Właściciel kolejki krzesełkowej w Koninkach-Tobołowie został w sobotę zatrzymany przez policję. Józefowi P. prokuratura w Limanowej przedstawiła zarzuty z zakresu ustawy o dozorze technicznym. Skierowała również wniosek do sądu o jego tymczasowe aresztowanie.
Kolejką linową na Górę Tobołów już w czerwcu ubiegłego roku zainteresowali się inspektorzy Transportu Dozoru Technicznego. Turystka miała zostać uderzona zbyt szybko jadącym krzesełkiem. Powołano komisję, która miała ustalić przyczynę zdarzenia.
Mimo że wyciąg został zamknięty, to właściciel postanowił go uruchomić na sezon zimowy. Teraz Prokuratura Rejonowa w Limanowej będzie wyjaśniać sprawę pod kątem ewentualnego przestępstwa narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez osoby korzystające z kolejki i ewentualnie o narażenie pracowników zatrudnionych na takie niebezpieczeństwo.