Kraków nie do poznania. Kiedyś miasto tętniące życiem, dziś opustoszałe [PORÓWNANIE]

red.
Zobaczcie, jak kiedyś wyglądał Kraków pełen ludzi, a jak wygląda obecnie! >>>Andrzej Banaś
Rynek, Wawel, Bulwary - to miejsca w Krakowie, które przez cały rok przyciągały dużą liczbę krakowian oraz turystów. Z powodu rozwoju pandemii koronawirusa, tam gdzie zazwyczaj był gwar tym razem jest cisza i spokój. Wszyscy wzięli sobie do serca rady rządu, który apelował, żeby zostać w domu. Porównaliśmy zdjęcia sprzed wybuchu pandemii z obecnym wyglądem miasta. Zobaczcie, jak kiedyś wyglądał Kraków pełen ludzi, a jak wygląda obecnie!

FLESZ - Koronawirus. Nie panikuj. Nie kupuj wszystkiego jak leci

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

..,,KORONAWIRUS ZMIENIŁ WSZYSTKO,,..jaka wielka szkoda,jaka ogromna strata dla społeczeństwa,że ten wirus NIE ZMIENIŁ pseudo dziennikarzy ze szmatławca GAZETA KRAKOWSKA/DZIENNIK POLSKI którzy codziennie kłamią,oszukują,konfabulują w swych pseudo artykułach jątrząc,szczując mieszkańców Krakowa i okolic na siebie.SZAMBO,SZAMBO,SZAMBO

G
Gość
22 marca, 16:31, Rudy z Budy:

Najgorszym wirusem w historii Krakowa byli Niemcy ktorzy zamordowali kilkadziesiat tysiecy mieszkancow naszego miasta a dzisiaj sa wlascicielami Gadzinowki Krakowskiej ktora pluje na Polske i dale rozsiewa ten niemiecki patogen na naszych ulicach. Czy ktos pozwoli aby koronawirus zostal wlascicelem rynsztokowca w Krakowie...mam nadzieje ze nie, a jednak pozwollilismy najorszemu wirusowi w naszej historii, czyli Niemcom, wlasnie tak zrobic....pomyslcie.

To po cholerę sprzedaliście tą "swoją" gazetkę, a raczej brukowca niemcom ?

R
Rudy z Budy

Najgorszym wirusem w historii Krakowa byli Niemcy ktorzy zamordowali kilkadziesiat tysiecy mieszkancow naszego miasta a dzisiaj sa wlascicielami Gadzinowki Krakowskiej ktora pluje na Polske i dale rozsiewa ten niemiecki patogen na naszych ulicach. Czy ktos pozwoli aby koronawirus zostal wlascicelem rynsztokowca w Krakowie...mam nadzieje ze nie, a jednak pozwollilismy najorszemu wirusowi w naszej historii, czyli Niemcom, wlasnie tak zrobic....pomyslcie.

T
Też gość

bez sensu porównywać zdjęcie bulwarów z zimnego marca i tłumu biegaczy maratonu...

G
Gość
22 marca, 00:32, mieszkaniec:

W mieście jest po prostu przepięknie. W końcu nie ma hord rzygających Anglików, wrzeszczących Hiszpanów pijanych Norwegów, syfu, hałasu i ścisku, nagabujących nachalnych naganiaczy, meleksów, rozjeżdżających ludzi młodych turystów jeżdżących w 3 na jednej hulajnodze, które przestały zalegać na każdym chodniku.

Ta sytuacja dobitnie pokazuje w co zamieniono moje ukochane miasto - w wesołe miasteczko, tandetny twór na sprzedaż, na którym żerują jak pijawki ludzie, dla których Kraków, to tylko miejsce na zarobek za wszelką cenę i wszystkimi sposobami. Mają to miasto gdzieś, równie dobrze ze swoich Sosnowców czy Liverpooli moglbiby pilnować swoich bud z goframi w Łebie, czy hoteli na godziny w Bangkoku. Instrumentalne, cyniczne wykorzystanie miasta i wygodnienie z niego mieszkańców, jako zbędnego elementu maszynki do robienia kasy. Oby jak najdłużej granice były zamknięte. Może wtedy restauracje i kawiarnie w Rynku znów stałyby się choć na chwilę miejscem spotkań mieszkańców Krakowa, może, wiedząc, że wróci tylko zadowolony klient, trzymano by poziom.

22 marca, 10:27, R22:

100 procent racji pozdrawiam

22 marca, 12:56, Kamikadze:

Prawda!

Redaktorzy pewnie już zapomnieli ale jeszcze 20 lat temu Kraków był normalnym miastem z dziećmi bawiącymi się na plantach i ganiającymi się po bramach przerobionych dziś na siłę na kawiarnie z wódką. Rodzice puszczali dzieci bawić się nawet późnym wieczorem bo nie było hord pijaków udających turystów i skorych do awantur. Nikt się nie rozbierał publicznie, a na drodze królewskiej nie stały panie zapraszające na tańce w bieliźnie. Co najwyżej można je było spotkać na Filipa. Miasto tętniło prawdziwym życiem, byli mieszkańcy, sklepiki, a nie hotele i szmelc z gipsu.

K
Kamikadze
22 marca, 00:32, mieszkaniec:

W mieście jest po prostu przepięknie. W końcu nie ma hord rzygających Anglików, wrzeszczących Hiszpanów pijanych Norwegów, syfu, hałasu i ścisku, nagabujących nachalnych naganiaczy, meleksów, rozjeżdżających ludzi młodych turystów jeżdżących w 3 na jednej hulajnodze, które przestały zalegać na każdym chodniku.

Ta sytuacja dobitnie pokazuje w co zamieniono moje ukochane miasto - w wesołe miasteczko, tandetny twór na sprzedaż, na którym żerują jak pijawki ludzie, dla których Kraków, to tylko miejsce na zarobek za wszelką cenę i wszystkimi sposobami. Mają to miasto gdzieś, równie dobrze ze swoich Sosnowców czy Liverpooli moglbiby pilnować swoich bud z goframi w Łebie, czy hoteli na godziny w Bangkoku. Instrumentalne, cyniczne wykorzystanie miasta i wygodnienie z niego mieszkańców, jako zbędnego elementu maszynki do robienia kasy. Oby jak najdłużej granice były zamknięte. Może wtedy restauracje i kawiarnie w Rynku znów stałyby się choć na chwilę miejscem spotkań mieszkańców Krakowa, może, wiedząc, że wróci tylko zadowolony klient, trzymano by poziom.

22 marca, 10:27, R22:

100 procent racji pozdrawiam

Prawda!

R
R22
22 marca, 00:32, mieszkaniec:

W mieście jest po prostu przepięknie. W końcu nie ma hord rzygających Anglików, wrzeszczących Hiszpanów pijanych Norwegów, syfu, hałasu i ścisku, nagabujących nachalnych naganiaczy, meleksów, rozjeżdżających ludzi młodych turystów jeżdżących w 3 na jednej hulajnodze, które przestały zalegać na każdym chodniku.

Ta sytuacja dobitnie pokazuje w co zamieniono moje ukochane miasto - w wesołe miasteczko, tandetny twór na sprzedaż, na którym żerują jak pijawki ludzie, dla których Kraków, to tylko miejsce na zarobek za wszelką cenę i wszystkimi sposobami. Mają to miasto gdzieś, równie dobrze ze swoich Sosnowców czy Liverpooli moglbiby pilnować swoich bud z goframi w Łebie, czy hoteli na godziny w Bangkoku. Instrumentalne, cyniczne wykorzystanie miasta i wygodnienie z niego mieszkańców, jako zbędnego elementu maszynki do robienia kasy. Oby jak najdłużej granice były zamknięte. Może wtedy restauracje i kawiarnie w Rynku znów stałyby się choć na chwilę miejscem spotkań mieszkańców Krakowa, może, wiedząc, że wróci tylko zadowolony klient, trzymano by poziom.

100 procent racji pozdrawiam

m
mieszkaniec

W mieście jest po prostu przepięknie. W końcu nie ma hord rzygających Anglików, wrzeszczących Hiszpanów pijanych Norwegów, syfu, hałasu i ścisku, nagabujących nachalnych naganiaczy, meleksów, rozjeżdżających ludzi młodych turystów jeżdżących w 3 na jednej hulajnodze, które przestały zalegać na każdym chodniku.

Ta sytuacja dobitnie pokazuje w co zamieniono moje ukochane miasto - w wesołe miasteczko, tandetny twór na sprzedaż, na którym żerują jak pijawki ludzie, dla których Kraków, to tylko miejsce na zarobek za wszelką cenę i wszystkimi sposobami. Mają to miasto gdzieś, równie dobrze ze swoich Sosnowców czy Liverpooli moglbiby pilnować swoich bud z goframi w Łebie, czy hoteli na godziny w Bangkoku. Instrumentalne, cyniczne wykorzystanie miasta i wygodnienie z niego mieszkańców, jako zbędnego elementu maszynki do robienia kasy. Oby jak najdłużej granice były zamknięte. Może wtedy restauracje i kawiarnie w Rynku znów stałyby się choć na chwilę miejscem spotkań mieszkańców Krakowa, może, wiedząc, że wróci tylko zadowolony klient, trzymano by poziom.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3