FC Barcelona - Espanyol 1:1 (0:1)
Tuż przed meczem Robert Lewandowski oraz Gavi zaprezentowali na Camp Nou dwie nagrody. Polak w rękach trzymał statuetkę "Złotego Buta", natomiast Hiszpan trofeum "Golden Boy". Ostatni mecz w roku to doskonała okazja, aby przypomnieć sympatykom Blaugrany bardzo ważne momenty ostatnich 12 miesięcy. Zawodnicy nagrody odebrali na gali "Złotej Piłki" w październiku.

Przed pierwszym gwizdkiem cały stadion oddał hołd Pele - brazylijskiej legendzie, która kilka dni temu zmarła.
Przebieg meczu:
Barcelona mogła wyjść na prowadzenie już w 6. minucie. Gavi dostał bardzo dobre podanie od Jordiego Alby. Znalazł się na pozycji nr 9, ale źle przyjął piłkę i nieczysto uderzył z pola karnego. Jeszcze po drodze był rykoszet.
Co się odwlecze, to nie uciecze. Minutę później było już 1:0 dla Dumy Katalonii - odchodzące dośrodkowanie z lewego narożnika w pole bramkowe. Tam główkował w stronę dalszego słupka Robert Lewandowski, skąd Andreas Christensem głową zgrał piłkę do Marcosa Alonso, by ten z bliska posłał ją do siatki! Polak zaliczył asystę drugiego stopnia.
Barcelona ciągle naciskała rywala. W 18. minucie Jordi Alba dostał bardzo trudny przerzut na lewą stronę, jednak udało się opanować piłkę przed linią boczną boiska. Mocno wstrzelił ją w pole bramkowe i Marcosowi Alonso zabrakło kilka centymetrów, by po raz drugi dzisiaj skierował ją do siatki Espanyolu!
W 56. minucie po dośrodkowaniu Marcosa Alonso, Robert Lewandowski wyskoczył najwyżej do górnej piłki. Uderzył głową minimalnie obok dalszego (prawego) słupka! Pomimo tego, że piłkarz uderzał głową, strzał był bardzo mocny i mógł zaskoczyć bramkarza.
W 71. minucie Antonio Mateu Lahoz wskazał na rzut karny dla Espanyolu! Marcos Alonso sfaulował Joselu w bardzo głupi sposób. Sam poszkodowany podszedł do wykonania jedenastki i umieścił piłkę w siatce. 1:1!
W okolicach 80. minuty doszło do wielkiego zamieszania. Najpierw drugą żółtą kartkę otrzymał Alba. Minutę później wyleciało dwóch zawodników Espanyolu - Cabrera oraz Souza. Hiszpański sędzia jednak podszedł do VAR-u i anulował karę dla Cabrery. Hiszpan całkowicie stracił kontrolę nad meczem. Tomasz Ćwiąkała, który komentował ten mecz stwierdził, że był to najgorzej prowadzony mecz ostatnich lat.
W końcówce meczu Robert Lewandowski miał kilka świetnych okazji, aby dać prowadzenie swojej drużynie. Niestety żadnej z nich nie wykorzystał.
Atrakcyjność meczu: 7/10
Zawodnik meczu: Joselu
LIGA HISZPAŃSKA w GOL24
