Pomaganie potrzebującym mają zapisane w DNA. Wolontariusze Roku 2021 w konkursie MOWP i powiatu oświęcimskiego [ZDJĘCIA]

Bogusław Kwiecień
Bogusław Kwiecień
Dla laureatów plebiscytu Wolontariusz Roku 2021 w powiecie oświęcimskim pomaganie to dużo więcej niż pasja
Dla laureatów plebiscytu Wolontariusz Roku 2021 w powiecie oświęcimskim pomaganie to dużo więcej niż pasja Zbiory prywatne laureatów
Udostępnij:
Część działa już od lat, inni zaczęli niedawno. Wszyscy przyznają, że niesienie pomocy innym niesamowicie wciąga. Dla laureatów plebiscytu Wolontariusz Roku 2021 w powiecie oświęcimskim to dużo więcej niż pasja. Mówi się o nich, że pomaganie potrzebującym mają zapisane w DNA.

Kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

Prezes Fundacji Małej Orkiestry Wielkiej Pomocy Monika Bartosz, przewodnicząca kapituły tegorocznego konkursu na Wolontariusza Roku organizowanego razem z Powiatem Oświęcimskim podkreśla, że jest pod ogromnym wrażeniem tego bezinteresownego ogromnego zaangażowania.

Marcin pomaga innym od 20 lat

Działalność Marcina Maciejewskiego z Kęt jest znana już wielu. - To trwa już od przynajmniej 20 lat – mówi społecznik.

Na co dzień jest pracownikiem socjalnym, chociaż stało się to przez przypadek. Skończył bowiem technikum w Bielsku-Białej o profilu mechanik budowy maszyn.

- Bardzo dobry zawód, ale mnie jakoś nie pociągał - mówi Marcin Maciejewski.

Po maturze szukał własnego pomysłu na życie. Któregoś dnia wpadło mu w oko ogłoszenie Bielskiej Szkoły Polityki Socjalnej o naborze do studium policealnego. Kolejne lata nauki, praktyki m.in. w bielskim Domu Samotnej Matki, czy Środowiskowym Domu Samopomocy dla Osób z Zaburzeniami Psychicznymi w Bielsku sprawiły, że dojrzała w nim dusza społecznika. Dla niego możliwość niesienia pomocy innym stała się czymś dużo więcej niż etatem. Nie liczy godzin, weekendów, czy świąt. Pracuje i pomaga różnym środowiskom. - Jak mało kto umie zarażać energią i radością – wspominają go na przykład kęccy seniorzy.

Zdobył sobie także szacunek bezdomnych. - Z nim inaczej patrzy się na życie, przechodzi poddawanie się losowi, chce się coś zmienić – mówią.

Działalność Marcina Maciejewskiego doceniła także kapituła konkursu, przyznając mu główną nagrodę w kategorii dorosłych. Z długiej listy jego akcji pod uwagę wzięła m.in. organizację funduszy na prezenty dla dzieci z powiatów oświęcimskiego i wadowickiego objętych opieką andrychowskiego Hospicjum Domowego, wsparcie dzieci z niepełnosprawnościami, pomoc osobom w kryzysie bezdomności, dla których organizował odzież, obuwie, koce, śpiwory.

Ola pomaganie wyniosła z domu

Ma 16 lat, od trzech działa jako wolontariuszka. Jak zaczęła pomagać? - U mnie w domu odkąd pamiętam panowała atmosfera pomocy innym, tak po prostu z serca – mówi Aleksandra Janik ze Spytkowic, laureatka nagrody publiczności w konkursie, na co dzień uczennica LO im. Konarskiego w Oświęcimiu. - Którego dnia mama podpowiedziała mi, żebym zgłosiła się do wolontariatu w Muzeum Auschwitz-Birkenau i taki był początek – dodaje.

Wtedy także zaczęła działać w swojej szkole w Spytkowicach w ramach PCK. Swoją pasję kontynuuje obecnie w oświęcimskim „Konarze”. Ale to nie wszystko. Udziela się w Klubie Honorowych Dawców Krwi i w świetlicy Stowarzyszenia dla Dzieci Niepełnosprawnych „Promyk” w Oświęcimiu. - Ta działalność daje mi ogromną satysfakcję, poczucie spełnienia – mówi 16-letnia licealistka.

Marek zaczynał od ministranta

Marek Węglarz na co dzień jest uczniem III klasy biologiczno-chemicznej w LO im. Konarskiego w Oświęcimiu. Profil wymagający, ale jak mówi laureat głównej nagrody w konkursie na Wolontariusza Roku w kategorii szkolnej, nie ma problemu, by działalność społeczną pogodzić z nauką. - Zaczynałem jako ministrant w parafii św. Maksymiliana, a rozkręciłem się już po podjęciu nauki w liceum – mówi Marek Węglarz.

Co napędza go do tej działalności? Przede wszystkim uśmiech na twarzach osób, którym można pomóc, jak w przypadku dzieci ze szkoły w Żytomierzu na Ukrainie, w pomoc której zaangażowany jest w ramach salezjańskiego oratorium. O tym, że pogodzenie nauki z pomaganiem nie stanowi przeszkody, świadczy fakt, że sam jest finalistą i uczestnikiem olimpiad przedmiotowych, do których jako wolontariusz przygotowuje też młodzież szkół podstawowych.

Fundacja Ludzi z Potencjałem

W kategorii zespołowej wśród dorosłych nagrodę główną zdobyła Fundacja Ludzi z Potencjałem. Rozpoczęła działalność siedem lat temu od akcji „Zostań Potencjalnym Mikołajem”. Do współpracy wciągnęła 100 wolontariuszy, często całe rodziny, duży i mały biznes.

- Gdy w stroju św. Mikołaja przekracza się próg domu i widzi się szczęśliwe twarze dzieci, wtedy najtwardsze serca miękną – mówi Leszek Pierzchała, lider fundacji o fenomenie pomagania.

W tej kategorii kapituła konkursu nagrodziła ponadto Fundację PrzytulJA. Z kolei w młodzieżowej główną nagrodę przyznała Szkolnemu Klubowi Wolontariatu w SP nr 5 im. Orła Białego w Oświęcimiu, a drugą Kołu Wolontariatu z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 3 w Kętach.

FLESZ - Jak pozbyć się stresu w godzinę? Tę metodę stosowała NASA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie