Kto tak kopci przy rynku w Wadowicach? Mieszkańcy skarżą się na piekarnie. Chcą kontroli. Kultowe kremówki też zagrożone? [WIDEO] 17.09.2021

Bogumił Storch
Bogumił Storch
Z nad kamienic przy wadowickim rynku codziennie wydobywa się taki dym
Z nad kamienic przy wadowickim rynku codziennie wydobywa się taki dym nadesłane
Lokalne piekarnie to zdaniem mieszkańców Wadowic jedno ze źródeł smogu w tym mieście. Domagają się ich kontroli i spowodowania ograniczenia zanieczyszczeń. Okazuje się, że wśród nich są także te, w których wypieka się znane "papieskie kremówki".

Niska emisja w centrum Wadowic

Niska emisja w centrum Wadowic to poważny problem, który daje się we znaki nie tylko w sezonie grzewczym. Mieszkańcy pokazują kominy, z których często wydobywa się ciemny, gęsty dym. Nie brakuje opinii, że niska emisja to m.in. także efekt działalności piekarni znajdujących się w rejonie placu Jana Pawła II.

- Piekarnie codziennie tu kopcą niemiłosiernie, ktoś powinien się tym zająć. Duszą się nim nie tylko mieszkańcy, ale i turyści stojący przed bazyliką i muzeum papieskim na rynku

- uważa Marcin Kozak, mieszkaniec Wadowic.

Problem nie jest nowy. Mateusz Klinowski, burmistrz Wadowic w latach 2014-2018, domagał się za czasów swojej kadencji nawet ograniczenia ich działalności. Właśnie z tego powodu. Sugerował, że piekarze z okolic rynku palą w swoich piekarniach tanim węglem.

W rewanżu Stanisław Zguda, właściciel jednej z kultowych wadowickich piekarni, tej przy przy ulicy Krakowskiej, zdenerwowany tym, że został posądzony o zanieczyszczanie wadowickiego powietrza, ustawił w kącie swojej piekarni, w miejscu dobrze widocznym dla klientów, worek z brykietem i napisem "Piec do wypieku chleba opalany brykietem drzewnym". W ten sposób wykpił te zarzuty.

Notorycznie jesteśmy atakowani w internecie. Ciągle tylko nas oskarża się o stan powietrza w mieście, podjudza ludzi

-poskarżył się Gazecie Krakowskiej Stanisław Zguda.

Jego piekarnia należy do najstarszych w mieście. Piec, w którym wypieka się tu chleb, ma już prawie 200 lat. Zdaniem klientów, taki sposób wypiekania ma wpływ na niepowtarzalny smak pieczywa.

To mój jedyny stary piec, piekłem w nim chleb dla Jana Pawła II

- wyjaśniał nam mężczyzna.

Czy tym razem będzie podobnie? - Nie odpuszczę! Zgłoszę sprawę do Straży Miejskiej! Niech sprawdzą, czy to nie węglem jest palone - zapowiada inny mieszkaniec Wadowic, który ostatnio zrobił i opublikował zdjęcia kominów dymiących nad centrum Wadowic.

Nie wszyscy są tego samego zdania. - Te piekarnie mają dużą tradycję i robią dobry chleb, który smakuje jak domowy. Kupujemy go tam całą rodziną od lat. Nie rozumiem tej inkwizycji przeciwko nim - dziwi się autorka wpisu na lokalnym forum internetowym, gdzie trwa dyskusja na ten temat.

Kultowe kremówki z Wadowic też zagrożone?

Zaniepokojeni całą sytuacją mogą być też... wielbiciele kremówek, wśród których jest także wielu turystów. W okolicach wadowickiego rynku serwuje się ich sporo.

- Jak zostaną zaostrzone przepisy, to znikną piekarnie, a więc i los kremówek będzie przesądzony - uważają piekarze z Wadowic.

Smog w Wadowicach

Wyliczono, że w ciągu pół roku zarejestrowano w sumie 50 dni, w których w Wadowicach została przekroczona norma dzienna dla stężenia pyłu PM10 (wszystkie w czasie trwania sezonu grzewczego), ponadto przez siedem dni stan powietrza w Wadowicach przekroczył poziom informowania o smogu, a przez 6 dni poziom alarmowania.

Masz informacje? Nasza Redakcja czeka na #SYGNAŁ

FLESZ: Pierwsza pomoc przy wypadkach drogowych. To musisz wiedzieć!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Pamiętam ten wspaniały chleb od Zgudy , smak dzieciństwa. Zapach palonego drzewa i chleba normalnym ludziom nigdy nie przeszkadzał.... A teraz ? A jedzcie chemię z marketu leszcze....
E
Edward
Jakoś kiedyś nikomu to nie przeszkadzało że kopciły samochody i kominy, a teraz we wszystkim szukają dziury - różni ludzie na zasiłkach, rentach i emeryturach bardzo się nudzą i szukają sobie wątpliwej jakości rozrywek w postaci utrudniania życia ludziom pracującym. Niech się zabiorą do roboty, to wam głupoty wywietrzeją z głowy.
Dodaj ogłoszenie