurdy budowlane. Deweloper płakał, jak to wymyślał
- To powinieneś wiedzieć o zakrzepicy
- Termy z basenem na stadionie Wisły są już gotowe. Byliśmy w środku
- Ile zarabia kasjer, a ile sprzedawca? Oto zestawienie płac w 18 znanych zawodach
- Pstryknij wraka! Pomóżmy Krakowowi pozbyć się zdezelowanych aut z ulic i chodników
