Pożary traw. Stryszów. Spytkowice. Brzeźnica. 90-latka z zapalniczką biegała po wsi. Jedna osoba poparzona

Bogumił Storch
Bogumił Storch
Pożar traw w gminie stryszów OSP Stryszów
Seria podpaleń traw w powiecie wadowickim. W sobotę w Stryszowie poparzony został mężczyzna, który chciał ugasić ogień. Z kolei w Ryczowie k. Spytkowic przyłapano na gorącym uczynku 90-latkę. - Spacerowała przez wieś z zapalniczką i podpalała co się da - relacjonują mieszkańcy.

Od kilku dni trwa seria podpaleń w powiecie wadowickim, m.in. w gminach Stryszów, Spytkowice i Brzeźnica.

W sobotę, 28 marca, rano paliła się łąka w Łękawicy (gm. Stryszów). Pożar miał miejsce w okolicach farmy drobiu a ogień zajął około ośmiu arów i pojawił się bardzo blisko zabudowań.

Zanim na miejsce dotarli strażacy, pożar próbował ugasić jeden z mieszkańców, ale został poparzył sobie nogi. 60-latek trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Z kolei dzień wcześniej do szokujących zdarzeń doszło we wsi Sosnowice (gm. Brzeźnica).

Jadąc przez Sosnowice ugasiłem kilka małych pożarów suchej trawy przy zabudowaniach, a za zakrętem ujęliśmy ze znajomym 90latkę, spacerującą przez wieś z zapalniczką i podpalającą co się da

relacjonuje administrator grupy Ryczów.pl na Facebooku.

Apel strażaków

W okresie wiosennym, jak co roku, odnotowuje się wzrost liczby interwencji Straży Pożarnej związanych z wypalaniem traw. Efektem wypalania są często niekontrolowane pożary, skutkujące dużymi stratami materialnymi, a nawet ofiarami śmiertelnymi. Celowe podpalenia traw stanowią ponad 90% wszystkich pożarów łąk i lasów.

Jadowniki Mokre. Cztery pożary trawy w ciągu kilku godzin, p...

Dzieje się tak, ponieważ w naszej świadomości wciąż funkcjonuje mit, że wypalanie traw poprawi jakość gleby i jest swoistym rodzajem jej nawożenia i użyźniania. Rolnicy nadal sądzą, że ogień to „najtańszy herbicyd" do zwalczania chwastów.
Wypalanie traw to zjawisko niebezpieczne zarówno dla środowiska naturalnego, jak i ludzi oraz obiektów budowlanych. To często wstęp do groźnego pożaru. Bo choć po zimie gleba jest wilgotna, to wyschnięte trawy w połączeniu ze zmiennymi wiatrami powodują, że ogień dociera do zabudowań gospodarskich i obszarów leśnych.

Pamiętajmy! W świetle obowiązującego prawa (Art.131 Ustawy o ochronie przyrody), kto wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary, podlega karze aresztu albo grzywny - w szczególnych przypadkach podlega karze pozbawienia wolności do 10 lat.

Epidemia pożarów traw. Totalny brak wyobraźni - tak o podpal...

Masz informacje? Nasza Redakcja czeka na #SYGNAŁ

FLESZ: Pierwsza pomoc przy wypadkach drogowych. To musisz wiedzieć!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie