Puchar Polski siatkarek. 7R Solna Wieliczka nie musi się...

    Puchar Polski siatkarek. 7R Solna Wieliczka nie musi się wstydzić porażki w ćwierćfinale z Developresem Rzeszów [ZDJĘCIA]

    Zdjęcie autora materiału
    Artur Bogacki

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    PP siatkarek: 7R Solna Wieliczka - Developres SkyRes Rzeszów
    1/61

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press

    W ćwierćfinale Pucharu Polski siatkarek 7R Solna Wieliczka przegrała u siebie z ekstraklasowym Developresem Rzeszów. To rywal awansował do Final Four w Nysie. Zobacz w galerii, co się działo na parkiecie i na trybunach.
    7R Solna Wieliczka - Developres SkyRes Rzeszów 1:3 (14:25, 25:21, 21:25, 19:25)
    7R Solna: Buczek, Ząbek, Fedorek, Gawlak, Wystel, Grabka, Bąkowska (libero) oraz Wisz, Szczygieł, Lewińska, Skowron, Wesół (libero).
    Developres: Mlejnkova, Tokarska, Barakowa, Witkowska, Blagojević, Zaroślińska-Król, Sawicka (libero), Medyńska (libero) oraz Żabińska, Rabka, Hatala, Janewa.

    Faworytem był wicelider LSK, ale 3. w tabeli I ligi Solna, choć ostatnio częściej przegrywała niż wygrywała, postawiła się faworytowi.

    W I secie przyjezdne odskoczyły (z 5:5 do 5:10), ale wkrótce było 10:11 i remis 12:12. Tyle że zapoczątkowana w tym momencie następna seria rzeszowianek - 8 kolejnych punktów - okazała się rozstrzygająca. Wieliczanki zostały rozbite do 14.

    W drugiej partii, gdy miejscowe osiągnęły ten pułap punktowy, rywalki miały na koncie... ledwie 7 "oczek". Solna prowadziła 4:3, 9:4, 13:6, później miała nawet 10 pkt przewagi (21:11). To jednak nie był jeszcze koniec emocji, bowiem wicelider LSK wrócił do gry, zbliżając się na 23:21. W kluczowym momencie dwa ważne akcje - atak i skuteczna zagrywka (po siatce) - przeprowadziłas kapitan miejscowych Magdalena Grabka, doprowadzając do wyrównania stanu meczu.

    W trzecim secie Developres szybko odskoczył (6:10), ale wieliczanki walczyły. Kilkakrotnie zbliżały się na "oczko", po raz ostatni taka różnica to 17:18. Wówczas przyjezdne uzyskały sześć kolejnych punktów i okazji nie zmarnowały.

    W IV secie długo w lepszej sytuacji była Solna: 8:5, 13:10, 17:14. Po zdobyciu ośmiu "oczek" z rzędu (17:22) faworyt na dobre przejął inicjatywę i wkrótce rozstrzygnął mecz na swoją korzyść.

    Inne ćwierćfinały: Chemik Police - Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz 3:1, Grot Budowlani Łódź - DPD Legionovia 3:0, Wisła Warszawa - ŁKS Commercecon Łódź 2:3.

    DZIEJE SIĘ W SPORCIE - KONIECZNIE SPRAWDŹ:


    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo