Krakowianin stracił 86 tys. zł. Oszustwo "na Hołownię", policja przestrzega

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Udostępnij:
Pan Jerzy stracił 86 tys. zł. Dał się nabrać na jedno z oszustw internetowych firmie, obiecującej złote góry na handlu bitcoinami, czyli kryptowalutą. Mieszkaniec trafił firmę poprzez link w internecie, gdzie kuszono wzbogacaniem się tak, jak Szymon Hołownia. Policja przestrzega przed podobnymi oszustwami. Sprawą pana Jerzego zajmuje się krakowska policja.

FLESZ - Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

- Dostałem maila, gdzie opisany był przykład byłego kandydata na prezydenta Szymona Hołowni, który opisywał, jak dorobił się na bitcoinach. Postanowiłem spróbować też swoich sił. Chciałem przeznaczyć jakąś niedużą kwotę, a skończyło się na tym, że ogołocili mi konta i straciłem 86 tys. zł – mówi nam załamany pan Jerzy.

Należy zaznaczyć, że także sam Szymon Hołownia jest tutaj ofiarą oszustów, którzy bezprawnie wykorzystują jego wizerunek. To zresztą częsty schemat wśród tego typu oszustw internetowych, będących z reguły piramidami finansowymi, które wykorzystują wizerunku znanych osób, jak np. Kuby Wojewódzkiego, czy Roberta Lewandowskiego.

"Eksperci są pełni podziwu dla Szymona Hołowni, a dokładniej dla jego ostatniej inwestycji, która wywołała terror wśród dużych banków" – tak głosi jeden z „artykułów”, który namawia do kupna kryptowalut.

Nasz czytelnik, pan Jerzy, dał się niestety nabrać, co sam po fakcie przyznaje. Musiał zainwestować tylko 250 dolarów. Przekazała jednak w tym celu swoje dane wrażliwe, co wystarczyło oszustom do ogołocenia jego konta. Złodzieje opanowali jego konto i kilkoma transakcjami je wyzerowali.

Pan Jerzy zgłosił sprawę na policję. Jak informuje nas rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń, sprawa jest na biegu i śledczy na tym etapie nie udzielają informacji o dokonanych ustaleniach.

Jednocześnie policja przestrzega przed podobnymi oszustwami i zaleca ostrożność w internecie.

- 10 lipca policja, prokuratura i Związek Banków Polskich wydały komunikat dotyczący oszukańczych serwisów internetowych oferujących inwestycje w kryptowaluty i na rynku Forex, gdzie przedstawiamy różne zalecenia – mówi Sebastian Gleń.

Te zalecenia to:

  • Sprawdzaj wiarygodność takiego podmiotu. Zweryfikuj opinie o instytucji w internecie, np. w połączeniu ze terminami „oszustwo” lub „scam”. Nie poprzestawaj po znalezieniu jednej strony z opiniami;
  • Nie udostępniaj nikomu danych do logowania w bankowości elektronicznej i mobilnej;
  • Nie udostępniaj nikomu danych poufnych dotyczących Twoich kart płatniczych;
  • Nie przesyłaj nikomu skanów swojego dowodu osobistego;
  • Nie instaluj dodatkowego oprogramowania, na urządzeniach z których następuje logowanie do bankowości internetowej;
  • W przypadku otrzymania przelewu od nieznajomego nadawcy, pod żadnym pozorem nie przekazuj środków dalej nawet jeśli „Twój doradca” o to prosi – nieświadomie możesz brać udział w przestępstwie;
  • Sprawdź, czy instytucja – „broker” znajduje się na liście ostrzeżeń KNF;
  • Jeżeli podejrzewasz, że padł(aś/eś) ofiarą oszustwa zawsze masz prawo skontaktować się ze swoim bankiem, oraz złożyć stosowne zawiadomienie na Policji.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ehh

Ciekawe skąd niepoważni ludzie mają pieniądze, żeby je od nich ukraść...?

H
Hosc

Wina Tuska może?

Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie