Oświęcim. Strajk personelu niemedycznego przed Szpitalem Powiatowym. Do dziś nie mają obiecanych przez premiera 5 tys. zł [ZDJĘCIA]

Monika Pawłowska
Premier Mateusz Morawiecki w maju zakomunikował, że personel niemedyczny otrzyma jednorazowo finansowy dodatek w wysokości 5 tys. zł. Salowe ze Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu, zatrudnione przez firmę Impel, nie dostały pieniędzy do dziś. Stąd strajk.
Premier Mateusz Morawiecki w maju zakomunikował, że personel niemedyczny otrzyma jednorazowo finansowy dodatek w wysokości 5 tys. zł. Salowe ze Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu, zatrudnione przez firmę Impel, nie dostały pieniędzy do dziś. Stąd strajk. Małgorzata Gleń
Szpital, to nie tylko personel medyczny - lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni. Szpital, to również personel niemedyczny, m.in. salowe, pracownicy transportu medycznego. Wszyscy już drugi rok toczą nieustającą "wojnę" o zdrowie pacjentów w warunkach wysokiego ryzyka spowodowanego epidemią covid-19. Część z nich doczekała się podwyżek wynagrodzeń i dodatków covidowych. To przelało czarę goryczy, tych co zostali pominięci. Rozpoczęły się strajki i pisanie listów do rządzących. W odpowiedzi premier Mateusz Morawiecki w maju zakomunikował, że personel niemedyczny otrzyma jednorazowo finansowy dodatek w wysokości 5 tys. zł. Pracownicy Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu, zatrudnieni przez firmę Impel, nie dostali pieniędzy do dziś. Dlatego w środę (21 lipca 2021 r.) wyszli z pracy i strajkowali przez godzinę.

Kliknij w przycisk „zobacz galerię” i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

Ciężka praca, niska płaca pracowników niemedycznych

W maju premier podczas konferencji na otwarciu centrum chorób rzadkich w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie poinformował o decyzji przyznania jednorazowych dodatków covidowych również dla personelu niemedycznego.

- Wszyscy ci, którzy mają przepracowane co najmniej 21 dni w tym obszarze covidowym, otrzymają 5 tys. zł jednorazowego dodatku

– zapowiedział premier.

Wypłaty miały być w czerwcu. Jest prawie koniec lipca, a m.in. salowe zatrudnione przez wrocławską firmę Impel w Szpitalu Powiatowym w Oświęcimiu, nie otrzymały obiecanych pieniędzy.

- Nasza kierowniczka cały czerwiec była na urlopie, dopiero 2 lipca, z datą wsteczną, kazała nam wypełnić papiery

– mówi jedna z protestujących. - Firma Impel, szpital i starostwo mają nas w „poważaniu”. Nikt się nami nie przejmuje, nie odpowiada na pytania, kiedy będą pieniądze. Biednemu zawsze wiatr w oczy – dodaje.

Jak pozostali, przyszła w środę do pracy na godz. 7. Zrobiła co do niej należało i zakomunikowała przełożonej pielęgniarek, że przerwę śniadaniową wykorzysta na protestowanie. Nie spotkała się ze sprzeciwem.

- Nie zrozumiała sytuacji jedynie nasza kierowniczka, która krzyczała na nas i kazała wracać do pracy

– mówią protestujący.

Gdzie są pieniądze dla pracowników niemedycznych oświęcimskiego szpitala? Kto zawalił?

- Wypłata dodatku dla niemedycznych pracowników ochrony zdrowia pracujących przy Covid-19 możliwa jest po podpisaniu przez szpital odpowiedniego porozumienia i przekazaniu środków na konto podmiotu świadczącego usługę

– informuje Barbara Imiołczyk, menager w biurze prasowym grupy Impel. - Jesteśmy przygotowani do wypłaty środków natychmiast po dopełnieniu przez szpital tej formalności – dodaje.

W małopolskim oddziale NFZ tłumaczą, jak powinny przebiegać formalności.

- Dyrektorzy uprawnionych placówek są zobowiązani do przekazania informacji o łącznej liczbie personelu, który kwalifikuje się do otrzymania dodatkowego wynagrodzenia

– informuje Aleksandra Kwiecień, rzecznik prasowa Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Krakowie. - Fundusz przekazuje placówkom medycznym należne środki w terminie 3 dni roboczych od przesłania przez placówkę kompletu wymaganych dokumentów – dodaje.

Potem szpital, w "oświęcimskim przypadku", powinien pieniądze wysłać do firmy Impel, a ona pracownikom.

W Małopolsce do tej pory, w ramach dodatków dla pracowników niemedycznych, zostało wypłacone blisko 12 mln zł. Do tej pory faktury przesłało 29 placówek.

- Szpital Powiatowy w Oświęcimiu nie przesłał do MOW NFZ żadnych dokumentów, na podstawie których oddział może przekazać środki na dodatkowe wynagrodzenie

– informuje rzecznik Aleksandra Kwiecień.

Z kolei dyrekcja szpitala informuje, że z jej strony wszystkie formalności zostały dopełnione.

- Zgłoszenie do NFZ w Krakowie poszło, czekamy na zatwierdzenie

– informuje Magdalena Foks, zastępca dyrektora oświęcimskiego szpitala. Jest więc szansa, że ludzie dostaną należne im pieniądze w ciągu kilku dni.

- Niestety nie wszyscy pracownicy otrzymają pieniądze, bo nie jest tak, że wszyscy mieli kontakt z covidem. Np. blok porodowy nie był zgłoszony, bo nie mieliśmy pacjentek covidowych – dodaje dyr. Foks.

FLESZ - Tempo szczepień w Polsce wyraźnie spada

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie