Kraków. Zarząd Zieleni Miejskiej chce zabetonować wały Rudawy. Radni domagają się konsultacji

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Wały Rudawy mogą zostać zabetonowane Archiwum
Radni z dzielnicy Zwierzyniec wnioskują do Zarządu Zieleni Miejskiej, by ten wstrzymał prace projektowe, dotyczące zagospodarowania wałów Rudawy. Ich zdaniem wcześniej należy przeprowadzić konsultacje społeczne. ZZM proponuje pokrycie wałów ścieżkami betonowo-asfaltowymi, które zdaniem mieszkańców zniszczą charakter tego miejsca. Jak już pisaliśmy, konsultacji społecznych raczej nie będzie, bo urzędnicy są już na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę. Z kolei zaplanowaną przez siebie nawierzchnię uważają za właściwą.

FLESZ - Fala upałów przeplatana burzami

Radni ze Zwierzyńca chcą konsultacji w sprawie wałów Rudawy

Temat zagospodarowania wałów Rudawy wrócił podczas sesji Rady Dzielnicy Zwierzyniec. Radni chcą, by Zarząd Zieleni Miejskiej wstrzymał prace projektowe do czasu przeprowadzenia konsultacji społecznych. Wczoraj, 22 czerwca, przegłosowali uchwałę w tej sprawie. W uzasadnieniu stwierdzili, że kwestia zagospodarowania tak szczególnego miejsca wymaga zapytania o zdanie mieszkańców.

Kraków. Szykuje się betonowanie wałów Rudawy? Mieszkańcy protestują

Przypomnijmy, że już od dłuższego czasu piętrzą się kontrowersje wokół planów Zarządu Zieleni Miejskiej, dotyczących budowy tras rowerowych wzdłuż rzeki Rudawy. Urzędnicy proponują pokrycie wałów ścieżkami z betonu i asfaltu, co budzi ogromny sprzeciw mieszkańców, którzy zbierają podpisy pod petycją do prezydenta Jacka Majchrowskiego o przeprowadzenie konsultacji społecznych w sprawie planowanej przez ZZM inwestycji.

Co jeszcze bardziej kontrowersyjne, wszystko wskazuje na to, że pomysł urzędników jest niezgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla Doliny Rudawy. W dokumencie jest wprost zapisane, że wały należy utrzymać w stanie pół naturalnym bądź zbliżonym do naturalnego. Co więcej: ścieżki dla pieszych i rowerzystów mogą być wykonane przede wszystkim z kruszyw naturalnych. Ich nawierzchnia ma być przepuszczalna.

W sprawie wałów Rudawy początkiem czerwca odbyło się spotkanie urzędników z mieszkańcami. Brał w nim udział Łukasz Pawlik, zastępca dyrektora Zarządu Zieleni Miejskiej. Jak ocenia efekty rozmów? - Trudno pogodzić oczekiwania krakowian, mieszkających nad Rudawą, z potrzebami tych osób, które oczekują inwestycji, aby móc swobodnie przemieszczać się rowerem między dzielnicami. Nie jesteśmy w stanie zaspokoić wszystkich - mówi Łukasz Pawlik.

Wola Justowska. Korty tenisowe wśród domków jednorodzinnych?...

Podkreśla, że trudno mówić o naturalnym utrzymaniu wału, gdyż to urządzenie wodne. - Decyzję o tym, jaką nawierzchnię zastosować, determinuje jego konstrukcja. Zaplanowana przez nas nawierzchnia zapewni stabilność wału - mówi Pawlik. Jeśli chodzi o niezgodność z planem miejscowym, to Pawlik podkreśla, że na terenie inwestycji obowiązuje kilka planów, w każdym są nieco inne zapisy. - Ostateczne decyzje co do dalszej procedury budowlanej zapadną na późniejszym etapie - podsumowuje Pawlik.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lukasz
23 czerwca, 16:50, pipa middleton !:

Sprawa jest bardzo prosta. Ferajna majchronia już pewnie przewaliła znaczną kasę, z mocno napompowanymi kosztami na lewy projekt finansowany z UE, w którym przewidziano betonowanie wałów. Teraz tylko muszą poudawać jakieś konsultacje, i gitara. A następnieteż będzie prosto, czyli będzie kolejny lewy projekt na kolejne betonowanie popękanej i spartaczonej trasy. Podpowiadam trzy alternatywne propozycje :

- Zabetonujcie całą tą Rudawę, włącznie z korytem. Albo w ogóle się od tej rzeczki odwalcie !

-Zróbcie sobie dodatkową wybetonowaną trasę dookoła Nowej huty (jakieś NH-velo, albo jeszcze lepiej, w ogóle całe tour de Nowa Huta). Tamtej ludności takie coś się zapewne spodoba.

-Zabetonujcie majchroniemu ten jego tzw. magistrat, włącznie z wejściem głównym. Może tam przecież wtedy powstać fajne majchroni -velo, albo majchroni-park rozrywki, a po najbliższej większej burzy i ulewie park rozrywki połączony z Malediwami.

Walnąłeś jak dzik w sosnę! Akurat NH jest najbardziej zieloną dzielnicą Krakowa! Bardzo dbamy o zieleń i jesteśmy z tego dumni! To wizytówka dzielnicy. NH była zaprojektowana jako miasto-ogród - i to się udało! Bacznie pilnujemy każdego drzewa, i jeśli tylko paczka pana Majchrowskiego jakieś pod osłoną nocy wytnie, z miejsca alarmujemy o ponowne nasadzenie w tym samym miejscu! Pan Prezydent Miasta nie tak dawno się wypowiedział, ze w NH należy likwidować sukcesywnie zieleń i drzewostan, bo ta "odstrasza turystów", co jest kompletna bzdurą i niezrozumieniem wartości zieleni w mieście. Dlatego tez tym bardziej monitorujemy zieleń i zakusy urzędu miasta na wycinkę - dostają równo po lapach.

Gazeta Krakowska pisała nie tak dawno, ze pan Majchrowski ma prywatny pałac 650-metrowy z olbrzymim ogrodem. Proponuje, by sobie wylał ten cały beton, który zalega u jego znajomych we własnym ogrodzie lub domu. Mieszkańcy chcą zieleni!

P
Pierwszy rowerzysta

Święta prawada. Wyglada na to, że jest jakaś grubsza kasa do wydania, więc lejemy beton bez opamiętania. Mogę się założyć, ze pojawia się wszędzie słupki, o których urzędnicy wola teraz nie mówić. Oburzające jest też usiłowanie antagonizowania mieszkańców i wmawianie, ze rowerzyści maja inne potrzeby, a inne "okoliczni mieszkańcy". Wystarczy doczytać (co zrobiłem). Interes jest wspólny - nikt nie kwestionuje zasadności polepszenia trasy dla rowerzystów, ale po pierwsze urzędnicy wbrew planom (!!!!) nie chcą puścić ścieżki po jednej stronie wału, tylko kilkukrotnie przerzucać ją przez niezwykle wąskie mostki, które nie zostaną zmodernizowane (co jest niebywałym idiotyzmem, bo będzie bardzo uciążliwe zarówno dla pieszych, jak i rowerzystów i większość będzie miała te pomysły głęboko w d i jeździć będzie tak, żeby było wygodnie), po drugie ścieżkę można przygotwać z takich materiałowe, by jeździło i chodziło się w miarę przyjemnie (sam wole jeździć na rowerze po czymś co nie jest asfaltem lub betonem), a po trzecie - już niedługo Wody Polskie maja zamiar remontować te wały. Co się stanie wtedy z nowo wybudowana (miejmy nadzieje, ze jednak nie) ścieżka Urzędników? Prosiłbym dziennikarzy o zadanie przede wszystkim tego ostatniego pytania urzędnikom. Choć równie ciekawa wydaje mi się odpowiedz na pytanie o chęć wybudowania niedulnkconajnej ścieżki niezgodnej z projektem Velo Rudawa

Dodaj ogłoszenie