Szpitalne oddziały dziecięce przepełnione. Lecznice zwiększają ilość łóżek dla najmłodszych pacjentów, bo wirus RSV szaleje

Monika Pawłowska
Przepełnienie na szpitalnych oddziałach dziecięcych w Małopolsce zachodniej. Będzie więcej łóżek dla najmłodszych pacjentów.
Przepełnienie na szpitalnych oddziałach dziecięcych w Małopolsce zachodniej. Będzie więcej łóżek dla najmłodszych pacjentów. Zdjęcie ilustracyjne Pixabay
Udostępnij:
Po Covid-19 szpitale stanęły przed kolejnym wyzwaniem związanym z falą zachorowań wywołaną głównie przez wirus RSV, który atakuje drogi oddechowe u dzieci. Na oddziałach pediatrycznych, w tym w szpitalach w Małopolsce zachodniej przybywa małych pacjentów, którzy trafiają tutaj z ciężkim przebiegiem zakażenia górnych dróg oddechowych, a także biegunkami. Głównie są maluszki do piątego roku życia.

Kliknij w przycisk „zobacz galerię” i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE [przycisk]g[/przycisk]

Przepełniony oddział dziecięcy w oświęcimskim szpitalu

Lekarze ostrzegają, że sezon infekcyjny u dzieci w pełni. Powodem są wirusy, które powodują niewydolność górnych dróg oddechowych. Oddział pediatryczny Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu jest przepełniony. Niektóre dzieci leżą na dostawkach.

- Nie tylko nasz oddział pediatryczny jest przepełniony. Tak jest na wszystkich oddziałach w całej Małopolsce

– mówi Edward Piechulek, dyrektor Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu. - Wszystkie łóżka, a mamy ich 30, są zajęte. Przygotowaliśmy 10 dostawek i te powoli zapełniają się. Każdego dnia liczba hospitalizowanych dzieci przekracza 30. Liczymy łóżka na oddziale, jak czasie trzeciej fali łóżka covidowe. Jeżeli zabraknie, dzieci będą kierowane do jednostek o wyższej referencyjności – dodaje.

Jak wyjaśnia, na oddział przyjmowane są w tej chwili głównie mali pacjenci z infekcjami górnych dróg oddechowych i ostrymi biegunkami. O tej porze roku, to standardowe zakażenia, jednak tym razem jest ich więcej. - Prawdopodobnie ze względu na lockdown i to, że dzieci miały ze sobą ograniczony kontakt, nie chodziły do przedszkoli i szkół, wszyscy nosili maseczki spowodowało, że zachorowań było mniej. Teraz dzieci wróciły w te miejsca, poluzowano reżim sanitarny, niektórzy wręcz zapomnieli o zasadach bezpieczeństwa i zachorowań jest więcej - mówi dyrektor Edward Piechulek.

Jego spostrzeżenia potwierdzają pediatrzy.

- Obserwujemy zwiększoną ilość infekcji o podłożu wirusowym i bakteriologicznym. To głównie powikłania związane z układem oddechowym, zapalenia oskrzeli i płuc

– mówi Grzegorz Gołdynia, pediatra z Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej „Przychodnia z Sercem” w Grojcu. - Główna fala grypy dopiero przed nami, najgorzej, jak nałoży się na czwartą falę koronawirusa – dodaje.

Rośnie absencja w przedszkolach

Rosnąca liczba chorych dzieci przekłada się na absencję w oświęcimskich przedszkolach, głównie w młodszych grupach. Sprawdziliśmy stan na 20 października w dwóch placówkach.

- Na 138 dzieci mamy dziś 83

– mówi Małgorzata Witkowska, dyrektor Miejskiego Przedszkola nr 15 w Oświęcimiu.

Z kolei Urszula Gworek, dyrektor Niepublicznego Tęczowego Przedszkola w Oświęcimiu wylicza, że na 98 dzieci było 65. - Powodem są głównie zachorowania górnych dróg oddechowych - mówi Urszula Gworek.

Sytuacja w szpitalach w Olkuszu, Wadowicach i Chrzanowie

Przybywa także małych pacjentów na oddziale pediatrycznym w Nowym Szpitalu w Olkuszu.

- Mamy 16 łóżek i 13 pacjentów

– informuje Marta Pióro, rzecznik olkuskiego szpitala. - Głównie, to infekcje górnych dróg oddechowych, w tym RSV – dodaje.

W Przedszkolu nr 7 w Olkuszu, nie ma większych braków w obecności. Z kolei w Przedszkolu nr 4 na 182 przedszkolaków, w tym tygodniu jest ok. 110 na zajęciach.

- Na początku września był taki tydzień, w którym frekwencja była nieco niższa – mówi Marzena Michalska, dyrektor przedszkola nr 13 w Olkuszu. - Obecnie natomiast mogę powiedzieć, że jest bardzo dobra. Większość dzieci uczęszcza do przedszkola – dodaj

- Przez ostatni miesiąc praktycznie tydzień po tygodniu, notowaliśmy wzrost liczby najmłodszych pacjentów, cierpiących z powodu grypowych infekcji. Przed rokiem było ich sporo mniej. Najwięcej choruje dzieci małych, takich do czwartego roku życia

- podkreśla lekarz jednej z przychodni w powiecie wadowickim.

Oddział pediatrii w Szpitalu Powiatowym w Chrzanowie posiada 32 łóżka. W ostatnich tygodniach odział się zapełnił. W związku z tym ordynator Bogusława Stepanik wystąpiła o zakup dodatkowych sześciu łóżek.

W Małopolsce jest 26 oddziałów pediatrycznych. Lekarze, decydując o przyjęciu dziecka na oddział, będą korzystać ze specjalnej aplikacji, która gromadzi informacje na temat wolnych miejsc.

- Każdy z ordynatorów, lekarzy, pielęgniarek będzie mógł widzieć, jak wygląda stopień zajętości łóżek w jego szpitalu i ewentualnie, w przypadku wyczerpania wolnych miejsc, będzie mógł przekierować pacjenta do innej placówki

– informuje Łukasz Kmita, wojewoda małopolski.

FLESZ - Czwarta fala COVID-19 w natarciu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie