Nowy Sącz: znów burza o laptopy dla radnych

Iwona Kamieńska
Po roku ciszy przewodniczący Rady Miasta Nowego Sącza Artur Czernecki odgrzewa pomysł, aby wszystkich radnych wyposażyć w służbowe laptopy. Pierwszy raz wyszedł z taką propozycją w czasie poprzednich wakacji. Pomysł ostro krytykowali wówczas radni Platformy Obywatelskiej.

Upadł po kilku tygodniach burzliwej dyskusji o tym, czy radni powinni wydawać publiczne pieniądze na sprzęt komputerowy do własnego użytku, czy też poświęcić na ten cel część samorządowej diety.

- "Zwracam się z wnioskiem o zabezpieczenie w budżecie miasta na rok 2011 środków finansowych na zakup 23 laptopów dla radnych przyszłej kadencji" - pisze przewodniczący Czernecki w oficjalnym podaniu do prezydenta miasta Ryszarda Nowaka. Przekonuje, że inwestycja usprawni pracę rady i wyeliminuje konieczność kserowania materiałów na sesje.

Podobny argument rozważano już przed rokiem przywołując przykład sąsiedniego Tarnowa, gdzie problem laptopów również wywołał burzę. Wyliczono tam, że na zakup jednego przenośnego komputera trzeba wydać około 2,5 tys zł. Mnożąc to przez liczbę radnych, okazuje się, że trzeba zapłacić około 60 tys. zł. Tymczasem przygotowanie materiałów na jedną sesję dla radnego kosztuje kilkanaście zł. Przeliczając roczne opłaty, mnożąc przez 4-letnią kadencję, otrzymujemy kwotę nieco powyżej 26 tys. zł (przy założeniu, że w trakcie kadencji jest 55 sesji). To ponad połowę mniej niż wydatki poniesione na zakup sprzętu komputerowego.

Radni Platformy znów mają zastrzeżenia. Szykuje się polityczna batalia o laptopy. - Wierzę, że mieszkańcy miasta nie wybiorą prezydenta z PiS-u i jego kumpli radnych. To przykład arogancji lokalnej władzy i szastania pieniędzmi mieszkańców. Już teraz bowiem widać, co chcą nam zafundować w przyszłej kadencji. Radni Klubu PiS przez trzy i pół roku brali z kasy miasta po około 1800 złotych miesięcznie. Okazuje się, że to nie wystarczyło im na zakup laptopów - denerwuje się radny PO Robert Sobol. - Poza tym proszę sprawdzić, ilu z nich ma "zielone pojęcie" o działaniu komputera.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
luki
Jarek,popieram!
m
mirka
Ja tez popieram wypowiedz Jarka.Parking się przyda.Potrzebna tam jest modernizacja!
P
Piotrek
Zdecydowanie popieram. Więcej inwestycji użytecznych niż tak jak dotychczas pokazowych.
J
Jarek Kiełbas
Wcześniejszą wypowiedz napisałem odnośnie zagospodarowania tych pieniędzy na parking kolo Hotelu Panorama, a druga rzecz:Radny to nie etat powinien pracować społecznie i nie brać za to pensji.
Z
Zenek
A może by Pan Czernecki jeszcze postarał się o środki na zakup każdemu radnemu (radnej) nowego samochodu bo jak to wypada aby przyjeżdżali na sesje autobusami lub kilkutetnimi samochodami. Wybierajmy takich radnych to miasto będzie mieć wydatki ale tylko na nich. Absurd za absurdem.
H
Helka
własnie po to jest DIETA żeby mogli sprawić sobie narzędzia niezbędne do pełnienia funkcji radnego. To nie PENSJA - trzeba pamiętać. Niestety tak ją nasi radni traktują - jako zarobek. A nie taka jest idea diety.
E
Elche
za 600 PLN, a można taniej nabyć, coś co wystarczałoby do przeglądania projektów uchwał i załączników do nich.
a
all
Pan radny Czarnecki i tak się nie przeskoczy. Nawet gdyby z laptopa się wybił.
o
olo
Ze sa zadowoleni - nie watpie. W wielu miastach Europy praca radnego jest honorowa praca dla wlasnej spolecznosci. Jesli nasi radni otrzymuja wysokie diety, a przeciez to nie jest ich jedyne zrodlo utrzymania, to z tej diety ,jesli maja taka potrzebe, moga sobie kupic laptop. Wkoncu beda z niego korzystali nie tylko podczas sesji, prawda?
W
Witek
To jeszcze w Nowym Sączu jest zacofanie ? Przecież komputer przenośny to min 1000 zł czy to jest dużo ? Sądzę że Pan Sobol po prostu nie potrafi pracować na tym narzędziu pracy.W sejmiku z inicjatywy PO wprowadzono komputery dla radnych i do dnia dzisiejszego wszyscy są zadowoleni. Nie rozumiem tego Sobola , chyba się chłopak zagalopował.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie