Żywa Szopka, która stanie w ogrodzie ojców bernardynów w Tarnowie, jest już prawie gotowa. Zagrody dla zwierząt są przygotowane i powoli zaczynają się zapełniać. Znalazły się w nich kury, kaczki, gołębie, bażanty, owce kameruńskie i osiołek. To właśnie ten ostatni jest od kilku lat ulubieńcem najmłodszych tarnowian. Sympatyczny Benio do ojców bernardynów został przywieziony z Kalwarii.
- Tam w czasie Misterium Męki Pańskiej wozi Pana Jezusa, a u nas jest atrakcją dla mieszkańców. Bardzo lubi towarzystwo ludzi - podkreśla ojciec Ewodiusz Bylica, opiekun Żywej Szopki u bernardynów.
Pozostałe zwierzęta zostały przywiezione z Izdebnika i spod Olkusza. Ptaki w boksach i zagrodach przebywają u oo. bernardynów przez cały rok.
Dzisiaj do Żywej Szopki dołączą kolejne zwierzęta. Będą to dwa kucyki, owce i jedna alpaka. - Pozostały nam jeszcze do wykonania drobne prace związane z porządkowaniem terenu oraz ustawieniem figurek: Dzieciątka Jezus , Maryi i św. Józefa - mówi ojciec Ewodiusz. Szopka będzie otwarta od Bożego Narodzenia do 8 stycznia, codziennie w godz. 9-19.
- U nas zwierzątka można głaskać, ale wolelibyśmy, żeby nie były karmione. W grę wchodzi tylko sianko - tłumaczy ojciec, który zaprasza też do oglądania w kościele oo. Bernardynów ruchomej szopki. Oryginalna, trzy poziomowa szopka będzie w tym roku również dużą atrakcją w kościele parafialnym w Gierczycach koło Bochni. Tam z narodzenia Dzieciątka Jezus cieszy się około stu ruchomych postaci. Nie brakuje w niej lokalnych akcentów, jak np. zamek w Nowym Wiśniczu. Są też trzy kolejki. Po jednym z torów porusza się pendolino.
Ci, którzy nie skorzystali jeszcze ze świątecznej spowiedzi, będą mogli to zrobić dziś w katedrze od godz. 6 do 19 z przerwami. U filipinów księża będą spowiadać dziś od 6.30 do 20, a w wigilię od 6.30 do 12.