Lelewel jakiego nie znamy. Muzeum Narodowe w Krakowie opowiada o jego mało popularnej pasji

Julia Kalęba
Julia Kalęba
Joanna Urbaniec / Polska Press
Udostępnij:
Grafiki Joachima Lelewela po raz pierwszy zostały zaprezentowane publiczności. Na wystawie Muzeum Narodowego w Krakowie w Sukiennicach od 28 stycznia można oglądać mapy, przedstawienia monet, ilustracje do pism, a także przerysowane portrety, w tym wizerunek własnego ucznia, Adama Mickiewicza.

FLESZ - Ruszyły zapisy na trzecie szczepienie dla młodzieży

- To jeden z największych skarbów narodowych, jaki posiadamy w naszych zbiorach. Obiekty absolutnie pierwszorzędnej wagi, znaczenia, wartości historycznej i artystycznej - mówi dyrektor MNK prof. Andrzej Szczerski o wystawie "Lelewel. Rytownik polski".

Znany jako historyk, profesor uniwersytecki, polityk okresu powstania listopadowego i działacz emigracyjny, rzadziej kojarzony jest z twórczością graficzną. Tymczasem Joachim Lelewel stworzył ponad 265 matryc, za pomocą których ilustrował swoje publikacje z dziedziny historii, kartografii, numizmatyki czy dziejów piśmiennictwa i księgarstwa w Polsce. Zaprezentowane na wystawie Muzeum Narodowego w Krakowie prace opowiadają o niepopularnej pasji Lelewela i podjętym trudzie ilustrowania, ilustracje z kolei odsyłają do jego licznych zainteresowań i najważniejszych tematów badawczych.

Wystawą "Lelewel. Rytownik polski" chcielibyśmy naszą publiczność troszkę zaskoczyć - przyznaje Janina Wilkosz, kuratorka wystawy. - Pokazujemy, że Joachim Lelewel był artystą grafikiem, chociaż sam odżegnywał się od takiego określenia. Uważał się za amatora, który bardzo wcześnie postanowił zostać pisarzem podejmującym tematy historyczne, ale nie wyobrażał sobie, żeby tego rodzaju książki były pozbawione ilustracji.

W jednym z pomieszczeń Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach znalazło się łącznie 220 poddanych konserwacji matryc z 232 znajdujących się w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie. Uzupełnia je zbiór niepublikowanych w pracach Lelewela odbitek, jedynych dotychczas odszukanych w polskich zbiorach publicznych. Całość kolekcji została podzielona na cztery działy - krajobrazów, numizmatyczny, polski i zespół płyt, które w postaci rycin przygotowywane były do planowanego atlasu historii powszechnej. Prace te zaprezentowano na tle biografii twórcy, kontekstowo wiążąc jego twórczość i życiowe doświadczenia.

- Lelewel przerysowywał - tak wyglądał jego warsztat - setki map, numizmatów, zabytków kultury materialnej, odtwarzał ilustracje starodruków. Kopiował też istniejące portrety bliskich i znajomych, w tym Adama Mickiewicza, który był jego ulubionym uczniem w Uniwersytecie Wileńskim - mówi kurator Janina Wilkosz.

Dlatego oprócz spuścizny graficznej na wystawie znalazło się także 170 innych obiektów, w tym wizerunki uczonego, widoki miast, dokumenty, wzory rysunkowe dla rycin, a także monety identyczne z tymi, które odwzorowywał na matrycach do ilustracji. Dopełnieniem są pamiątki - jego kołyska, fotografie, pukiel włosów, okulary, kałamarz, przybory kreślarskie i skrzynka z farbami.
Wszystko to od 125 lat skrywały muzealne magazyny.

- Lelewel przeznaczył ten zbiór dla rodziny, jego kolejną właścicielką stała się bratanica Joachima, która w 1897 roku przekazała tę spuściznę Muzeum Narodowemu w Krakowie. Jako że profil budowania kolekcji muzealnej nie był wtedy nastawiony na pozyskiwanie tego rodzaju dzieł, nie były to obiekty bardzo docenione i przez przeszło wiek spoczywały w magazynach - wyjaśnia Janina Wilkosz. Dziś właśnie z tych powodów wystawa jest wyjątkowa - o jego twórczości nadal wie niewiele osób. a my mieliśmy to szczęście pozyskania tak wspaniałej kolekcji - dodaje.

Wystawa zostanie otwarta dla publiczności w piątek, 28 stycznia 2022 roku i potrwa do 2 października. W zespole kuratorskim pod kierownictwem Janiny Wilkosz znaleźli się: Anna Bogusz, Danuta Godyń, Katarzyna Król-Goździk, Ryszard Perzanowski, Katarzyna Podniesińska oraz Małgorzata Skwarczyńska.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie