- W ostatnich latach w Krakowie wybudowano prawie 600 nowych lokali socjalnych, a do 2023 r. wyremontowanych będzie blisko 2 tys. pustostanów z przeznaczeniem na mieszkania socjalne - informują urzędnicy.
Są jednak takie obiekty, których miasto się nie tyka. Dlaczego? Jak mówi stare powiedzenie: "Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze" i tak jest również w tym przypadku. Są bowiem lokale, nieco większe, które wymagają większych nakładów finansowych, a gminne środki są pod tym kątem ograniczone.
Gmina dysponuje ograniczonymi nakładami finansowymi na remonty pustostanów. Na coroczny remont ok. 400 pustostanów potrzeba ok. 10–12 mln zł. W obecnej sytuacji zapewne te koszty wzrosną - piszą urzędnicy.
– Pamiętajmy, że w pierwszej kolejności chcemy i musimy remontować lokale, na które jest zapotrzebowanie, na które czekają krakowskie rodziny. Te nieremontowane pustostany to cały czas ponoszone z budżetu bieżące koszty zarządzania, zaliczek remontowych i eksploatacyjnych, koszty ogrzewania – zaznacza Bogusław Kośmider, zastępca prezydenta Krakowa.
Jak jednak piszą urzędnicy, zanim padnie decyzja, by nierentowne pustostany sprzedać, urzędnicy analizują możliwość przekształcenia jednej dużej powierzchni w dwie mniejsze lub też przeznaczenie jej dla kilku rodzin, ale w wielu przypadkach koszty okazują się zbyt wysokie.
- Duże mieszkania są również przeznaczane na lokale chronione dla miejskich i pozarządowych jednostek. Mimo to część jednak nie zostaje zagospodarowana ze względu na brak zapotrzebowania. Wobec tego wzrasta liczba pustostanów nieremontowanych - tłumaczą urzędnicy.
Co decyduje o sprzedaży pustostanu?
- lokal ma dużą powierzchnię użytkową, a obowiązujące normy mieszkaniowe uniemożliwiają ich zasiedlenie przez osoby oczekujące, z uwagi na małą liczbę osób w rodzinie,
- zły stan techniczny, a co za tym idzie potrzeba remontu za niemałe pieniądze,
- wpis do rejestru zabytków,
- atrakcyjna lokalizacja,
- przekazywane do zbycia lokale często stanowią ostatnie lokale w budynkach wspólnot mieszkaniowych należące do gminy i przeznaczenie ich do sprzedaży umożliwia „wyjście” z współwłasności nieruchomości oraz zapobieganie dalszemu wydatkowaniu środków na utrzymanie nieruchomości wspólnych.
Co dalej?
Obecnie trwają prace nad wykorzystaniem w Krakowie tzw. Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej, czyli mieszkań o umiarkowanych czynszu i Społecznej Agencji Najmu – wynajem i podnajem dla mieszkańców - informują urzędnicy.
- To oni tworzyli niezwykły koloryt krakowskich ulic i placów. Pamiętacie ich?
- Oto najbogatsze i najbiedniejsze gminy Małopolski. Jedna zwraca szczególną uwagę!
- Niezwykła wieś z Małopolski znów jest gwiazdą internetu
- Pod Krakowem dobiega końca budowa... hinduskiej świątyni
- 15 objawów, które świadczą o tym, że możesz być zakażony nowym subwariantem Omikronu
