Kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Korki na Krakowskiej i Piastowskiej w Chełmku
Natężenie ruchu według badań na odcinku drogi 780 w centrum Chełmka sprzed trzech lat sięgało ok. 15 tys. pojazdów na dobę. Dużą część z nich stanowią tiry. Wielu kierowców traktuje ten wojewódzki trakt jako alternatywę dla A4 połączenia Krakowa ze Śląskiem. Dodatkowo sytuację utrudnia przejazd kolejowy.

- Przez większość dnia każde zamknięcie rogatek sprawia, że z obu stron na ulicach Krakowskiej i Piastowskiej tworzą korki. W godzinach szczytu ciągną się przez całe centrum Chełmka - podkreśla Łukasz Zając, mieszkaniec gminy.
Zarząd Dróg Wojewódzkich w Krakowie spodziewa się, że sytuację w tym miejscu poprawi budowa bezkolizyjnego skrzyżowania. W przygotowanie koncepcji nowego rozwiązania obok samorządu województwa małopolskiego zaangażowały się powiat oświęcimski i gmina Chełmek. Wstępnie pod uwagę brane były dwa rozwiązania, tj. budowa wiaduktu lub tunelu pod linią kolejową.

- Jako jeden z uczestników przygotowania koncepcji zaznaczyliśmy, że nie może być mowy o wiadukcie. Na to wskazywali także mieszkańcy. Rozwiązanie z wiaduktem spowodowałoby problem dotyczący dojazdu do strefy przemysłowej oraz utrudniłoby włączenie się do drogi 780 od strony północnej - mówi burmistrz Chełmka Andrzej Saternus.
Jak dodaje, obecnie pod uwagę brany jest wariant budowy tunelu. Niedawno odbyły się konsultacje społeczne z mieszkańcami, którzy przedstawili projektantom swoje uwagi w związku z tą koncepcją.

Tunel nie rozwiąże problemu rosnącego ruchu w centrum Chełmka
Według wielu mieszkańców oraz władz Chełmka tunel nie załatwi głównego problemu, jakim jest narastający ruch w centrum miasta, a co za tym idzie stan bezpieczeństwa. Piesi podkreślają, że nawet na pasach nie można czuć się bezpiecznie. Policyjne statystyki potwierdzają, że na tym odcinku drogi 780 często dochodzi do różnych niebezpiecznych zdarzeń. Powraca temat obwodnicy Chełmka.
- Tunel upłynni ruch, ale samochodów w centrum nie ubędzie. Natężenie cały czas rośnie i dotyczy to także Gorzowa. Rozwiązaniem sprawy jest obwodnica - dodaje burmistrz Saternus.
O takiej możliwości mówi się od kilku lat. Podpisana została nawet umowa z udziałem gminy, województwa i powiatu dotycząca przygotowania dokumentacji. Projektanci przygotowali kilka wariantów, które ze względu na bliskość zabudowań zostały negatywnie ocenione przez mieszkańców. Wtedy władze Chełmka zaproponowały jeszcze jedno kompromisowe rozwiązanie, w którym obwodnica zaczynałaby się po śląskiej stronie, czyli na skrzyżowaniu dróg wojewódzkich 780 i 934 na terenie gminy Chełm Śląski. Potem przez nowy most nad Przemszą przechodziłaby na stronę Chełmka i przebiegała dalej południową stroną miasta, łącząc się już poza jego granicami z drogą 780 przed Libiążem.
Według tej koncepcji miałby powstać jeszcze wiadukt nad ul. Oświęcimską. To rozwiązanie pozytywnie zostało przyjęte przez władze powiatu bieruńsko-lędzińskiego i gminy Chełm Śląski. W Chełmku liczono, że realizacja inwestycji ruszy w ciągu kilku lat. Sprawa stanęła jednak w miejscu. Chodzi o drogę o długości kilku kilometrów.
Bądź na bieżąco i obserwuj
- Wyjątkowy bal w Oświęcimiu. Hojnie otworzyły się serca i portfele
- Cenne znaleziska w Oświęcimiu. Ślady po żydowskiej przeszłości miasta
- Budowa drogi S1 na węzłach Brzeszcze, Oświęcim i Wola. Zima nie przeszkadza. Zdjęcia
- Z okazji Dnia Kota przygarnij zwierzaka ze schroniska
- Nasi zmarli z Oświęcimia w pierwszej połowie lutego 2023
- Powstała książka o "Dzikim" popularnym muzyku z Oświęcimia
FLESZ - Polacy się starzeją a miasta wyludniają. Jest raport GUS
