Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Piłkarze Sandecji Nowy Sącz zaczęli sezon po spadku z I ligi od porażki z Olimpią Grudziądz

Krzysztof Kawa
Krzysztof Kawa
W Sandecji nastąpiło sporo zmian personalnych, ale na razie nie przyniosło to spodziewanego efektu
W Sandecji nastąpiło sporo zmian personalnych, ale na razie nie przyniosło to spodziewanego efektu Łukasz Szalkowski
W meczu inaugurującym sezon w II lidze, rozegranym w sobotę 22 lipca, piłkarze Sandecji Nowy Sącz ulegli na wyjeździe Olimpii Grudziądz 1:3. Wprawdzie jako pierwsi zdobyli gola, ale później było już tylko gorzej.

Sandecja objęła prowadzenie w 13. minucie. Podania wymienili między sobą Marcinho, Jakub Wróbel i Radosław Gołębiowski, po czym ten ostatni zdobył debiutanckiego gola w barwach sądeczan, kończąc akcję strzałem do pustej bramki.

Cztery minuty później rzut karny dla Olimpii zamienił na wyrównanie Kostiantyn Czernij. Wcześniej Konrad Gutowski zwiódł w polu karnym Patryka Bryłę, który zahaczył skrzydłowego Olimpii i spowodował jego upadek.

Kolejna dobra akcja gości to rzut rożny, dośrodkowanie Marcinho i celny strzał głową Mateusz Bartkowa, obroniony przez Adriana Olszewskiego.

Kilka minut później znów jednak dał o sobie znać Czernij. W zamieszaniu podbramkowym, gdy na 5. metrze przed bramką leżał Gołębiowski, napastnik gospodarzy efektowną piętką po zagraniu Gutowskiego wpakował piłkę do siatki po raz drugi.

Tak skończyła się pierwsza połowa, a tuż po wznowieniu gry bardzo bliski wyrównania był Wróbel – piłka po jego strzale i rykoszecie trafiła jednak w poprzeczkę. Sądeczanie nie ustawali w próbach zdobycia gola, po kolejnym dobrym zagraniu Marcinho minimalnie spudłował Kamil Słaby.

Później znów dał o sobie znać duet Marcinho – Gołębiowski, lecz Olszewski był na posterunku. Bramkarza Olimpii postraszył też Denis Potoma, ale dziesięć minut później to grudziądzanie zdobyli kolejnego gola. Jego strzelcem był Gutowski, który uderzył piłkę z narożnika pola karnego.

- Cieszymy się z takiej inauguracji - mówił skrzydłowy Olimpii. - Nie czuję się bohaterem, ale jestem zadowolony, że tak wszystko się ułożyło i wygraliśmy. Przy naszym systemie gry straty będą się zdarzały. Najważniejsze, że właściwie zareagowaliśmy na straconego gola.

- Nie zapowiadało się, że skończy się to takim wynikiem. Bardzo dobrze rozpoczęliśmy spotkanie, szybko zdobyliśmy bramkę. Po chwili mieliśmy bardzo podobną sytuację, żeby ten mecz być może zamknąć. Ale chwila nieuwagi i przegrywamy 2:1. A po przerwie znów mieliśmy sytuację, która powinna nas "wrócić do meczu". A jednak przegrywamy to spotkanie. Jest nam przykro, bo przyjechali nasi kibice z bardzo daleka. Sądzę, że z tej porażki wyciągniemy bardzo szybko wnioski – stwierdził trener Tomasz Kafarski.

W Sandecji po spadku z I ligi nastąpiło wiele zmian personalnych (odeszło aż 19 piłkarzy, przyszło 16), ale na razie nie przyniosło to spodziewanego efektu. Trener Tomasz Kafarski zapowiadał wyjazd do Grudziądza po trzy punkty, ale na taką zdobycz sądeczanie muszą jeszcze poczekać.

Może to się uda w następnym meczu ze Skrą Częstochowa (28 lipca). To też będzie spotkanie wyjazdowe, podobnie jak cztery kolejne. Pierwszy mecz domowy Sandecja rozegra dopiero w siódmej kolejce na początku września. Odbędzie się na stadionie Garbarni Kraków, gdyż obiekt w Nowym Sączu wciąż jest w budowie i końca prac nie widać.

Olimpia Grudziądz - Sandecja Nowy Sącz 3:1 (2:1)
Bramki: 0:1 Gołębiowski 13, 1:1 Czernij 18 karny, 2:1 Czernij 33, 3:1 Gutowski 78.
Olimpia: Olszewski - Kobryń, Sikorski, Kostkowski, Warcholak - Bonikowski (73 Jarzec), Vu Thanh, Kurowski (66 Winsztal), Cabrera, Gutowski - Czernij (90 Stanisławski).
Sandecja: Sokół - Bryła (63 Nawotka), Kowalik, Bartków, Słaby, Talar (84 Stankiewicz) - Gołębiowski (63 Mas), Vaclavik, Potoma (84 Kwietniewski) - Marcinho (90 Orzeł), Wróbel.
Sędziował: Albert Różycki (Łódź). Żółte kartki: Sikorski, Kostkowski, Cabrera, Jarzec - Talar.

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska