Remis Sandecji w meczu z węgierskim III-ligowcem

Remigiusz Szurek
Adrian Maraś
Sandecja Nowy Sącz, która przebywa na zgrupowaniu na Węgrzech rozegrała sparing. Małopolski I-ligowiec zremisował 2:2 z węgierskim III-ligowcem Gyori ETO 2:2.

Dla podopiecznych trenera Radosława Mroczkowskiego był to czwarty mecz sparingowy tej zimy. Rywalem „biało-czarnych” na węgierskiej ziemi nie było jednak, jak pierwotnie zakładano, drugoligowe Mosonmagyarovari TE 1904, ale występujące o poziom niżej Gyori ETO. Spotkanie rozegrano na sztucznej murawie ośrodka sportowego hotelu Orchidea w Lipocie, gdzie zakwaterowani są sądeczanie.

Aktualny wicelider III ligi węgierskiej (grupa zachodnia) w 2015 roku został zdegradowany z tamtejszej ekstraklasy właśnie na trzeci poziom rozgrywek. Czterokrotny mistrz kraju, półfinalista Pucharu Mistrzów (1965) chce jak najszybciej wrócić do elity. O sile tego zespołu przekonali się „biało-czarni”, którzy już po 31 minutach przegrywali dwoma bramkami. Aktywnemu rywalowi Sandecji w zdobyciu goli pomagał silny wiatr, który mocno utrudniał jednak grę obu drużynom. Polacy obudzili się w drugiej połowie, w pierwszej byli na tyle zaskoczeni dobrą grą Węgrów, że niewiele mogli zdziałać. Najpierw kontaktową bramkę zdobył obrońca Michal Piter-Bućko, który po rzucie rożnym najlepiej odnalazł się w polu karnym, wykorzystując przy tym gapiostwo graczy z Gyor, i z trzech metrów wepchnął piłkę do celu.

Na dziewięć minut przed końcem spotkania w obrębie szesnastki faulowany był jeden z graczy Sandecji. Arbiter podyktował rzut karny, który na gola zamienił Maciej Małkowski podcinką w lewy róg bramki.

Trener Mroczkowski dał szansę gry 18 zawodnikom. Teraz przed Sandecją kilka dni treningów w nieco cieplejszym niż polski, klimacie. Na sobotę 11 lutego, już w trakcie powrotu do Polski, na Słowacji zaplanowano mecz kontrolny z przedstawicielem tamtejszej elity, FC Zlate Moravce. Drużyna ta w 12-zespołowej tabeli Fortuna Ligi jest dziewiąta.

Gyori ETO – Sandecja Nowy Sącz 2:2 (2:0)
Bramki: 1:0 Nagy 8, 2:0 Zamostny 31, 2:1 Piter-Bućko 67, 2:2 Małkowski 81 karny.
Gyori: Kunsagi – Vadasz, Nagy A., Nagy J., Varga, Tajthy, Pongracz, Beliczky, Szimcso, Racz, Zamostny.
Sandecja: Radliński (46 Gliwa) – Basta (46 Kubań), Szufryn, Piter-Bućko, Słaby – Dudzic (46 Danek), Jurkowski (46 Smoleń), Baran (46 Trochim), Kasprzak (46 Gałecki), Małkowski – Wdowiak (46 Korzym).

Sportowy24.pl w Małopolsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie