Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Studenci szukają mieszkań w Krakowie. Łatwo i tanio nie jest. Akademiki oblegane, a w nich też rosną ceny

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Miasteczko Studenckie AGH
Miasteczko Studenckie AGH Aneta Zurek / Polska Press
Jeszcze prawie dwa miesiące do rozpoczęcia roku akademickiego, ale łowy na studenckie lokum w tym roku ruszyły już w lipcu, miesiąc wcześniej niż w minionych latach. Akademiki - łącznie z prywatnymi, z wcale nie niskimi cenami - przeżywają oblężenie. O mieszkanie na wynajem nie jest obecnie łatwo, więc też - to kolejna nowość - nikt nie zwalnia jak dawniej zajmowanych mieszkań na wakacje, tylko każdy nieprzerwanie wynajmuje i płaci, by ich nie stracić. Uczelnie obserwują sytuację i informują, że planują budowę nowych domów studenckich i podnoszenie standardu.

Ceny za miejsce w uczelnianym akademiku zaczynają się od 400 zł i maksymalnie sięgają niespełna 1000 zł za miesiąc (a w przypadku Zespołu Domów Studenckich Collegium Medicum w Prokocimiu jest to nawet 1300 zł za miesiąc za miejsce w pokoju jednoosobowym). Na Miasteczku Studenckim AGH - na które składa się 20 domów studenckich, gdzie mieszka ponad 7 tys. studentów, co czyni je największym osiedlem akademickim w Polsce - obowiązuje cennik niezmieniony od zeszłego roku. Inne krakowskie uczelnie albo już wprowadziły podwyżki, albo się do nich przymierzają.

- Zainteresowanie zakwaterowaniem w Miasteczku Studenckim AGH jest bardzo duże. Utrzymuje się na podobnym poziomie od kilku lat. Podyktowane to jest bardzo atrakcją ceną w porównaniu z ofertą rynkową, bardzo dobrymi warunkami zakwaterowania, bliską odległością do uczelni czy dostępną infrastrukturą - kluby studenckie, oferta sportowa, basen - wymienia Anna Żmuda-Muszyńska, rzeczniczka AGH.

Studenci AGH płacą za miejsce minimum 415 zł za miesiąc, a innych uczelni - 465 zł. Dla porównania: jak jest w prywatnych akademikach, które powstały w Krakowie? W nich za miejsce w "jednostce mieszkalnej" z aneksem kuchennym, z pełnym umeblowaniem, studenci w nowym roku akademickim zapłacą miesięcznie minimum ok. 1,6 tys. zł do ok. 3 tys. zł za pokój typu kawalerka. Oczywiście tylko ci, którzy już zarezerwowali dla siebie miejsce lub zrobią to w najbliższych dniach, bo - jak słyszymy w tych akademikach - zostały już tylko ostatnie pokoje, na które chętni znajdą się na pewno w ciągu tygodnia.

Na PK: więcej miejsc dla pierwszoroczniaków, w planach podnoszenie standardu

Na Politechnice Krakowskiej miejsca dla studentów ze starszych lat niż I rok studiów już zostały rozdzielone. Większość studentów, którzy złożyli e-wniosek w systemie rezerwacji, otrzymała miejsca, ale nie wszyscy - są jeszcze chętni na liście rezerwowej. Czy będą dla nich miejsca, okaże się ostatecznie, gdy zakończy się cały proces rozdziału miejsc wśród pozostałych grup studentów.

Rezerwacja miejsc przez studentów przyjętych na I rok studiów odbywa się tutaj w końcu sierpnia. Na nowy rok akademicki 2023/2024 PK zwiększyła zaplanowany limit miejsc dla studentów I roku z 250 do 380 miejsc.

- Przed ostatnim rokiem akademickim (2022/2023) zainteresowanie miejscami w akademiku ze strony pierwszoroczniaków było większe niż we wcześniejszych latach, stąd teraz taki ruch. To wyższe zainteresowanie miejscami w akademiku wynikało z mniejszej dostępności mieszkań w Krakowie oraz wzrostu cen wynajmu, spowodowanych m.in. napływem uchodźców z Ukrainy, inflacją, wzrostem wysokości rat kredytowych dla właścicieli mieszkań. Część tych czynników, jeśli nie wszystkie, są nadal aktualne, stąd decyzja, żeby przy planowaniu limitów miejsc na nowy rok zwiększyć pulę miejsc dla studentów I roku, co powinno zbilansować popyt z podażą miejsc - mówi Małgorzata Syrda-Śliwa, rzeczniczka Politechniki Krakowskiej.

Politechnika Krakowska w tym roku ma 2016 miejsc w pięciu akademikach: czterech w Czyżynach i jednym przy ul. Bydgoskiej. Pierwszeństwo w przyznaniu miejsca w domu studenckim przysługuje studentom, którzy są w trudnej sytuacji materialnej. Cena miejsca w akademiku PK zależywynosi od 400 zł (w pokoju 2- lub 3-osobowym) do 1 tys. zł (w apartamencie o standardzie LUX). W większości pokoi - czyli tych 2-osobowych i 3-osobowych - ceny zostały utrzymane na dotychczasowym poziomie, a w przypadku jednego z akademików (DS 3) nawet obniżone o 50 zł w stosunku do cennika z semestru zimowego 2022/2023. Podwyższone zostały ceny wyłącznie pokoi 1-osobowych (wzrost o 150 zł).

- Obserwujemy w ostatnich latach wzrost zainteresowania studentów miejscami w akademikach, przede wszystkim w pokojach o wyższym standardzie, jednoosobowych lub apartamentach. Uczelnia stara wychodzić naprzeciw tym oczekiwaniom, podnosić standard w obecnych akademikach, m.in. przez przekształcanie pokoi kilkuosobowych w bardziej kameralne: jedno- i 2-osobowe. To wpływa na liczbę miejsc. Dlatego w długoterminowych planach uczelni jest rozwój bazy noclegowej dla studentów, szczególnie o wysokim standardzie - przekazała nam rzeczniczka PK.

Student wynajmuje: z trudem i znów drożej

Jeśli nie akademik, to co? Wielokrotnie wybierany, najtańszy wariant to wspólnie, w kilka osób wynajmowane duże mieszkanie. Za miejsce w takim mieszkaniu wraz z wszelkimi opłatami płaci się obecnie w sumie ok. 1 tys. zł miesięcznie od osoby. Z kolei wynajem najtańszej kawalerki na peryferiach - np. w Bieżanowie lub w Nowej Hucie - to koszt 1,5 tys. zł samego odstępnego miesięcznie, a średnio 2,5 tys. zł w centrum miasta.

- Podczas pandemii ceny wynajmu w Krakowie spadły nawet o 20 procent i mieliśmy rynek najemcy. Natomiast dziś sytuacja jest przekręcona w drugą stronę, mamy rynek wynajmującego i najemca musi się dostosować do poziomów cen. A one nie spadły, tylko poszły w górę: 20, nawet 30 procent w niektórych rejonach miasta, gdy rozpoczęła się wojna. Wszyscy czekali, że ceny z czasem spadną, ale nie - nie tylko nie widać spadków, ale nawet widać niewielkie wzrosty. Uchodźcy jak byli, tak są, więc mieszkań na rynku nie ma tyle na rynku, co kiedyś - tłumaczy Piotr Krochmal, analityk i doradca z Instytutu Analiz Monitor Rynku Nieruchomości.

Agencje nieruchomości przekazują, że jest bardzo dużo zapytań odnośnie mieszkań dla studentów. Co więcej - w odróżnieniu od wcześniejszych lat, gdy jeszcze w Krakowie nie było tak dużego obłożenia mieszkań związanego z wojną za wschodnią granicą kraju i studenci zaczynali rozglądać za mieszkaniami w sierpniu i wrześniu - w tym roku robili to już o miesiąc wcześniej.

- Już w lipcu kilkaset mieszkań w Krakowie zostało wynajętych, co wcześniej było niespotykane, bo wynajmując wcześniej płacimy za dodatkowy miesiąc, a cena najmu w Krakowie nie jest mała, więc każdy chciał sobie te miesiące przyoszczędzić - wskazuje Piotr Krochmal. - Powszechną praktyką jest też teraz to, że ludzie płacą za miesiące wakacyjne. Dogadują się z wynajmującym i płacą albo całość, albo połowę kwoty, jak ich nie ma - ale nie zostawiają tych mieszkań. Wcześniej były to jednostkowe przypadki, ponieważ nikt nie chciał płacić czynszu za te miesiące wakacyjne, teraz się to zmieniło - zauważa analityk.

Które uczelnie stworzą nowe miejsca?

Uniwersytet Jagielloński obecnie, na rok akademicki 2023/2024, dysponuje 2947 miejscami w domach studenckich i Domu Doktoranta, z czego dla studentów przeznaczonych jest 2437 miejsc, a dla doktorantów 150.

- Liczba miejsc dla studentów zwiększyła się o 244 miejsca w stosunku do roku ubiegłego. Spowodowane jest to zakończeniem remontu w DS Piast i oddaniem do użytkowania wyremontowanych pokoi - informuje z kolei Adam Koprowski z biura prasowego UJ. - Dodatkowo Zespół Domów Studenckich Collegium Medicum w Prokocimiu gwarantuje 668 miejsc.

Uniwersytet Jagielloński, jak przekazuje biuro prasowe tej uczelni, ma "w ogólnych planach" budowę akademika na terenie swojego kampusu na Ruczaju.

Akademia Ignatianum (która od 1 października tego roku będzie Uniwersytetem Ignatianum) nie ma swojego akademika ani nie korzysta z akademików innych uczelni. - Plany budowy istnieją, aczkolwiek są na razie bardzo niesprecyzowane. Ponieważ Akademia Ignatianum zostanie podniesiona do rangi uniwersytetu od najbliższego roku akademickiego, kwestia akademika na pewno pojawi się w dyskusjach. Aczkolwiek to wciąż bliżej nieokreślona przyszłość - zaznacza Piotr Ufnal, rzecznik Akademii Ignatianum w Krakowie.

AWF w Krakowie dysponuje obecnie 640 miejscami w dwóch akademikach, a od początku września przybędzie kolejnych 280 miejsc. To dlatego, że włączany jest do użytkowania kolejny akademik, po przeprowadzeniu generalnego remontu.

- Miejsce w akademiku dla studenta naszej uczelni kosztuje 580 złotych. W nowym roku akademickim opłata będzie podwyższona o kilkanaście procent ze względu na zwiększenie kosztów utrzymania (wzrost płacy minimalnej, wzrost cen mediów, inflacja...) - informuje Czesław Kowal, kierownik Działu domów studenckich AWF w Krakowie. Uczelnia dysponuje dwuosobowymi pokojami z łazienkami, z opcją pojedynczego wykorzystania.

- Wszyscy zainteresowani studenci naszej uczelni otrzymują przydziały miejsc, także cudzoziemcy. Wykorzystanie miejsc przez studentów AWF kształtuje się na poziomie dwóch trzecich posiadanej bazy. Nadwyżki miejsc udostępniamy dla studentów innych uczelni na mocy podpisanych umów lub w drodze indywidualnej sprzedaży. Nie planujemy nowych inwestycji - dodaje kier. Czesław Kowal.

Chcesz porozmawiać z Lincolnem? Meta tworzy chatboty z osobowością

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska