Krynica - Zdrój. Wojewoda chce utworzyć w uzdrowisku pięć izolatoriów. Burmistrz pisze list do premiera

Tatiana Biela
Tatiana Biela
Jedno z izolatoriów miałoby powstać w krynickim sanatorium "Patria"
Jedno z izolatoriów miałoby powstać w krynickim sanatorium "Patria" fot. Damian Radziak
Wojewoda małopolski chce utworzyć pięć izolatoriów w Krynicy - Zdroju. Mają one służyć osobom zarażonym koronawirusem, które nie muszą przebywać na leczeniu szpitalnym. Burmistrz uzdrowiska obawia, się, że decyzja władz województwa może negatywnie wpłynąć na ruch turystyczny w tej popularnej sądeckiej miejscowości.

Zgodnie z koncepcją wojewody izolatoria mają zostaną utworzone w budynkach sanatorium uzdrowiskowego MSWiA (dawny Continental), 20. Wojskowym Szpital Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjnym a także w Starym i Nowym Dom Zdrojowym oraz sanatorium Patria. Za ich ich utworzenie i prowadzenie odpowiedzialne będą dwie jednostki: Szpital Specjalistyczny w Nowym Sączu oraz Szpital Powiatowy w Krynicy.

- To bezprecedensowa decyzja w skali całego kraju. W małej miejscowości utworzonych zostanie aż pięć izolatoriów, choć na razie nie mamy u siebie ani jednego przypadku zarażenia koronawirusem - martwi się Piotr Ryba, burmistrz Krynicy - Zdroju.

Ryba wysłał list do premiera Mateusza Morawieckiego oraz Piotra Ćwika, wojewody małopolskiego. Wyraża w nim obawy o skutki tej decyzji dla przyszłości nie tylko samej Krynicy, ale także sąsiednich miejscowości czyli Muszyny i Tylicza.

To może być klęska dla regionu

Choć burmistrz Krynicy rozumie wymagania związane z walką z pandemią koronawirusa, wskazuje jednocześnie, że mieszkańcy Krynicy w dużym stopniu utrzymują się z turystyki i lecznictwa sanatoryjnego.

- Epidemia spowodowała, że wielu z nich właściwie utraciło swoje źródła dochodu. Utworzenie aż pięciu izolatorium w małej miejscowości może wpłynąć negatywnie na jej wizerunek i spowodować, że turyści będą w przyszłości omijać nasze uzdrowisko - przekonuje.

Ryba obawia się również, że zaangażowanie personelu szpitala krynickiego w prowadzenie izolatorów może zagrozić funkcjonowaniu tej placówki. Uważa, że izolatoria powinny być utworzone w przy szpitalach zakaźnych lub w miejscach, w których stwierdzono ogniska Covid -19.

Problemem może być również zapewnienie personelu medycznego. Sławomir Kmak, dyrektor krynickiego szpitala podkreśla jednak, że decyzja wojewody będzie wiążąca dla jego placówki.

- Niestety nie działamy w sferze komfortu i jeśli zajdzie taka konieczność będziemy musieli poradzić sobie z różnymi wyzwaniami - zaznacza.

Izolatoria są przeznaczone dla osób zarażonych koronawirusem, które nie wymagają leczenia szpitalnego. Będą tam również trafiały osoby, którym lekarz zlecił izolację w domu, ale ze względu np. na możliwość zakażenia bliskich z grupy podwyższonego ryzyka, nie powinny w nim przebywać. Koszty pobytu pacjenta w izolatorium pokrywa Narodowy Fundusz Zdrowia.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
keisyr

Wojewoda ma rację !!!

W Krynicy jest pełno pustych obiektów, bo nie ma turystów

Niech więc w Krynicy zaczną przyjmować zarażonych

Dodaj ogłoszenie